KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Sezon w Bydgoszczy potrwa dłużej. Polonia zorganizuje turniej

30 września na stadionie Polonii Bydgoszcz odbędą się Otwarte Mistrzostwa Bydgoszczy. W zawodach wystąpią zawodnicy związani z miejscowym klubem.
Kacper Ginter
Kacper Ginter
Andriej Kudriaszow WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Andriej Kudriaszow

Zespół znad Brdy zakończył już sezon w rozgrywkach Nice Polskiej Ligi Żużlowej. Bydgoski klub wychodzi więc z inicjatywą w stronę kibiców i zorganizuje turniej żużlowy pod nazwą - Otwarte Mistrzostwa Bydgoszczy.

Ideą turnieju o Otwarte Mistrzostwo Bydgoszczy jest to, by w zawodach wystąpili zawodnicy, którzy w tym roku, ale i przed laty przywdziewali plastron z gryfem. Będzie to również swego rodzaju casting dla żużlowców, którzy chcieliby znaleźć się w kadrze Polonii na sezon 2017. Na liście startowej znajduje się obecnie dwanaście nazwisk. Są to m.in. Jacek Gollob, Bartosz Bietracki, ale i krajowi reprezentanci Polonii. Organizatorzy ciągle też oczekują na zgłoszenia od expolonistów, którzy byliby zainteresowani występem przy Sportowej 2.

Wzorem Kryterium Asów zwycięzcy poszczególnych biegów będą losowali nagrody rzeczowe. Wśród nich znajdują się: opony żużlowe, odzież czy wycieczka do Brukseli dla dwóch osób.

Pomiędzy biegami turniejowymi na torze ukażą się także legendy bydgoskiego speedwaya oraz biegacze z sekcji lekkoatletycznej, którzy przebiegną 1920 metrów na bydgoskim owalu. W pokazowych wyścigach wystąpić mają - Waldemar Cisoń, Ryszard Dołomisiewicz, Jacek Woźniak i Krzysztof Ziarnik.

Dla kibiców zostanie również zorganizowana wystawa motocykli żużlowych oraz zbiory kolekcjonerskie Jarosława Gamszeja. Wśród fanów będą rozlosowywane też różnego rodzaju nagrody, m.in. trening na motocyklu żużlowym, czy wyjazd na tor na legendarnym motocyklu JAP z Władysławem Gollobem.

Podczas turnieju otwarta będzie tylko Trybuna Główna.

ZOBACZ WIDEO: Magnus Zetterstroem: Jestem rozdarty, połowa mnie chce zostać przy żużlu (źródło TVP)

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (46)
  • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
    To dla tych którzy wypisują nie prawdę twierdząc iż papa Gollob nie spłaca długu,kasę bierze tylko dla siebie,a zawodnicy nie mają płacone,a po sezonie odejdą. ODETCHNĄŁ PAN Z
    Czytaj całość
    ULGĄ PO 14 BIEGU MECZU W RAWICZU? Wszyscy odetchnęliśmy, a najbardziej zawodnicy. Wygraną Polonii można było przewidzieć, ale mecz w Krośnie wcale nie musiał ułożyć się po naszej myśli. Miał PAN WĄTPLIWOŚCI, CZY WSZYSTKO DOBĘDZIE SIĘ ZGODNIE Z DUCHEM SPORTU. Były obawy, poparte dość swobodnymi wypowiedziami działaczy Wandy na naszym meczu w Krakowie. Różnie mogło być, na szczęście sportu nie udało się oszukać. A nasi zawodnicy stanęli na wysokości zadania w Rawiczu, choć jechali pod dużą presją. reklama Kogo szczególnie chciałby pan wyróżnić za ten sezon? Andriej Kudriaszow był liderem drużyny, Marcin Jędrzejewski kilka razy w ostatnich wyścigach ratował nam wynik. Duży wkład w to utrzymanie mieli też Damian Adamczak i Oskar Ajtner-Gollob. Nade wszystko jednak, trzeba podkreślić to, że wynik zbudowała drużyna. Jednym szło lepiej, innym czasem się nie wiodło, ale każdy się starał. Wiktor Kułakow miał mecze, gdzie przywoził trzy zera z rzędu, ale były i takie, w których jechał świetnie. Najbardziej cenię sobie zaangażowanie w pracę i zawodników to widziałem. Z wyjątkiem dwóch juniorów - Damian Stalkowski i Patryk Sitarek w pewnym momencie stwierdzili, że nie będą na ten wynik pracować. Udało się osiągnąć sportowy cel na ten sezon, ale nie bez trudu... Przed rozgrywkami deklarowałem, że najważniejsze, to utrzymać w pierwszej lidze tą pozornie słabą drużynę. Pozornie, bo przecież kilka razy na wyjazdach pokazaliśmy, że nie jesteśmy chłopcami do bicia. A rywale mobilizowali się na spotkania z nami, kontraktując dodatkowych zawodników. My natomiast walczyliśmy niemal wyłącznie w swoim gronie. Miejsce w lidze uratowaliśmy, a z punktu widzenia strategii klubu nie ma większego znaczenia, czy sezon skończyliśmy na miejscu piątym czy ósmym. Ważne było ustabilizowanie sytuacji finansowej. CZY TO SIĘ PANU UDAŁO? ILE DŁUGÓW CIĄŻĄCYCH NAD SPÓŁKĄ PAN SPŁACIŁ? Celem było wyciągnięcie klubu z głębokiego kryzysu finansowego. I tu postawiliśmy krok do przodu, w stronę normalności. W czasie mojej pracy spłaciłem 670 tysięcy złotych zaległości wobec zawodników za 2015 rok, bo taką rzeczywistość tu zastałem. Do tego: 100 tysięcy złotych z pożyczki wobec Pronatury, zaciągniętej przez poprzedników i gwarantowanej przez miasto. 400 tysięcy złotych zaległej raty kredytu bankowego zaciągniętego kilka lat temu. Również ponad 50 tysięcy zaległości wobec ZUS i 100 tysięcy w PZM. Do tego około 40 tysięcy przeznaczyliśmy na wyposażenie zawodników w kaski, kevlary i inne rzeczy. Na dziś nie ma też żadnych zaległości wobec żużlowców za ten sezon! Wiele rzeczy wymagało uporządkowania, bo wcześniej pieniądze wydawano tu lekką ręką. Zredukowałem zatrudnienie w administracji o pięć osób. Pięć osób pracujących na etatach, co kosztowało klub około 250 tysięcy rocznie. Nie ma ich w klubie, a Polonia działa, funkcjonuje. O czymś to świadczy. lLE ZOSTAŁO JESZCZE DO SPŁACENIA? Około 200 tysięcy złotych dla Pronatury, 450 tysięcy dla BSI - jeszcze z tytułu organizacji zawodów w latach 2013-2014. Do tego około 2 milionów kredytu, plus odsetki. Gdy przejmowałem klub dostałem w spadku około 4 milionów 200 tysięcy złotych długów. reklama Potem "z szafy" wypadło jeszcze jakieś pół miliona, o których nikt oficjalnie nie mówił. Na to wszystko, zaległych wynagrodzeń od Polonii domagają się panowie Józef Gramza i Andrzej Berdych, zasiadający wcześniej w Radzie Nadzorczej, która - przypominam - miała nadzorować finanse spółki. Jak pracowała, można przekonać się spoglądając właśnie na listę długów. Pan ma finansowe gwarancje z miasta, ale pod warunkiem utrzymania drużyny i bezwzględnej spłaty zadłużenia . Na cztery lata dostałem 8 milionów złotych, po odjęciu VAT-u to jakieś 6 milionów do dyspozycji. Z tego, do spłacenia było 4,5 miliona długu! Pan prezydent mówi, że wiedziałem na co się piszę i ja się z tym zgadzam. Chciałbym jednak, by władze miasta i opinia publiczna była zaznajomiona z tym, jak to wygląda. Wszyscy liczyli, że uda się wreszcie uniezależnić Polonię od pieniędzy z miasta, że znajdą się sponsorzy prywatni. Teraz trudno o takich. Jeśli ktoś łoży na żużel, to zwykle entuzjaści tego sportu, którzy z kładą swoje pieniądze, nie oczekując zbyt wiele w zamian. Kiedyś tę rolę spełniały wielkie państwowe fabryki, teraz można liczyć na prywatnych przedsiębiorców, którzy z kolei liczą każdy grosz. Tym bardziej, jeśli nie ma się wielkich wyników i tłumów na trybunach, jak jest teraz w Bydgoszczy. Do każdego meczu dokładam około 25 tysięcy, bo wpływy z biletów nie są w stanie pokryć kosztów organizacyjnych. W takich realiach funkcjonujemy. Sport, kultura i sztuka nie są stanie przetrwać bez pomocy państwa. Miasto oczywiście pomaga nam w różnych sprawach - remoncie band, uzupełnieniu nawierzchni toru, ale takiej pracy jest ogrom; zaraz trzeba wymienić dmuchane bandy, zmodernizować monitoring... to cała litania potrzeb. CO Z DRUŻYNĄ NA KOLEJNY ROK? Zawodnicy mają ważne kontrakty i co ważne, wszyscy chcą nadal tu startować. Czują się u nas dobrze i to widać było choćby w Rawiczu. Bo gdyby było inaczej, nie dałoby się wykrzesać takiego zaangażowania w walkę o punkty i utrzymanie drużyny. Dotyczy to całej ekipy, poza wspomnianą dwójką juniorów. Stalkowski i Sitarek są z panem w konflikcie. Od momentu, gdy odmówili udziału w treningu robią wszystko, by rozwiązano z nimi kontrakty, aby mogli szukać miejsca w innych klubach. Na lekceważenie obowiązków przez zawodników nie mogę sobie pozwolić. Zobaczymy co z tego wyniknie. Jeśli zajdzie potrzeba, będziemy kontraktować zawodników z zewnątrz. Chcielibyśmy naturalnie mieć w składzie miejscowych chłopaków, ale szkolenie to długotrwały proces, trzeba czasu. A ILE CZASU KIBICE BĘDĄ CZEKAĆ NA SUKCESY POLONII,DERBY Z TORUNIEM W EKSTRALIDZE,EMOCJE JAK ZA DAWNYCH LAT Kilka lat to dobry dystans, realnie patrząc na to, z jakiego dołka trzeba wyciągnąć Polonię. Nie da się wiele przyspieszyć, bez dużych pieniędzy nie ma szans na wielki skok. Zależy na tym, by odbudować wielkość Polonii, ale bez finansów nie będzie wyników - taka jest teraz rzeczywistość.
    • gacek Zgłoś komentarz
      Jak dla mnie fajny pomysł z retro powrotami,wreszcie Rysio jest eksponowany i wykorzystywany przez klub do jego promocji i tożsamosci...oby frekfencja dopisała i czekam też na tego pana syna
      Czytaj całość
      Władka ktory jest wyczekiwany przez wielu...?
      • Penhal Zgłoś komentarz
        http://www.pomorska.pl/sport/zuzel/polonia-bydgoszcz/a/wladyslaw-gollob-mowi-o-zawodnikach-pieniadzach-dlugach-spolki-i-planach,10619969/ Tu link dla zainteresowanych Może redakcja SF przymknie
        Czytaj całość
        oko by wielu miłośników Pana Władysława otworzyło oczy..
        • Penhal Zgłoś komentarz
          Wszystkich dobrze życzących Polonii i całej tej loży szyderców z Władka odsyłam do internetowej strony Gazety Pomorskiej.Jest tam wywiad z Panem Władysławem .Warto go poczytać.
          • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
            Gollob może się cieszyć z takiego obrotu sprawy.Podziękować Wandzie.Kwiaty kupić i kręcić sezon puki jest pogoda.
            • fakiewicz Zgłoś komentarz
              Pichci się stypa w bydzi ??? Kto da kasę ??? Sorry... tak mi się pierdło.... Będzie chociaż czas na wspólne pojękiwania... nawet popłakanie. Przesyłam wyrazy współczucia rodzinie
              Czytaj całość
              "zmarłego"..........
              • Władysław G-rabarz Zgłoś komentarz
                Ciekawe za ile zrobi bilety na te Mistrzostwa :). Oby zmadrzal po sezonie bo za 25 złotych nie przyjdzie nawet tysiąc kibiców. Byli zawodnicy Polonii. Hmm... Łopaczewski? Konopka?
                Czytaj całość
                Ewentualnie Chrzanowski, a może i Kosciecha się skusi na start :). Oby tylko zebrali 16 zawodników.
                • Dr Paj-Chi-Wo Zgłoś komentarz
                  Skoro wszyscy stwierdzamy, że inicjatywa jest dobra to może jest okazja, żeby zakopać kilka toporów :-) Co do "Ryszarda" to chyba nikt nie wątpi, że ma informacje z klubu, dobrze że się
                  Czytaj całość
                  nimi dzieli - chwała mu za to. Mi osobiście trochę się nie podoba, że na forum niektórzy starają się pielęgnować podziały - jak ktoś krytykuje pana Władysława to od razu jest ustawiany w roli "Gollobofoba". Powoduje to, że zamiast dyskutować o problemach robimy osobiste "wycieczki". Ja osobiście jestem krytyczny wobec sposobu zarządzania klubem przez pana Władysława i Jacka, ale nie znaczy to że jestem zaślepiony bo nie lubię rodziny Gollobów. Wręcz przeciwnie - za Tomkiem zjeździłem kawałek Europy, uważam pana Władysława za człowieka o szerokich horyzontach, ale niestety uważam, że nie sprawdza się w kierowaniu zespołami ludzkimi. Na jego "konfliktowości" wiele się traci - stracił moim zdaniem Oskar bo mógł być w zupełnie innym miejscu jako żużlowiec, traci też Polonia. Można było ostatni "temat" ze spółdzielnią rozegrać inaczej - wiadomo, że trzeba było wywrzeć presję na zespole z Krakowa, ale po wszystkim można było powiedzieć, że jednak sport wygrał i podziękować zespołowi z Krakowa, uśmiechnąć się, puścić oko i zostawić na koniec pozytywne przesłanie. Mam wrażenie, że ludzie (sponsorzy) unikają wiecznej podejrzliwości, szukania wrogów itd. - to jest tylko sport - dajmy sobie odetchnąć. Starajmy się zapewnić dobre, profesjonalne warunki do uprawniania żużla, kupmy butelkę Roundup'a i wytrujmy zielsko na trybunach przy Sportowej :-). Tej odrobiny profesjonalizmu mi brakuje w klubie, dbałości o detale, o wizerunek - to nie musi być drogie - nie stać nas na "dziadostwo", na skrajnie nieprzemyślane wypowiedzi itd. Wydaje mi się, że wszyscy jesteśmy zadowoleni z tego, że Polonia jest nadal w I lidze, nie zarzucajmy niektórym kibicom, że się tym martwią bo życzą źle Gollobom - po prostu niektóre działania klubu są trudne do zaakceptowania i mamy prawo je krytykować. Mamy, moim zdaniem, jako podatnicy prawo do przejrzystości finansowej klubu (dopóki miasto wykłada ogromne sumy). Dostajemy np. jakieś szczątkowe informacje, że pan Władysław wyłożył 800 tys. - tylko czy pożyczył, czy dokapitalizował klub tego nikt nie mówi - jest info typu "Władek dał 800 tys." i zaczyna się "jazda". Ja chciałbym wiedzieć jaja jest struktura budżetu - ile dali kibice, ile pan Władysław, ile sponsorzy, ile miasto - to dość proste. Bądźmy precyzyjni, żeby można było rozmawiać o faktach i sprawować "społeczną kontrolę" nad klubem, który funkcjonował przez naście lat bez żadnej kontroli pochłaniając grube miliony z miejskiej kasy (tzn. pochłaniali bardziej ludzie niż klub i tylko zasmuca, że żadnym nie zajął się prokurator). Nie uważam pana Władysława za osobę nieuczciwą, ale uczciwość to za mało, żeby poradzić sobie z takim "tematem" jak profesjonalny klub żużlowy. Zdecydowałem się napisać ten przydługi post bo znalazłem pozytywną informację przy temacie związanym z Polonią - lubię pisać przy dobrych news'ach. W tym przypadku brawa dla pana Władysława - jeszcze żeby to było zorganizowane profesjonalnie. Jakby co to ja mogę zasponsorować 2 butelki Round'apu, żeby pozbyć się zielska z trybun :-) Mam nadzieję, że moje drobne złośliwości zostaną przyjęte z poczuciem humoru, proszę o trochę dystansu -)
                  • smok Zgłoś komentarz
                    Super! Obym tego dnia nie musiał iść do tyrki. Tylko Polonia!
                    • zulew Zgłoś komentarz
                      Niby fajna inicjatywa, lepsza niż nic. Troszeczkę jednak pachnie amatorszczyzną. Kiedyś to było: Kryterium Asów albo Memoriał Raniszewskiego. Może chociaż wystąpić z pomysłem
                      Czytaj całość
                      zorganizowania turnieju o mistrzostwo Kujaw i Pomorza: po czterech zawodników o w miarę zbliżonym KSM z Gdańska (ew. zamiennie z Gniezna - pogranicze kujawsko-wielkopolskie), Bydgoszczy, Torunia i Grudziądza. 16 lub 20 biegów plus w ostatnim biegu najlepsi pojechaliby o indywidualne mistrzostwo.
                      • yes Zgłoś komentarz
                        "Bydgoski klub wychodzi więc z inicjatywą w stronę kibiców" - czy kibice zechcą wyjść do bydgoskiego klubu? a żużlowcy z wewnątrz - wyjechać/przyjechać?
                        • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                          O tym,że taki turniej będzie pisałem 5 dni temu:) http://sportowefakty.wp.pl/zuzel/628329/znamy-sklady-na-mecz-ksm-krosno-ze-speedway-wanda-instal-krakow Ciekawe co powiedzą teraz Ci co
                          Czytaj całość
                          pisali iż Rysio wymyśla itp i że nie ma żadnych dojść w klubie:) Wracając zaś do samego turnieju w końcu fajna inicjatywa,która przedłuża sezon żużlowy w Bydgoszczy.Tego nie było od lat i musiał ten"nieudacznik i tetryk"Władzio Gollob,którego tak chętnie co niektórzy opluwają zadbać o tego typu atrakcje:)
                          • ermol Zgłoś komentarz
                            ,,Są to m.in. Jacek Gollob, Bartosz Bietracki, ale i krajowi reprezentanci Polonii." brzmi jakby Jacek czy Bartek byli za granicy. A co do samego turnieju to fajna sprawa z chęcią sie
                            Czytaj całość
                            wybiorę .
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×