Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrz Bydgoszczy został wyłoniony! Władysław Gollob znów na motocyklu

W piątek rozegrane zostały I Otwarte Mistrzostwa Bydgoszczy. Turniej zakończył się zwycięstwem Aleksandra Łoktajewa. Drugie miejsce zajął Marcin Jędrzejewski, natomiast na najniższym stopniu podium stanął Andriej Kudriaszow.
Mateusz Domański
Mateusz Domański
Aleksandr Łoktajew WP SportoweFakty / Bartosz Przybylak / Aleksandr Łoktajew

Rywalizacja została poprzedzona biegiem lekkoatletycznym oraz ponad półgodzinną prezentacją, podczas której odbyły się wyścigi pokazowe z udziałem weteranów Polonii Bydgoszcz. Pojawili się: Lech Bewicz, Zbigniew Bizoń, Paweł Bukiej, Waldemar Cisoń, Piotr Gluecklich, Jacek Woźniak oraz Krzysztof Ziarnik. Dla kibiców udostępniona została jedynie trybuna główna. Zasiadł na niej komplet publiczności. Zgromadzonym widzom podczas prezentacji pokazał się również Władysław Gollob. Prezes bydgoskiej Polonii wyjechał na tor na starym motocyklu. 

Od początku bardzo dobrze spisywali się Marcin Jędrzejewski oraz Aleksandr Łoktajew. Zawodnicy ci po swoich dwóch biegach mieli na kontach po sześć punktów. W trzecim starcie "Siopek" znacznie spuścił z tonu, mijając linię mety na ostatniej lokacie. Doskonałe wejście w zawody zanotował także Gleb Czugunow, inkasując w premierowym wyścigu trzy "oczka". Później już musiał oglądać plecy przeciwników, ale mimo tego jego jazda mogła podobać się zgromadzonym kibicom.

Dopiero w wyścigu dziesiątym do rywalizacji przystąpił Jacek Gollob. Z biegu pierwszego został wykluczony ze względu na przekroczenie czasu dwóch minut, natomiast później miał przerwę wynikającą z tabeli biegowej. Warto podkreślić, że gonitwa ta odbyła się w trzyosobowym składzie, bowiem taśmę zerwał Łoktajew, który wcześniej imponował kapitalnymi startami. Ostatecznie wyścig ten zakończył się pewnym triumfem Oskara Ajtnera-Golloba. Jego ojciec dojechał do mety z ogromną stratą do drugiego Mikołaja Curyły.

W dwunastej odsłonie dnia doszło do groźnie wyglądającej kolizji. Na pierwszym łuku motocykla nie opanował Damian Adamczak, powodując upadek swój i Marcina Jędrzejewskiego oraz Kaia Huckenbecka. Na szczęście wszyscy żużlowcy podnieśli się z toru o własnych siłach. Z powtórki wykluczony został Adamczak. Wydaje się, że to właśnie on najbardziej ucierpiał w tym incydencie. Ponadto uszkodzeniu uległ sprzęt Huckenbecka, w związku z czym zrezygnował on z dalszej jazdy. W dwuosobowym pojedynku "Siopek" bez problemu rozprawił się z Jackiem Gollobem.

ZOBACZ WIDEO: Brak możliwości awansu Lokomotivu pokazuje słabość dyscypliny

Zawody nie obfitowały w emocje. Brakowało walki na dystansie. Bezpośredni awans do finału wywalczyli Marcin Jędrzejewski oraz Aleksandr Łoktajew. W biegu barażowym natomiast znaleźli się Oskar Ajtner-Gollob, Wiktor Kułakow, Gleb Czugunow, a także Andriej Kudriaszow. Przepustkę do ostatniej odsłony dnia po niezbyt wyścigu zapewnili sobie Ajtner-Gollob i Kudriaszow.

Ostatecznie rywalizacja padła łupem Aleksandra Łoktajewa, który w ostatniej odsłonie dnia pewnie pomknął po zwycięstwo. Drugie miejsce zajął Marcin Jędrzejewski, natomiast na najniższym stopniu podium stanął Andriej Kudriaszow. 

Punktacja indywidualna:
1. Aleksandr Łoktajew - 12 (3,3,3,t,3) - 1. miejsce w finale
2. Marcin Jędrzejewski - 11 (3,3,0,3,2) - 2. miejsce w finale
3. Andriej Kudriaszow - 8+2 (1,3,1,2,1) - 3. miejsce w finale
4. Oskar Ajtner-Gollob - 9+3 (1,3,3,2,0) - 4. miejsce w finale
5. Wiktor Kułakow - 8+1 (2,3,2,1)
6. Gleb Czugunow - 8+0 (3,1,2,2)
---
7. Mikołaj Curyło - 7 (1,2,2,2)
8. Wadim Tarasienko - 6 (2,0,1,3)
9. Damian Adamczak - 5 (0,2,3,w)
10. Jacek Gollob - 3 (w,1,2,0)
11. Kai Huckenbeck - 3 (1,1,1,w)
12. Kevin Fajfer - 2 (2,0,0,0)
13. Tomasz Orwat - 1 (1,0,0,0)

Bieg po biegu:
1. (63,43) Czugunow, Fajfer, Orwat, Gollob (w/2min.)
2. (63,03) Jędrzejewski, Tarasienko, Curyło, Orwat
3. (62,53) Jędrzejewski, Kułakow, Ajtner-Gollob, Fajfer
4. (62,75) Kułakow, Curyło, Czugunow, Adamczak
5. (62,47) Łoktajew, Czugunow, Kudriaszow, Jędrzejewski
6. (62,35) Łoktajew, Kułakow, Huckenbeck, Orwat
7. (62,22) Ajtner-Gollob, Czugunow, Huckenbeck, Tarasienko
8. (62,75) Łoktajew, Adamczak, Tarasienko, Fajfer
9. (61,59) Kudriaszow, Curyło, Huckenbeck, Fajfer
10. (61,59) Ajtner-Gollob, Curyło, Gollob, Łoktajew (t)
11. (61,91) Adamczak, Ajtner-Gollob, Kudriaszow, Orwat
12. (63,38) Jędrzejewski, Gollob, Adamczak (w/su), Huckenbeck (ns)
13. (62,68) Tarasienko, Kudriaszow, Kułakow, Gollob,

Baraż:
14. (61,69) Ajtner-Gollob, Kudriaszow, Kułakow, Czugunow

Finał:
15. (62,44) Łoktajew, Jędrzejewski, Kudriaszow, Ajtner-Gollob

NCD: 61,59 - Andriej Kudriaszow (bieg 9) oraz Oskar Ajtner-Gollob (bieg 10)
Widzów: ok. 1000
Sędzia: Remigiusz Substyk

Czy jesteś zaskoczony wynikami I Otwartych Mistrzostw Bydgoszczy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (22):

  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Czyzby nowy lider na kolejny sezon?
    • Marobyd Zgłoś komentarz
      Gdzie jest Max Payne - czyżby na Kubie nie było zasięgu?
      • Big Lebowski Zgłoś komentarz
        Kapitalna impreza. Kto nie był niech żałuje. Właściwie Penhal wyczerpał swym opisem temat. Dodam, że cała nasza paka siedziała razem. Było bardzo wesoło. Jak zobaczyłem w akcji
        Czytaj całość
        naszych weteranów to łezka w oku się zakręciła. "Pioter" Glucklich podszedł nawet na chwilę pod trybunę gdzie siedzieliśmy i głośno się z nami przywitał. Po zawodach grill i piwo serwowane przez klub dla żużlowców i oddanych kibiców. Wspaniała polonijna atmosfera. Miałem okazję pożartować i wspólnie wypić piwo z Krzychem Ziarnikiem, Piotrkiem Glucklichem, Waldkiem Cisoniem, Jackiem Woźniakiem oraz Zbyszkiem Bizoniem i przesympatyczną Jego żoną panią Arletą. Nie brakowało też dawnych kumpli z "młyna" lat 80-tych i 90-tych. Tu ukłon dla Sławka "Bronsia" Wojciechowskiego. Trzeba przyznać, że na prezentacji niesamowicie odśpiewał hymn naszej Polonii. Dziękuję wszystkim organizatorom. Oby taka impreza na stałe zagościła w kalendarzu. Rozchodząc się do domów byłem jeszcze z Rysiem na piwie pod chmurką. Było tak fajnie, że z trudem się żegnaliśmy. Pzdr!
        • PoloniaWielka Zgłoś komentarz
          Niestety, być nie mogłem. Praca nie pozwoliła. A zawodny ponoć pozytywne. Jedna uwaga. Nie można było znaleźć jeszcze ze 3 zawodników? Byłoby poważniej. Choćby z Torunia czy
          Czytaj całość
          Grudziądza jakiś juniorów. A swoją drogą, to dziwnym jest że gość który rok nie jeździł (jego pokazy w Falubazie wskazywały nawet, że prawie nie trenował), wozi naszych zawodników, jak chce. W przyszłym sezonie, utrzymanie będzie bardzo trudne. Już nie będzie Krosna. Czyli trzeba wzmocnić skład. A przede wszystkim, zatrzymać Kudriaszowa. Krajowa seniorka to będzie raczej beznadzieja. A liczba kibiców? Nawet 2000 nie zrobiłyby szału. Po prostu, trzeba chyba pogodzić się z tym, że Polonia będzie istniała na poziomie półamatorskim i nigdy nie zawalczy o nic większego. A Orwat to jednak beznadzieja. Ale podpisał Władkowi lojalkę i będzie wciąż promowany. Kiedy licencję zdobył Orwat, a kiedy Fajfer?
          • getwellfan Zgłoś komentarz
            Nie zdziwię się, jak za rok Łoktajew pójdzie do Bydgoszczy.
            • trz1971 Zgłoś komentarz
              Bardzo fajna impreza. Brawo!
              • dejwidZG Zgłoś komentarz
                Super Loktajev! Trenuj i wskakuj w miejsce Hampela!!!
                • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
                  Fajna inicjatywa.Takie imprezy warto robić.
                  • Penhal Zgłoś komentarz
                    Kto nie był niech żałuje. Takich imprez w Bydgoszczy więcej.Szkoda tylko że tabela biegów powodowała że zawodnik miał bieg po biegu i trochę się to przedłużało. Bieg na 1920
                    Czytaj całość
                    metrów?Bardzo dobry pomysł .A potem wyjazd Władka na FIS-ie Ten dźwięk,praca tego silnika coś niesamowitego. Potem pokaz jazdy starszych zawodników.Tak jak Rysiu napisał niesamowite.K. Ziarnik z Lechem Bewiczem .Paweł ze Zbyszkiem .Paweł jak zawsze raczka na wyjściu z wirażu,Zbyszek orbita i co za sylwetka. No ale jak wyjechali Jacek Wożniak,Waldemar Cisoń, i Piotrek Glucklich to można było przeżyć szok.Przecież Ci Panowie po jednym treningu pojechali jakby nigdy nie skończyli kariery..Wożniak 10 lat temu,Cisoń 22 lata temu,a Piotrek 28 lat temu.. To co pokazał Piotr to normalnie szok.Pełna rura.Tydzień treningu i taki Stalkowski Orwat czy Sitarek robieni na szaro.Jako stary kibic tego się nie spodziewałem.Normalnie czapki z głów .Do tego ten ich kontakt z publiką. Same zawody ? Sasza praktycznie poza zasięgiem,ale to nie znaczy że było mu łatwo .Mógł podobać się Siopek szkoda że tylko tak w Bydgoszczy.Waleczni jak zawsze Rosjanie Kurdiaszov i Kułakow.Bardzo bojowo Miki i Adamczak widać te chęci i dużą poprawę [trochę punktów pogubili] Bardzo dobre wrażenie zrobił Oskar był strasznie szybki i waleczny.Ci co twierdzą że to brak talentu chyba mocno się mylą. Bardzo pozytywnie na plus obaj Rosjanie Tarasenko i Czugunow z tym ze podopieczny Naszego Emila[Gleb] ma niesamowite papiery na jazdę. Nasz trener Jacek ? No niestety wieku się nie oszuka .Ale fajnie było zobaczyć Jacka na torze to przecież tez klubowa legenda. Dużo radości da w przyszłości Kevin Fajfer widać geny po ojcu.Ładna sylwetka. Zawód to niestety Kai i Orwat.Niemiec przyjechał trochę nie przygotowany [jeden motor? Jak miał być to jego test przydatności do drużyny to go niestety oblał.Ale trzeba mu dać jeszcze szansę.Orwat ? Chłopak stoi w miejscu Kevin objechał go jak chciał mimo że Orwat prowadził.Zero pomysłu na jazdę. Organizatorzy.Tutaj wielki ukłon za taką imprezę. Wiem nie chcieli podnosić kosztów więc nie robili imprezy masowej[a taka jest powyżej tysiąca osób-to tak dla kumatych.Bali się że impreza nie wypali a tu błąd.Trybuna pękała w szwach i sektor obok a publika bawiła się świetnie.Po wielu latach udało mi się wyciągnąć żonę[prosto po pracy???]I nie żałowała choć była zła że nie pojechał jej ulubieniec Waldemar Cieślewicz który niestety był w pracy. Warto dodać że pokazali się publiczności inny zawodnicy jak Pietrzak a i Wiesiu Patynek robił kółka na jakimś dziwnym motorze. A na trybunie spotkałem Dołka.Ciągnie do lasu? Impreza świetna i warto ją kontynuować.To było to. No i fajnie było się spotkać z ekipą .
                    • Sokhar Zgłoś komentarz
                      O w końcu odpowiedni sędzia na odpowiednich zawodach
                      • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                        Piękne zawody,wspaniała rodzinna atmosfera,cudowne zakończenie sezonu,cóż więcej trzeba? Kto nie był niech żałuje. Osobiście największe wrażenie zrobili na mnie weterani czyli Jacek
                        Czytaj całość
                        Wożniak(maneta odkręcona,ładna sylwetka-widać,że w szkółce nie raz pokazywał młodym na torze jak jechać) Piotrek Glucklich(szok po takiej przerwie trzymał gaz,kontakt z publiką wspaniały(showmen),Zbyszek Bizon(jak za dawnych lat orbita)Paweł Bukiej(eh była rączka w górze),Krzysiu Ziarniak dobry jak 30 lat temu na treningu,WladekCisoń(jajcarz jak zawsze) i Lechu Bewicz. Widzieć Władzia na Fisie-bezcenne.:) Ogólnie fajny turniej,atmosfera super,pożegnanie sezonu w Bydzi najlepsze od lat. `Na plus Saszka(brak siana na niego) i młody Czugunow. Zawód to Helmut(licencja rowerowa(pamiętajcie krośnianie). Fajnie też Kevin w plastronie Polonii(mam fotkę z nim właścicielu lodówek-becenne),oraz waleczny Miki. Turniej mam nadzieję,że zapisze się na stałe w kalendarzu imprez i podziękowania za super grilla i atmosferę.Na pohybel tym co źle życzą Polonii. Proponuję więcej wiary i zaufania w Władkowe działania. Sezon w Bydgoszczy dobiegł końca i oby do wiosny:)
                        • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                          Prezes klubu wraz z trenerem mają wizję na jakich zawodników stawiać w kolejnym sezonie,
                          • BKSIK Zgłoś komentarz
                            SF co ściemniacie! Nie było kompletu tylko nadkomplet! :) Na TG miejsc było mało a dodać trzeba jeszcze około 100 osób która siedziała w sektorach przybocznych parkingu więc wynik
                            Czytaj całość
                            trochę lepszy jak podajecie. Zawody strasznie nudne, żadnej mijanki na trasie nie licząc 1 łuku zaraz po starcie, co dziwne bo tor był przygotowany bardzo dobrze. Na torze wymiatał Sasza i jak chce się bawić w żużel na poważnie to jak najbardziej niech to robi u nas. Tarasienko jako gość też przymierzany do Polonii to typowy średniak, mamy już lepszych obco a mianowicie Andriej i Wiktor + jakby doszedł Loktaev to byłby komplet. Fajfer z Orwatem będą się ścigać po 1 punkt w młodzieżowym i to będzie pewnie tyle, chociaż Kevin prezentuje się lepiej ale i pewnie motory ma lepsze bo technicznie to wygląda podobnie a jednak przepaść w odległości była. Wyścigi - pokaz legend super sprawa. Można było przypuszczać kto będzie się najlepiej prezentował[Jaca], ale Paweł czy Waldek super jak na swój wiek i Szczurek git, nawet na Trybunę wpadł, to jest showmen hehe. Reszta gorzej, ale ważne, że byli to się liczy Widać było radość, że mogli się zaprezentować przed kibicami, dobrze, że klub wpadł na pomysł i to im umożliwił, to był ich dzień dziś :) No i Papa w swetrze na motorze, to hit :)
                            Zobacz więcej komentarzy (9)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×