Kokpit Kibice

PGE Ekstraliga: beniaminek skazany na spadek? Historia nie jest sprzymierzeńcem Włókniarza

Od momentu powstania PGE Ekstraligi beniaminkowie nie mieli łatwego życia. Tylko jeden klub z tym statusem zdobył medal Drużynowych Mistrzostw Polski, a osiem innych zespołów po rocznym pobycie żegnało się z elitą.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

Trudne zadanie Włókniarza

Włókniarz Częstochowa to tegoroczny beniaminek PGE Ekstraligi. Zdaniem ekspertów Lwy czeka trudna walka o utrzymanie. - Różnica między Włókniarzem a czołowymi zespołami Ekstraligi jest duża - otwarcie przyznał Zenon Plech. Podobnego zdania jest Jacek Frątczak, który wskazuje Włókniarz jako pewniaka do rywalizacji o pozostanie w najlepszej lidze świata.

Beniaminek PGE Ekstraligi nie ma łatwego życia. Raz, że otrzymuje mniej pieniędzy od sponsorów ligi, a w dodatku musi przed sezonem mocno przebudować skład, by liczyć się w grze o pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Podobnie było w przypadku Włókniarza, który ze składu z poprzedniego sezonu pozostawił jedynie Sebastiana Ułamka oraz juniorów.

Sprawdziliśmy jak od momentu powstania PGE Ekstraligi radzili sobie beniaminkowie. Nawet duże pieniądze wpompowane w zespół nie dają gwarancji zdobycia medalu. Tak udało się tylko w jednym przypadku.



POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Czy Włókniarz Częstochowa utrzyma się w PGE Ekstralidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd

Komentarze (10):

  • CKM_fan Zgłoś komentarz
    Historia nie jest sprzymierzencem Włókniarza? No ciekawe bo ja pamiętam coś innego w historii "tego" klubu a nie beniaminków ogólnie bo co mają inne kluby do Włókniarza? Przypominam
    Czytaj całość
    sezon 2001, byliśmy 100% spadkowicze mając tylko Jędrzejaka, Pietrzyka i Walaska i jedną torpedę Sullivana. Pojechali wszyscy ponad swoje umiejetnosci i jakos utrzymaliśmy się, sam w to nie mogłem uwierzyć! Lata 2010-2012 też były kruche, gdzie Włókniarz miał być pewniakiem do spadku no i jakoś nie spadł! Z tego wychodzi, że historia jednak sprzyja Włókniarzowi! Na pewno w 2017 tak mocno kadrowo nie odstajemy jak w ww.latach.
    • yes Zgłoś komentarz
      Włókniarz niech jedzie swoje i za swoje. Muszą się starać, inaczej po co poszli do ekstraligi...
      • jacofan Zgłoś komentarz
        Na dziś kiepski skład brak lidera a młodzi wychowankowie slabi...... Czarodziej którego pilnuje ponoć córka cuda tworzył począwszy od Nielsena,-)))))). W 2018 Nice gwarant !!!!!
        • atom Zgłoś komentarz
          Częstochowa dla mnie bardziej kojarzy się z najbardziej widowiskowo jeżdżącym Józiem Jarmułą, niż z Jasną Górą, takiego "cyrkowca", jak go nazywano, nigdy więcej nie było, wielki
          Czytaj całość
          szacun Panie Józefie, a Włókniarzowi nie tylko życzyć utrzymania w Ekstralidze, również powrotu do dawnej świetności, długów nie ma ten co nic nie robi i tylko jedyne co potrafi, to dłubać w nosie i narzekać.
          • Tylko Włókniarz Zgłoś komentarz
            buuuhahahaaaa psy szczekają a karawana już dawno poszła dalej! NA POHYBEL!
            • CRACSANH Zgłoś komentarz
              To ten klub ma jakąś historię ?
              • delaware Zgłoś komentarz
                Zielony Stoliczek -Wlokniarz spadnie z Ekstraligi z wielkim hukiem !!!
                • 44 sezon w elicie Zgłoś komentarz
                  Spoko żużlowa Polsko ;) Damy radę, zrobimy to dla Was ;) Kto jak nie My ;) Pzdr z miasta Świętej Wieży ;)
                  • Selassie I Zgłoś komentarz
                    Włókniarz nie ma szans na utrzymanie, zgodnie z życzeniami ludzi z całej Polski
                    • Pewni na beton Zgłoś komentarz
                      Proszę tak nie pisać bo wezmą sobie to do serca i na Kombi się zakończy!!!!!!!!!!