WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Erik Riss pewny siebie. "Widzę siebie jako mistrza. Zaprzątam sobie głowę tylko sobą"

Niemiecka drużyna City Team wzbudziła sporo sympatii wśród kibiców, oglądających pierwszą rundę cyklu Speedway Best Pairs. Ambitni, waleczni i w kilku biegach - skuteczni. Erik Riss uważa, że stać ich na jeszcze więcej.
Wojciech Ogonowski
Wojciech Ogonowski
Materiały prasowe / Na zdjęciu: Erik Riss

Rodzi nam się czarny koń cyklu Speedway Best Pairs? Wskazywani byli jako ci, którzy zakończą ostatni. Tymczasem już w czwartym biegu na Motoarenie, Kai Huckenbeck pokazał plecy Jasonowi Doyle'owi. Po nieudanych startach Tobiasa Kronera, szansę dostał Erik Riss i udowodnił, że on także potrafi się ścigać. To mu jednak w zupełności nie wystarcza.

- Zdecydowanie nie jestem zadowolony. Przyjmuje każdą pomyłkę i wyzwanie, ponieważ mogę dzięki nim się rozwijać. Pięć punktów jest jednak poniżej mojego poziomu. Musimy pracować nad wyeliminowaniem błędów, których na torze w Toruniu było zbyt dużo - przekonuje ambitny Riss. - Wyniki nie dają mi pewności siebie, bo ja zawsze w siebie wierzę. Widzę siebie jako mistrza. Zaprzątam sobie głowę tylko sobą. Wiem, że mogę zdobywać dziesięć lub więcej punktów. Wiedziałem to już przed Toruniem - dodał Riss.

Ta ambicja może imponować, a przecież City Team ma jeszcze jeden dodatkowy atut. Ten zespół startuje bez większej presji ze strony otoczenia, a start w cyklu Speedway Best Pairs jest dla nich świetną okazją, do pokazania się wymagającej, żużlowej publiczności. - To prawda, tu możesz pokazać jak dobry jesteś. Jestem dwukrotnym mistrzem świata na długim torze, więc wiem, jak się wygrywa mistrzowskie zawody. Teraz skupiam się na żużlu i będę to nadal robił. Moja ciężka praca przyniesie owoce. To tylko kwestia czasu, kiedy moje słowa znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości - komentuje pewny siebie Erik Riss.

Tor w Gnieźnie będzie dla wielu zawodników czymś nowym, a już na pewno będzie to fantastyczne wyzwanie dla City Teamu. - Zrobiłem research na temat tej nawierzchni i mam niezbędną wiedzę. Podejmę to wyzwanie z podniesioną głową - zakończył niemiecki zawodnik.

ZOBACZ WIDEO W Łodzi można było jechać do końca? Zawodnik Orła uważa, że należało trochę poczekać

Druga runda Speedway Best Pairs odbędzie się 4 maja, o godzinie 18:00 w Gnieźnie.

Bilety do nabycia pod linkiem: kupbilet.pl

Ceny biletów:
Sektor AB - Normalny 45 zł, Ulgowy 30 zł, Młodzieżowy - 15 zł,
Sektor C - Normalny 35 zł, Ulgowy 25 zł, Młodzieżowy - 15 zł.
Trybuna VIP Silver 250 zł.
Program 10 zł.

Ulga przysługuje:
Bilet Młodzieżowy - dzieci od 7 roku życia do 12 lat, Bilet Ulgowy - młodzież od 13 roku życia do 24 lat (studenci), kobiety, emeryci i renciści powyżej 65 lat.

Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy Erik Riss ma potencjał, aby w ciągu najbliższych kilku lat awansować do cyklu Grand Prix?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×