WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Duże problemy Niemców. Przystąpią do DPŚ w mocno rezerwowym składzie

W niedzielę cztery reprezentacje powalczą o awans do części finałowej Drużynowego Pucharu Świata. Wśród nich Niemcy, którzy do turnieju w Rydze przystąpią bardzo osłabieni.
Dawid Cysarz
Dawid Cysarz
WP SportoweFakty / Jarosław Pabijan / Na zdjęciu: Martin Smolinski

Pierwotnie skład zespołu naszych zachodnich sąsiadów mieli stworzyć Martin Smolinski, Mark Riss, Erik Riss i Kai Huckenbeck. Jednak na Łotwę nie pojedzie dwóch pierwszych. Starszy z braci leczy kontuzję odniesioną podczas meczu ligi brytyjskiej, natomiast były uczestnik cyklu Grand Prix zrezygnował z występu w kadrze z powodów rodzinnych. - Są to prywatne powody i nie podaję ich publicznie. To nie była łatwa decyzja, bo reprezentowanie swojego kraju to zaszczyt - poinformował Smolinski w wydanym oświadczeniu. 

Wydaje się, że w Niemczech jest kilku zawodników, którzy zastąpiliby tę dwójkę i mogli pomóc swojej reprezentacji w awansie do części finałowej DPŚ. Do Rygi nie pojadą m.in. Kevin WoelbertMichael Haertel czy Tobias Kroner. Powodu ich braku nikt nie ujawnia. 

Niemiecka federacja nie pomaga zawodnikom, którzy muszą udać się do Rygi za własne środki i pokryć koszty startów w imprezie. 

Ostatecznie w stolicy Łotwy Niemców reprezentować będą Huckenbeck, Erik Riss oraz Ronny Weis i Rene Deddens. Na rezerwowego wybrano Richarda Geyera. Deddens to ósmy zawodnik ubiegłorocznych mistrzostw kraju. Natomiast Weis nie brał udziału w finale, podobnie jak Geyer wśród juniorów. Obaj w Speedway Bundeslidze reprezentują NC Nordstern Stralsund, ale mają problemy ze zdobywanie dużej liczby punktów. 

W niedzielnej Rundzie Kwalifikacyjnej Drużynowego Pucharu Świata wystąpią ponadto Łotysze, Francuzi i Włosi. Wobec kłopotów Niemców do zdecydowanego faworyta imprezy urośli gospodarze.

ZOBACZ WIDEO Powrót żużla do stolicy? PZM gotów pomóc



Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy Niemców w rezerwowym składzie stać na zwycięstwo w Rydze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • GTR 0
    Moim zdaniem DMŚ (mniejsza o nazwę) co 4 lata i MŚP też co 4.
    Wtedy co dwa lata jest któraś z tych imprez. Coś jak mundial i euro w piłce. Obecnie ja nawet nie powtórzę w jakich miastach były ostatnie 4 finały i kto który wygrał. Poza piłkarską LM która jest turniejem z innej bajki, coś co się rozgrywa co roku jest gowno warte, mam na myśli rozgrywki międzynarodowe. Jest kilka wyjątków (typu Turniej Czterech Skoczni) ale "żużlowy mundial" nigdy do nich nie należał, w obecnej formie to zawsze będzie przykry obowiązek pauzy ligowej
    krups Otóż to! Co 2, albo nawet co 4 lata! Naprzemiennie co 2 możnaby organizować coś w innej formule
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • krups 0
    Otóż to! Co 2, albo nawet co 4 lata! Naprzemiennie co 2 możnaby organizować coś w innej formule
    GTR SWC jest do likwidacji/reformy. Nawet Niemcy nie mogą/nie chcą złożyć składu i jedzie oldboy amator Weis. Te zawody powinny być rozgrywane co kilka lat. Ciekawe co Ruscy wywiną. Na drużynówce od dawien dawna ciąży fatum dziadostwa, kiedyś bojkot opon czołowych nacji, pamiętam też jak w barwach Szwecji pojechał jeden z mechaników, do składu Węgier wrócił z emerytury Adorjan, Rosjanie wielokrotnie olali kadrę, a Crump nie pozwalał startować Sullivanowi w reprezentacji kosztem braku złota. Ryga też ma pecha. Kiedyś odwołane GP przez studzienki (gdyby nie to Darcy by nie wpadł i dalej by jeździł), teraz Niemcy w składzie Smoli - Kai - Wolbert - E.Riss by byli godnym rywalem Łotwy
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • użytkownik usunoł konto 0
    Smoliński kłamie. Jak trzeba płacić z własnej kieszeni, to on zawsze rezygnuje ze startu. Kary nałożonej przez Krosno też nie zapłacił z powodów rodzinnych których nie chce ujawniać? Taki niemiecki dawid stachyra z niego, zwykły oszust i złodziej, nie sportowiec.
    Łotwa wygraną ma pewną. Puodzuks, Bogdanovs, Kostygow i może Lebedev, a nawet jak nie on to któryś z juniorów Loko. Na swoim torze to wystarczy. Ciekawe czy Berge doleci.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×