Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PSŻ - Ostrovia: Marcel Kajzer niczym Andrzej Huszcza. PSŻ wciąż walczy (relacja)

II-ligowe derby Wielkopolski dla Naturalnej Medycyny PSŻ Poznań, która w niedzielę pokonała na swoim torze TŻ Ostrovię 47:43. Przyjezdni mimo porażki wracają do domów z punktem, za wygrany dwumecz.
Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
WP SportoweFakty / Wojciech Klepka / Marcel Kajzer

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
Niedzielne spotkanie było niezwykle ważne dla gospodarzy, którzy wciąż walczą o wejście do pierwszej czwórki. Przed rozegraniem meczu derbowego z Ostrovią, podopieczni Tomasza Bajerskiego tracili do KSM-u Krosno pięć punktów, ale odjechali o jeden pojedynek mniej. Ostrowianie z kolei, niemal pewni jazdy w fazie play-off, w środku tygodnia zapowiedzieli, że zamierzają włączyć się w walkę o awans, wobec czego każdy punkt może być dla biało-czerwonych na wagę złota.

Już pierwszy wyścig pokazał, że TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp. nie przyjechała do Poznania tylko po punkt bonusowy. Najlepiej ze startu wyszedł Władimir Borodulin i długo pozostawał na prowadzeniu, ale został w końcu wyprzedzony przez rozpędzonego Adama Ellisa, który wrócił po dłuższej przerwie do składu biało-czerwonych.

Do nietypowej sytuacji doszło w biegu czwartym, który zamykał pierwszą serię startów. Motocykl Frederika Jakobsena delikatnie ciągnęło pod taśmę, a kiedy ta poszła w górę zawodnicy gospodarzy ujęli nieco gazu. Sytuację tę wykorzystali przyjezdni, którzy wysforowali się na podwójne prowadzenie, którego nie oddali do samego końca. Niezwykle szybki był Sam Masters, który wygrał z przewagą ponad pół prostej, a także osiągnął najlepszy czas dnia.

Wydawało się, że Australijczyk nie będzie miał większych problemów z wywalczeniem kompletu punktów podczas niedzielnych derbów. Po raz pierwszy plany Mastersa zweryfikowane zostały w biegu siódmym, w którym, dość niespodziewanie, musiał uznać wyższość Marcel Kajzer. Wychowanek Kolejarza Rawicz tym samym zrehabilitował się za zero na otwarcie, a także uczcił swój setny mecz ligowy w karierze.

ZOBACZ WIDEO Stadion Orła rośnie w oczach! Trwają rozmowy o dachu

Przełamanie gospodarzy nastąpiło na początku czwartej serii startów, której rozpoczęcie opóźniło się z powodu awarii maszyny startowej. Poznanianie po przymusowej przerwie jakby dostali wiatru w żagle, odnieśli bowiem pewne podwójne zwycięstwo. Po raz pierwszy wyszli w tym spotkaniu na prowadzenie.


Zarówno jedni, jak i drudzy po raz kolejny zafundowali swoim kibicom dramatyczną końcówkę. Zawodnicy Naturalnej Medycyny PSŻ do ostatniego biegu walczyli o zwycięstwo w swoim ostatnim domowym meczu, w którym zmierzyli się z Stal-Met Kolejarzem Opole. Ostrowianie z kolei dopiero w piętnastym biegu wydarli zwycięstwo z rąk GTM Startu Gniezno.

O losach spotkania przesądził wyścig czternasty, w którym pewne zwycięstwo odnieśli zawodnicy gospodarzy. Bohaterem spotkania był Marcel Kajzer, który zdobył 9 punktów i trzy bonusy. Trzykrotnie prowadził swój zespół do podwójnej wygranej! Solidne występy zanotowali także Władimir Borodulin i Mateusz Borowicz.

Patrząc na występ Marcela Kajzera przypomina się poznańsko-ostrowski pojedynek z roku 2007. Wtedy PSŻ wygrał 48:42, a niespodziewanym bohaterem spotkania był Andrzej Huszcza. Triumf przedłuża szanse PSŻ-u na jazdę w fazie play-off.

Najskuteczniejszymi zawodnikami gości byli obcokrajowcy - Sam Masters i Adam Ellis. Zdecydowanie poniżej oczekiwań zaprezentowali się Kamil Brzozowski i Łukasz Sówka, którzy we dwójkę zdołali zdobyć zaledwie osiem punktów. Ostrovia, mimo porażki, zgarnęła punkt bonusowy za zwycięstwo w dwumeczu.

Poznańską drużynę czeka intensywny lipiec. Już w najbliższą sobotę zawodnicy Naturalnej Medycyny PSŻ podejmować będą w zaległym pojedynku Speed Car Motor Lublin, a dzień później udadzą się w odległą podróż do Krosna. 30 lipca z kolei poznanianie zmierzą się u siebie z GTM-em Startem Gniezno. Ostrowianie mają przed sobą dwa mecze na własnym torze - ze Speed Car Motorem Lublin (16 lipca) i Kolejarzem Rawicz (29 lipca).

Wyniki:

TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp. - 43:
1. Adam Ellis - 10 (3,0,3,3,1)
2. Patryk Dolny - 7+1 (1,3,2*,1,0)
3. Kamil Brzozowski - 5 (2,2,0,0,1)
4. Łukasz Sówka - 3+1 (0,1*,1,1)
5. Sam Masters - 13 (3,2,2,3,3)
6. Kamil Nowacki - 1+1 (1*,0,0)
7. Maksymilian Bogdanowicz - 4+1 (2,2*,0)

Naturalna Medycyna PSŻ Poznań - 47:
9. Władimir Borodulin - 10 (2,1,3,2,2)
10. Marcel Kajzer - 9+3 (0,3,2*,2*,2*)
11. Mateusz Borowicz - 10+1 (3,1*,1,2,3)
12. Daniel Pytel - 6 (1,2,3,0)
13. Frederik Jakobsen - 8 (1,3,1,3,0)
14. Przemysław Liszka - 1+1 (0,0,1*)
15. Wojciech Pilarski - 3 (3,0,0)

Bieg po biegu:
1. (70,00) Ellis, Borodulin, Dolny, Kajzer 2:4
2. (70,25) Pilarski, Bogdanowicz, Nowacki, Liszka 3:3 (5:7)
3. (69,06) Borowicz, Brzozowski, Pytel, Sówka 4:2 (9:9)
4. (67,40) Masters, Bogdanowicz, Jakobsen, Pilarski 1:5 (10:14)
5. (69,37) Dolny, Pytel, Borowicz, Ellis 3:3 (13:17)
6. (68,15) Jakobsen, Brzozowski, Sówka, Liszka 3:3 (16:20)
7. (68,09) Kajzer, Masters, Borodulin, Nowacki 4:2 (20:22)
8. (69,38) Ellis, Dolny, Jakobsen, Pilarski 1:5 (21:27)
9. (68,03) Borodulin, Kajzer, Sówka, Brzozowski 5:1 (26:28)
10. (68,50) Pytel, Masters, Borowicz, Bogdanowicz 4:2 (30:30)
11. (68,22) Jakobsen, Kajzer, Dolny, Brzozowski 5:1 (35:31)
12. (68,03) Ellis, Borowicz, Liszka, Nowacki 3:3 (38:34)
13. (67,90) Masters, Borodulin, Sówka, Pytel 2:4 (40:38)
14. (68,75) Borowicz, Kajzer, Brzozowski, Dolny 5:1 (45:39)
15. (67,41) Masters, Borodulin, Ellis, Jakobsen 2:4 (47:43)

Sędzia: Jerzy Najwer
Komisarz toru: Krzysztof Okupski
NCD: 67,40 s - uzyskał Sam Masters w biegu 4.
Widzów: około 2.500 (w tym ponad 100 z Ostrowa)
Startowano według zestawu nr 2.

Kto zasłużył na miano zawodnika meczu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (15):

  • KKS OSTROVIA 1909 Zgłoś komentarz
    Gratuluje zwycięzcom!A panu prezesowi TŻ zastanowic się na zimno z kim (z jakimi swoimi zawodnikami...) chce isc na wojne o awans ??? Może zostanmy przy planach z przed rozpoczecia sezonu
    Czytaj całość
    :)))
    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
      JEeżeli Ostrów przegrywa z Poznaniem raczej do ,,O,,dostać się może być trudno.
      • --.night.-- Zgłoś komentarz
        Brawo Poznan. Obyscie trafili do PO .
        • Feniks Ovia Zgłoś komentarz
          Gratuluje zwycięzcom
          • P0ZNANIAK Zgłoś komentarz
            Podsumowując dzisiejszy występ naszych Skorpionów to muszę przyznać, że jestem w totalnym szoku ! (oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu :)). Nie tylko nie wierzyłem, że
            Czytaj całość
            wygramy, ale, że nawet nie zremisujemy a tu taka wielka niespodzianka ! Jeszcze nie ochłonąłem z wrażenia pisząc ten komentarz. Dużo by pisać bardzo ciepłych słów pod adresem naszych chłopaków, więc streszczę się je w niektórych: Panowie jesteście wielcy ! Szacun dla was ! Wielkie słowa uznania za to co dzisiaj zrobiliście przywożąc za plecami jednego z faworytów do awansu do I ligi ! Jednocześnie muszę ich wszystkich (zawodników, włodarzy i wszystkich ludzi związanych z klubem) przeprosić. że nie wierzyłem w dzisiejszy triumf. Naprawdę nie sądziłem, że będziemy w stanie coś "ugrać" a tu takie coś ;). Dzięki, wielkie dzięki dla was wszystkich ! Przechodząc do podsumowania punktacji zawodników to na największe wyróżnienie zasłużył Marcel, Mateusz i Włodek. Mateusz i Władek super występ, dwycyfrówka i żadnego zera. Cóż chcieć więcej ;). Marcel tak samo, występ cudowny jak na zawodnika drugiej linii i w żadnym razie nie umniejsza tego zero przywiezione w pierwszym biegu. Jakobsen, nie ma co ukrywać, że - jak na lidera - oczekiwano od niego paru punktów więcej, jednak nie można zapomnieć, że w pierwszym starcie sam się niejako ukarał próbując "ukraść" start w wyniku czego najgorzej wystartował i na trasie nie mógł już zawodników gości dogonić. Gdyby wystartował równo to wtedy miałby szansę nawet na zwycięstwo. Występ dzisiejszy co prawda najsłabszy ze wszystkich dotychczasowych na Golaju, ale bardzo mnie cieszy to, że w przypadku jego niedyspozycji, inni nasi zawodnicy godnie go zastąpili. Odnośnie naszego kapitana to 6 pkt (mimo, że najmniej pkt spośród wszystkich seniorów) wydaje się też niezłym wynikiem biorąc pod uwagę jego fatalny początek sezonu oraz występ przeciwko najsilniejszemu zespołowi jaki do tej pory zjawił się na Golaju. A pamiętajmy, że jechał tylko cztery razy, gdyż przed biegami nominowanymi Bajerski zrobił zbiórkę wszystkich zawodników i zadecydował, że pojadą zawodnicy którzy mają najlepsze starty. A jakie starty miał dzisiaj Daniel to każdy widział. Nieciekawie to trochę wyglądało, podnosiło mu motor i już na dojściu do łuku tracił spory dystans do przeciwników. Potem na trasie niewiele można było już zrobić. Ta kwestia jest do zdecydowanej poprawy przed następnym meczem. Gdyby nie te kiepskie starty to Daniela na pewno było stać na lepszy wynik. Kolejnym zawodnikiem o którym można powiedzieć, że zrobił to co do niego należało jest Wojtek. Wygrał biegł młodzieżowy i zgarnął 3 pkt. Zdecydowanie poniżej swojego poziomu pojechał tym razem Przemek. Tylko 1 pkt zdobyty na juniorze gości to trzeba przyznać, że jest to naprawdę słaby wynik i stać go na dużo więcej. Kontynuując opis dzisiejszego meczu to bardzo cieszy mnie to, że wpływu na końcowy wynik nie miała złośliwość rzeczy martwych (ani jednego defektu nie było na punktowanych pozycjach), gdyż patrząc na wyrównany pojedynek to mogło to w dużym stopniu zdecydować o tym kto wygra a kto przegra. W biegu w którym upadek zanotował Kajzer bałem się, że może on zostać wykluczony, ale gołym okiem widać było (z trybuny na wyjściu z pierwszego wirażu), że kontakt jednak był i Marcel na wyjściu z wirażu został potrącony przez przeciwnika. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało i mógł dalej kontynuować zawody. Bardzo dobra decyzja sędziego, że powtórka była w pełnej obsadzie. Jeśli chodzi o mijanki to naliczyłem ich co prawda kilka, ale niektóre biegi mogły się podobać bo zawodnicy jechali w kontakcie cały czas. Jednak dzisiejsze zawody po raz kolejny pokazały jak ważnym elementem jest wygrany start i dobre rozegranie pierwszego łuku. Warto o tym pamiętać przed sobotnim meczem z najtrudniejszym przeciwnikiem II ligi. Mecz cały czas na styku (i nerwów przez to też sporo) aż do 14 biegu w którym to zapewniliśmy sobie triumf. Nie ukrywam, że lubię takie mecze, ale oczywiście jak szala zwycięstwa przechyla się w naszą stronę :). Przechodząc do spraw organizacyjnych to mecz był prowadzony szybko i sprawnie i pod tym względem było OK z wyjątkiem kilkunastominutowej przerwy na naprawę taśmy startowej, ale w tym przypadku nie można mieć zastrzeżeń bo to przecież zdarza się i w najlepszej lidze świata. Frekwencja dopisała i na pewno nie było 2,5 tys kibiców jak pisze w artykule, ale o wiele więcej. Wśród nich także była dość spora grupa kibiców z Ostrowa. Golaj nadal nie zdobytą twierdzą i tak będzie przynajmniej do soboty z czego się bardzo cieszę. I tyle w tym temacie.
            • basala Zgłoś komentarz
              "Motocykl Frederika Jakobsena delikatnie ciągnęło pod taśmę, a kiedy ta poszła w górę zawodnicy gospodarzy ujęli nieco gazu." Bez jaj, motocykl Jakobsena w każdym biegu "delikatnie
              Czytaj całość
              ciągnie pod taśmę". Czołgista jakich mało. Dziwię się np. kierownictwu KKŻ, że nie złożyło żadnego protestu w meczu z PSŻ w Poznaniu, bo Dun czołgał się w każdym swoim biegu...
              • skorpion Zgłoś komentarz
                Nawet ciekawy mecz... Z Ostrowa na plus obcokrajowcy i Bogdanowicz reszta bez błysku. Spodziewałem się, że Brzoza bedzie trzecim liderem, ale nie poszło mu dzisiaj. W Poznaniu wszyscy
                Czytaj całość
                seniorzy dobrze z wyjątkiem Kajzera, który po pierwszym słabym biegu zdecydowanie się wyróżniał. Zawiódł troche Fredka i juniorzy, którzy byli słabsi od tych z Ostrowa. Z Gnieznem i Lublinem raczej jesteśmy bez szans, choć większe nadzieje widze w pojedynku z Koziołkami...Aha no i awaria taśmy... po raz trzeci w sezonie !
                • fan TZ STROVIA Zgłoś komentarz
                  Tak czy tak Ostrow będzie w 1 lidze
                  • Robert666 Zgłoś komentarz
                    buhaha...ostrowskiej wsi marzył się awans
                    • AMON Zgłoś komentarz
                      Brawo Skorpiony ! Bardzo dobry wynik dla mojego Startu :)))
                      • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
                        Muszę odszczekać, gdyż byłem pesymistą i przed meczem uważałem, że nasze Skorpiony mogą w najlepszym wypadku zremisować, a jednak wygrali i to nie rzutem na taśmę. Brawa Panowie!
                        Czytaj całość
                        Zawody mogły się podobać, było trochę mijanek na dystansie, co jak wiadomo nie jest niestety regułą na Golęcinie. Do tego idealna żużlowa pogoda. Kajzer w końcu w gazie, oby tak dalej. Za to Jakobsen bardzo nierówno, choć w biegu czwartym właściwie popełnił błąd na starcie, o którym mowa w artykule, w przeciwnym razie raczej poradziłby sobie z Bogdanowiczem. Dobrze, że udało się odjechać mecz bez upadków, za wyjątkiem niegroźnego na szczęście uślizgu Kajzera. Twierdza Poznań nadal niezdobyta!
                        • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
                          Poznaniacy, a nie poznanianie redaktorze Kozanecki!
                          • paulo455 Zgłoś komentarz
                            Na wyjazdy nie brać Sówki i będzie ok. W jego miejsce Suchego.
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×