Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Polonia Bydgoszcz to nie Unia Tarnów. Może być problem z szybkim powrotem

Pomiędzy ligami jest przepaść, ale Polonia Bydgoszcz wcale nie musi od razu wrócić na zaplecze PGE Ekstraligi. Utrzymanie tegorocznego składu nie pomoże, o ile nie zostaną spełnione pewne warunki.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Wiktor Kułakow na prowadzeniu WP SportoweFakty / Tomasz Madejski / Wiktor Kułakow na prowadzeniu

Polonia Bydgoszcz przegrała w niedzielę z Euro Finannce Polonią Piła i jest już jedną nogą w drugiej lidze. Wprawdzie są jeszcze matematyczne szanse na utrzymanie, ale trudno przypuszczać, że słabo dysponowana drużyna zdobędzie jakiekolwiek punkty w starciach z głównymi faworytami rozgrywek. Dla bydgoskiego środowiska aktualna sytuacja klubu, na czele którego stoi Władysław Gollob, to bardzo duży cios.

- Powody są różne, ale trudno zarzucać brak kompetencji, doświadczenia i umiejętności człowiekowi, którego synem jest jeden z dwóch naszych mistrzów świata. Pan Władysław wypromował nie tylko jego, ale również Jacka, który przecież też sporo osiągnął - mówi w rozmowie z portalem WP SportoweFakty Ryszard Dołomisiewicz.

Władysławowi Gollobowi niektórzy zarzucają brak wzmocnień. Nad drużyną widmo spadku wisiało już od wielu tygodni, a mimo to nie udało się doprowadzić do startów w Polonii Craiga Cooka, Rory`ego Schleina czy Gleba Czugunowa. Dołomisiewicz jest jednak daleki od stwierdzeń, że został popełniony błąd.

- Musielibyśmy znać kulisy rozmów - podkreśla. - Do wzięcia był między innymi Schlein, który wyraźnie unikał jednak w tym roku startów w pierwszej lidze. Gdy pojawiła się z kolei oferta z ROW-u Rybnik to nie miał już żadnych oporów i przyjął ją momentalnie. W wyższej lidze o punkty jest wprawdzie znacznie trudniej, ale prestiż i stawki robią swoje - przekonuje Dołomisiewicz. - A co do zawodników, którzy świetnie spisują się w ligach zagranicznych, to przecież też różnie bywa, kiedy przyjeżdżają do Polski - dodaje.

ZOBACZ WIDEO Budowa nowego stadionu Orła z lotu ptaka. Widok jest imponujący! (WIDEO)

W rezultacie Polonia bazowała na zawodnikach, których miała przed rokiem. Jednym z jej liderów miał być Andriej Kudriaszow, który w wielu spotkaniach jednak zawiódł. - W DPŚ wypadł całkiem nieźle, bo podparł się silnikiem od Emila Sajfutdinowa. Odjechał swoje, wszystko się rozleciało i był problem z serwisowaniem tego sprzętu, bo tuner nie za bardzo chciał się za to zabrać. Pomijam już to, że trzeba mieć na to środki, a te w pierwszej lidze znaleźć wcale nie jest łatwo - podkreśla Dołomisiewicz.

W całym sezonie problemem Polonii był też brak wsparcia ze strony juniorów. Ci, których Gollob miał do dyspozycji, nie robili wyniku. - Trzeba jednak pamiętać, że pozyskanie kogoś z zewnątrz wiązało się z dużymi nakładami i ryzykiem. Później i tak byłoby trzeba wykonać pracę u podstaw, a gwarancji nie było żadnej. Najlepszym przykładem jest Kaczmarek, który przeszedł do Torunia. Klub sporo na niego wydał, ma teraz konkretne oczekiwania, a on w nowym otoczeniu nie może sobie z tym poradzić - podkreśla były zawodnik Polonii.

Władysław Gollob nie tak dawno stwierdził, że aktualny skład Polonii w sam raz pasuje do drugiej ligi. Dołomisiewicz twierdzi, że pomiędzy ligami jest wprawdzie przepaść, ale bydgoszczanie w takim samym zestawieniu nie muszą być murowanym faworytem do wygrania rozgrywek.

- Nie bez znaczenia są kwestie ekonomiczne. Nie wiemy, co prezes ma w papierach. To wcale nie musi być tak, że klub nie wydaje, bo nie chce. Może być tak, że po prostu nie ma takiej możliwości. Powrót do wyższej ligi będzie zależeć w dużej mierze od tych spraw. Zawodnicy muszą mieć warunki, żeby się wzmocnić sprzętowo. Bez tego popada się w marazm. Jeśli są środki, to wtedy łatwiej załapać się w innych ligach i tam punktować oraz zarabiać. Z kimś, kto jest w kryzysie, nikt nie będzie rozmawiać - podsumowuje Dołomisiewicz.

Czy Polonia Bydgoszcz wróci szybko do pierwszej ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (20):

  • trz1971 Zgłoś komentarz
    Polonia musi przetrwać te ciężkie czasy w 2 lidze. Z takimi długami nie stać jej nawet na walkę w 1 lidze. Niestety ale to władze miasta przyczyniły się do upadku tej dyscypliny.
    Czytaj całość
    Wstawianie prezesów którzy marnotrawili miliony. Mimo wysokich dotacji z miasta zawodnicy nie mieli płacone. PO-przedni prezesi powinni być rozliczeni z tego a to poszło w niepamięć. Do tego sprawa ze stadionem. Zamiast zmodernizować stadion gdy była ekstraliga a na GP przychodziło po nawet 20 tyś to postanowiono wybydować stadion lekkoatletyczny za 150 mln który nawet na światowych imprezach jest pusty. Za te 150 mln należało zmodernizować stadiony popularnych u nas dyscyplin - czyli: Polonii (ok 30 mln a'la Gorzów), stadion dla piłkarzy Zawiszy (za 50 mln a'la Kielce) i zostałoby jeszcze na kameralny stadion lekkoatletyczny i lodowisko z trybunami a nie ślizgawkę jak teraz za 25 mln bez trybun. W Bydgoszczy odkąd rządzi Bruski to wszystko jest marginalizowane. Obiekty budowane są tandetne bez trybun i bardzo drogie. Moim zdaniem Polonia odżyje dopiero po zmianie prezydenta i samorządu. Teraz są głosy że Władek zniszczył żużel. Nieprawda. Żużel zniszczyli jego poprzednicy którzy zadłużyli potężnie klub. Władek spłaca długi które właśnie oni narobili a z dotacji na prowadzenie zespołu dużo nie zostaje. Buduje skład taki na jaki stać w tej chwili klub. Sponsorzy też się nie garną do spłacania cudzych długów. Czas przestać lamentować i cieszyć się że z takim prezydentem ten żużel jeszcze u nas istnieje. Bruski cwanie niszczy ten sport w Bydzi. W swiat idzie że daje duże miliony na Polonię a tak naprawdę klub g... z tego ma bo ta kasa jest albo wyprowadzana z klubu przez prezesów postawionych przez PO-lszewickiego prezydenta alba jak teraz idzie na długi...
    • Przemasss Zgłoś komentarz
      Aż serce sie kraja patrząc na obecną Władze Polonii i współpracownikow. Pan Lyczmanski wie tyle o Zuzlu co Władek o kompromisach czyli NIC! Trener z odsiewu nie wspominając o zawodnikach
      Czytaj całość
      typu Adamczak Curylo. Nie mam nic do chłopakow ale nie potrzebnie byli sprowadzani. Prawda taka ze prosty przykład kilka lat w stecz i Pan Radosław O(roznica taka ze tam i kibice Zetki pomogli.) Pan Prezydent miasta miał w Dup.... Piłkę nożna więc i nie dawał pieniędzy tylko ochlapy. A co do długów to prosta sprawo miasto było największym udziałowcem. Tylko że ręka rękę myje. Bo powinni pójść do więzienia lub oddac te pieniądze z Własnej kieszeni za niedopilnowanie tego cyrku. Ale Polskie prawo jest dla bogadtych i ludzi którzy mają układy. Pan Prezydent Miasta niszczy żużel bo ma w dupie wieloletnią tradycje przykładem jest danie klubu komuś kto w środowisku Bydgoskim nie ma wpływów nie potrafi iść na kompromis i co najważniejsze jest znienawidzony przez Polonistow. Oby ma kochana Polonia odzyskała blask i oby ktoś wyciągnął Polanie z rąk zarozumiałego człowieka ktory nie wie co to słowo Kompromis! Pozdrawiam
      • AdaM 52 Zgłoś komentarz
        Bardzo mi przykro z powodu sytuacji Polonii bo można wszystko powiedzieć o tym klubie, ale to jest wyjątkowo zasłużony klub jeżeli chodzi o żużel. Każdy z klubów żużlowych ma "swoje
        Czytaj całość
        na sumieniu", a w przypadku Polonii dochodzą jeszcze "tarcia" w władzach miasta. Do czego to może doprowadzić? Ano gdzie się podział hokej bydgoski? Przecież scenariusz wydarzeń jest zbliżony, do tego dochodzi atrakcyjność działki na którym zlokalizowany jest stadion i nieszczęście gotowe, a rozwiązanie jest proste tylko trzeba bardziej posługiwać się sercem niż portfelem, a tego ostatnimi czasy w Polonii było najmniej wszyscy tylko chcą zarabiać, a po nas nawet potop!
        • Godfather-Darth Vader Zgłoś komentarz
          SF = brak występowania mózgu - już spadli.
          • 80GB Zgłoś komentarz
            Szkoda klubu z tradycjami często byłem na zawodach w bydzi....wielki sentyment do specyficznego stadionu i super miasto :)
            • krzysiek.n Zgłoś komentarz
              Porównam dwa kluby-Bydzie iRz-ów. W obu ośrodkach były chęci ale zabrakło czegoś .W Stali na pewno znajomości tej dyscypliny przez Prezesa .W Polonii wiedza potężna ale charakter P.
              Czytaj całość
              Władka.Na pewno wspólną cechą tych panów jest niemoc w pozyskiwaniu sponsorów i oczywiście przeświadczenie że to Oni na chwilę obecną są najlepszymi sternikami.Żal mi Bydzi i Rz-owa , jak by nie było dwa zasłużone kluby .W naszym charakterze nie ma czegoś takiego jak dobrowolne odejście i oddanie klubu w inne ręce.
              • zulew Zgłoś komentarz
                Z wypowiedzi Dołomisiewicza może wynikać, że właściwie scenariusz został napisany przed sezonem i nic nie można było zrobić. Tym razem z sarkazmem przyjmuję te dziwaczne tłumaczenia
                Czytaj całość
                i sugestie o rzekomych ograniczeniach dla włodarza (czy ze strony miasta, które celowo hamowało ozdrowieńcze inicjatywy obecnego kierownictwa?). Nieznane są motywy tego rodzaju wypowiedzi, gdy niemal każdy widzi, że dobrze nie było. Może lepszą propozycją byłoby, aby W. Gollob oddał na następny rok zespół w dzierżawę np. R. Dołomisiewiczowi. To byłoby bardziej sensowne niż dalsze trwanie bez żadnych zmian.
                • BKSIK Zgłoś komentarz
                  Papa chciał spadku to ma. Przekalkulował co się bardziej opłaca czy jazda za 1 mln w I czy II lidze..W II więcej spłaci i to zaważyło tylko nie wziął pod uwagę, że będziemy
                  Czytaj całość
                  czerwoną latarnią tej ligi i nie wykaraskamy się z niej przez długi czas bo nie będzie za co tego zrobić. Wystarczy zobaczyć jakie zespoły tam będą jeździć i porównać nas do nich. To będzie przepaść. Już chyba lepszy nawet z bólem ten rok karencji i niech ktoś z wizją się podejmie odbudowy[tylko czy ktoś uczciwy i z chęciami się znajdzie] bo taka wegetacja na zadupiu przez lata w dolnych rejonach tabeli nie jest niczym przyjemnym. Niby żyjemy ale co to za życie pod respiratorem?
                  • elvis Zgłoś komentarz
                    Papa kladzie Polonie na lopatki.Jak sue wychodziz 2 ligi kazdy wie. Do tego stadion za jakis czas bedzie jak ten nasz.Co znaczy ze problem z licencja itd. A wystarczylo jednego lidera i mialby
                    Czytaj całość
                    baraze w tym roku
                    • yes Zgłoś komentarz
                      Trudna przyszłość Polonii...
                      • kros Zgłoś komentarz
                        To dlaczego Gollob to ciagnie w Bydgoszczy sport umarl juz dawno!
                        • Nyctereutes Zgłoś komentarz
                          Jeszcze 3-4 lata temu Polonia jeździła w Ekstralidze, a Zawisza wznosił Puchar Polski i walczył w europejskich pucharach. A teraz jednych czekają wojaże do Rawicza czy Krosna, natomiast
                          Czytaj całość
                          drudzy awansowali do klasy A (tak, to te rozgrywki 8 Ligi Mistrzów). Na dodatek Łuczniczka ledwo co utrzymała się w Plus Lidze. To miasto może być przykładem jak nie prowadzić klubów sportowych. A teraz trochę ponurej statystyki: 3 juniorów bydgoskiej Polonii, czyli Sitarek, Orwat i Jagła, wyjechała w tym sezonie na tor 68 razy. Zdobyli razem 29 pkt, na pierwszym miejscu dojechali ledwo dwukrotnie, przy okazji zaliczając 19 nieukończonych biegów (9 defektów, 2 upadki i 8 wykluczeń). Z drugiej strony totalny żółtodziób, rookie -Wiktor Lampart, zaliczył 32 biegi i zdobył z bonusami 42 punkty, czasem będąc eksploatowanym 7 razy w ciągu meczu! Ale po co ja piszę o Wiktorze, nawet Wojdyło w 41 startach zrobił 36 pkt. A to są juniorzy bezpośredniego (do meczu w Rzeszowie, teraz to już po herbacie) rywala bydgoszczan w walce o utrzymanie. I teraz pytanie: po cholerę Władek lekką ręką oddał Stalkowskiego? Że ten raz odmówił wyjazdu na tor? A który z nas jako gówniarz czegoś nie odstawił, nie odświrował pawiana? Ok, należało mu się upomnienie, jakaś kara w kącie, ale po wszystkim podać rękę na zgodę i jechać dalej. Pewnie niewiele by to zmieniło w kontekście dzisiejszej pozycji drużyny, jednak z drugiej strony to właśnie suma wielu takich małych zdarzeń złożyła się na tak mierną sytuację Polonii (inne to brak lidera, mamienie o Cooku, niepotrzebne kontraktowanie Ekloefa, oszczędności na podprowadzających etc. etc.).
                          • ADASOS Zgłoś komentarz
                            Zlikwidują sekcję żużlową a w 2019 r od nowa , nowy klub i czyste konto. Tak zrobił Włókniarz, Start G. i Ostrowia więc dlaczego nie Polonia B.?
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×