WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

W Anglii nie zapominają o Lee Richardsonie. W marcu zaplanowano turniej jego imienia

23 marca na torze w Thurrocku odbędzie się turniej upamiętniający Lee Richardsona, jednego z najlepszych brytyjskich żużlowców ostatnich 20 lat, który zmarł tragicznie w 2012 roku. - Nigdy nie zapominamy o Lee - powiedział Jon Cook.
Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
/ Na zdjęciu: Lee Richardson

Zawody pod nazwą "Lee Richardson Spring Classic" będą inauguracją sezonu żużlowego w Thurrocku, gdzie ściga się drużyna The Lakeside Hammers. Będzie to jednak przede wszystkim oddanie hołdu Lee Richardsonowi, który zmarł 13 maja 2012 roku we Wrocławiu w wyniku wypadku podczas meczu Ekstraligi.

Jon Cook, znany menadżer żużlowy w Wielkiej Brytanii i zarazem współorganizator turnieju, przekonuje, że pamięć o "Rico" nigdy nie gaśnie. - Czas płynie dalej, ale my nigdy nie zapominamy o Lee, bo on jest prawdziwą legendą klubu i ikoną Młotów. Pomyśl o The Lakeside Hammers, a myślisz o Lee Richardsonie - powiedział.

W barwach Hammers Richardson startował w latach 2009-2012, będąc jego liderem i najskuteczniejszym jeźdźcem. - Był zawodnikiem klasowym, bardzo profesjonalnym i zawsze posiadającym najlepszą maszynę, dzięki której mógł zdobyć jak najwięcej punktów dla klubu. Fanów Hammers czekają ekscytujące chwile i uważamy, że to świetny sposób na rozpoczęcie sezonu - przyznał Cook.

Zmarły żużlowiec to jeden z najlepszych i najbardziej utalentowanych brytyjskich zawodników XXI wieku. W 1999 roku w Vojens zdobył tytuł indywidualnego mistrza świata juniorów, w latach 2003-2006 był pełnoprawnym uczestnikiem cyklu Grand Prix. Z reprezentacją dwukrotnie stawał na podium Drużynowego Pucharu Świata (srebro 2004, brąz 2006). Przed blisko sześcioma laty feralnego 13 maja brał udział w upadku w trzecim biegu spotkania pomiędzy Betard Spartą Wrocław a PGE Marmą Rzeszów, którą reprezentował.

Na wyjściu z pierwszego łuku Richardson zahaczył o koło motocykla Tomasza Jędrzejaka i nie opanował maszyny. Z impetem uderzył w bandę. Był przytomny, narzekał na ból w nodze, która była złamana. W trakcie drogi do szpitala zaczął mieć problemy z oddychaniem, doznał krwotoku wewnętrznego w klatce piersiowej. Zmarł na stole operacyjnym. Miał zaledwie 33 lata. Zostawił żonę i trójkę dzieci.

ZOBACZ WIDEO Falubaz przespał okres transferowy. "Za późno się zorientowali, że trzeba działać"



Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna/speedway.gb.co

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • CKM HAMMERS 0
    Będę tam

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Bysior87 0
    Nie powinni jej dac a dzieciom.Ona swoje dostala jak Marta zrobila dla niej zbiorke pieniedzy w Rzeszowie to jeszcze jej bylo malo.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • agaxx 1
    Hahaha a wdowka wyda na kolejnego szampana i botoksik
    sympatyk żu-żla Miła impreza upamiętniająca LEE.Oby jeszcze organizatorzy jakąś część środków przekazali wdowie na pozostawioną trójkę dzieci.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×