Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Afery 1. kolejkowej ciąg dalszy. KSM dosadnie tłumaczy, dlaczego nie zgodzi się na zmianę terminu

Ostatnio głośno zrobiło się o kolizji terminów, w wyniku której Fogo Unia Leszno i jej rawickie rezerwy zaczną sezon tego samego dnia. Mistrzowie Polski chcieli zmienić termin meczu drugiej drużyny, ale nie zgodził się na to jej rywal - KSM Krosno.
Wojciech Ogonowski
Wojciech Ogonowski
WP SportoweFakty / Karol Słomka / Na zdjęciu: Ilja Czałow w niebieskim kasku

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Przypomnijmy jak zrodził się ten problem. Stainer Unia Kolejarz Rawicz, jako jedyny II-ligowiec, zdecydował się rozgrywać domowe spotkania w soboty. Dzięki takiemu rozwiązaniu leszczyńscy kibice mieli mieć okazję najpierw zobaczyć mecz rezerw, a dzień później pierwszej drużyny. W 1. kolejce (7 kwietnia) do Rawicza zawita KSM Krosno. Zgodnie jednak z opublikowanym przez PGE Ekstraligę terminarzem, tego dnia we Wrocławiu swój sezon zacznie też Fogo Unia. W dodatku mecz na Stadionie Olimpijskim rozpocznie się dość wcześnie, bo o godz. 15:00. Unia na dwie godziny wcześniej zaplanowała starcie z KSM-em. Wściekły przez tę sytuację jest prezes leszczyńskiego klubu Piotr Rusiecki. - To są jaja! Mam nadzieję, że będzie padać! - grzmiał na Twitterze.

Unia chciała przełożyć mecz rezerw na niedzielę (8 kwietnia), ale nie zgodziło się na to KSM Krosno. Za leszczyńskim klubem w swoim felietonie wstawił się Redaktor Prowadzący Działu Żużel na WP SportoweFakty - Dariusz Ostafiński. - Dajcie Unii żyć. W drugiej lidze nie bijemy mistrza - napisał. Po lekturze tego artykułu z naszą redakcją skontaktował się wiceprezes KSM-u, Wojciech Zych, który chciał przedstawić swoje argumenty, a przy okazji wyjaśnić dlaczego klub z Krosna nie zgodzi się na zmianę terminu.

- Przede wszystkim pretensje nie powinny być kierowane do nas, bo to nie my ustalamy terminarze. Z naszej strony nie widzimy powodu, żeby przekładać to spotkanie. Unia Leszno nie jedzie domowego spotkania, tylko wyjazd, a rezerwy mogą wystawić skład z Damianem Balińskim czy zawodnikami zagranicznymi, więc całkiem mocny. Uważamy, że jedynym czynnikiem, przemawiającym za przełożeniem meczu, będzie niekorzystna pogoda. Chciałbym też zaznaczyć, że terminarz 2. ligi został opublikowany kilka dni po PGE Ekstralidze, więc GKSŻ wiedziała, że taka sytuacja będzie miała miejsce. A przypominam, że w jej składzie jest m.in. pan Ireneusz Igielski, działacz Unii Leszno - tłumaczy Wojciech Zych.

- My też mamy swoje problemy i nie pojedziemy takim składem, jakim chcieliśmy. W przeszłości różne terminy były dla nas niekorzystne, przez ważne imprezy miejskie, czy obowiązkowe starty naszych zawodników w innych zawodach. Ale nie było nawet tematu, żeby z tego powodu przekładać mecz. Rywale chyba by nas zabili śmiechem na taką propozycję - dodaje.

Wiceprezes KSM-u zauważa też, że dla jego klubu terminarz również jest niekorzystny. - W sześciu pierwszych kolejkach pojedziemy tylko jeden mecz na swoim torze. Czy to jest normalna sytuacja? Czy jeśli te mecze potoczą się nie po naszej myśli, a na papierze nie jesteśmy faworytem, to czy może się to odbić na nastrojach wśród kibiców i frekwencji, a co za tym idzie budżecie? Odpowiedź jest oczywista. Dla nas terminarz jest zły, ale nie narzekamy z tego powodu, akceptujemy go. Trzeba zacisnąć zęby i jechać - wyjaśnia.

- Szanujemy Unię Leszno. To wielki klub z ogromnym dorobkiem, do którego nawet nie mamy się co porównywać. Możemy tylko na nich patrzeć i uczyć się od nich działań na wielu płaszczyznach. Dobrze, że ratują żużel w Rawiczu, chwała im za to, ale my mamy swój honor. Nie możemy iść komuś na rękę tylko dlatego, że jest mistrzem Polski - zauważa Wojciech Zych.

Krośnianie nie ukrywają też, że woleliby uniknąć sytuacji, w której Stainer Unia Kolejarz do meczu przystąpi wzmocniona zawodnikami z pierwszej drużyny. - Kiedy jesienią pytano nas, czy zgadzamy się aby Unia w Rawiczu wystawiła swoje rezerwy, tłumaczono, że w tym zespole będą jeździć młodzi zawodnicy, którzy potrzebują objeżdżenia. A potem okazało się, że reprezentanci kraju jak Smektała, Kubera czy Brady Kurtz, też mogą jeździć. I to wszyscy trzej w jednym meczu. Naszym zdaniem to nie jest fair. Jeśli więc możemy jechać w terminie, w którym unikniemy starcia z nimi, to nie chcemy go zmieniać - dodaje Zych.

- Stal Rzeszów zakontraktowała Grega Hancocka i nikt o to do nich nie ma pretensji, bo przynajmniej teoretycznie, każdy mógł to zrobić. Unia Kolejarz może natomiast regularnie korzystać z trzech zawodników, którzy mają kontrakt w PGE Ekstralidze. Inne kluby nie mają takiej możliwości. Nie jest to też zapis regulaminowy, który istniał od dawna. Został wprowadzony dopiero w momencie zgłoszenia rezerw Unii. Nam się to nie podoba - wyjaśnia.

Krośnianie nie zgadzają się z argumentem, że to mecz 1. kolejki, więc można wykazać się zrozumieniem. Ich zdaniem początek sezonu jest niezwykle istotny. - Zwłaszcza dla takich klubów jak nasz, gdzie budżet w dużej mierze uzależniony jest od wpływów od kibiców. Potężny "gong" na starcie, jeszcze przy takim terminarzu jaki mamy, może się nie skończyć dobrze. Pierwszy mecz pokazuje w jakiej formie jest drużyna, buduje nastroje u kibiców, zachęcą lub zniechęca ich do przychodzenia na stadion. Wpadka na dzień dobry jest dużo mocniej odczuwalna niż w trakcie sezonu - wyjaśnia.

KSM zabolało stwierdzenie w felietonie Dariusza Ostafińskiego, że Sparta Wrocław napędza koniunkturę, a KSM, po prostu jest. - Zgadzamy się, że ekstraligowcy napędzają koniunkturę, ale nie można powiedzieć, że my po prostu jesteśmy. Bo gdyby nie ten KSM i kilka innych małych klubów, to żużel byłby jeszcze bardziej zaściankowym sportem niż jest. A gdyby tak się stało, to byłoby mniejsze zainteresowanie, mniej pieniędzy i każdy by to odczuł. Może i jesteśmy małym klubem, ale rzetelnym. Nasz zarząd właśnie zaczyna dwunasty sezon. Chyba nie ma w Polsce obecnie drugiego zarządu z takim stażem - tłumaczy.

- A to że my co roku z budżetem na poziomie 600-800 tys. zł jesteśmy w stanie bez większych problemów przejechać sezon i nigdy nie mamy problemu, żeby otrzymać licencję, też o czymś świadczy. To, że kluby z milionowymi budżetami padają, nie jest związane z tym, że ktoś komuś nie chciał iść na rękę, tylko z tym jak są zarządzane. My Kolejarza szanujemy, bo regularnie rywalizujemy ze sobą od ponad 20 lat. Ostatnio częściej my wygrywamy, ale w przeszłości to oni wielokrotnie lali nas. Teraz nie mają przecież złego składu. Frekwencja z racji dużego "boomu" związanego z łączniem klubów i głodu żużla po zimie też nie powinna być zła. Liczymy na dobry i zacięty mecz. Unia jest faworytem, ale będziemy walczyć - kończy Wojciech Zych.

ZOBACZ WIDEO Oficjalne promo 2018 PZM Warsaw FIM SGP of Poland

Czy przemawiają do ciebie argumenty KSM-u Krosno za tym, aby nie przekładać meczu w Rawiczu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (28):

  • Oli-34 Zgłoś komentarz
    tyle sę mówi o partyjnym betonie wśród marynarek jak widać są też wsród kibiców. Pan panie night lajkujący z partyzanta pewnie wstyd jest cokolwiek napisać, i bardzo bodbrze taka
    Czytaj całość
    nieznajomośc regulaminu to poryta okrutna. p.s kluby przeproszone?
    • Robert_kibic_speedwaya Zgłoś komentarz
      Brawo Pan Wiesław Zych. To się nazywa kulturalna, konkretna, rzetelna odpowiedź na zarzuty, które są bezpodstawne i nie przemyślane. Panowie z telewizji mam tu na myśli Pan Dariusz
      Czytaj całość
      Ostafiński nie mają pojęcia o realiach meczy, ligi 2 żużlowej żyjąc na co dzień w chmurach i objęciach Extra ligi. I to na tyle z mojej strony. I życzę sobie i kibicom wszystkich klubów drugoligowych na te nadchodzące Święta Wielkanocne, by rozgrywki 2 ligi były bardziej emocjonujące niż cała pozostała liga. Ja będę obserwował z wielkim entuzjazmem. Pozdrawiam
      • Aztek Krosno Zgłoś komentarz
        Tak czytam te komentarze rawicko unijne i dochodzę do wniosku, że na meczu pojawię się ja, kilku innych kibiców z Krosna i .... długo, długo nic, bo wszyscy kibice z "Rawicza" wyjadą do
        Czytaj całość
        Wrocławia... Mam tylko nadzieję, że nie będzie wymagana liczba kibiców więcej niż 10 (jak w starych kinach hahaha) i mecz się odbędzie, bo szkoda będzie na darmo 520 km dymać...
        • RECON_1 Zgłoś komentarz
          Bardzo fajna riposta krosna,nic dodać nic ująć.
          • KOLEJARZ FAN Zgłoś komentarz
            Jesli tylko pogoda pozwoli mecz sie odbedzie. Juz zmieniles zdanie i nie wybierzesz sie? :) ok twoja sprawa. nigdzie nie napisalem ze wszyscy kibice z Leszna pojada do wroclawia troche czytania
            Czytaj całość
            ze zrozumienim sie klania, nie starczylo by miejsca na Olimpijskim dla conajmniej 10 tysiecy z Leszna (tyle minmum chodzi na kazdy mecz domowy) a we wrocku pojemnosc pod 13 tys. Wprost przeciwnie wielu kibicow zostanie w domu ogladac mecz Unii w NC+ o 15.00 a mogliby byc w Rawiczu. Naprawde nie widze sensu dalszej dyskusji z Tobą kolego i Twoimi chaotycznymi argumentami. pozdrawiam i Wesolych i pogodnych Swiat
            • Kacperek Zgłoś komentarz
              Bardzo mądra odpowiedź dla Rawicza i reszty tych " działaczy " z Leszna . Pan Zych ich zachcianki i problemy bardzo inteligentnie wypunktował i każdy kto ma choć
              Czytaj całość
              trochę oleju we łbie widzi że ci zarozumiali i smętni cwaniacy leszczyńscy chcieli upiec dwie pieczenie przy jednym ognisku a tylko dlatego że jakiś " śwagier " z Leszna jest we władzach ekstralipy to już uważają że każdy z kim " zechcą rozmawiać " musi się godzić na wszelkie machloje i przekręty jakie mu zaproponują a wstawianie do składu drugoligowca zawodników z ekstralipy to zwykły przekręt i dopóki Rawicz był sobą to szanowałem tę drużynę za upór i chęć jazdy w lidze ale teraz zmieniam zdanie i nie powiem " niech wygra lepszy " tylko trzymam kciuki za Krosno - wygrajcie z przekręciarzami z Rawicza .
              • vaxvaxvax Zgłoś komentarz
                Brawo KSM, że jeździcie robicie coś wielkiego szacun. Ostafiński to ciul i tyle. Dobrze, że jesteście i oby z roku na rok było coraz lepiej. Tyle trąbienia o terminy, bo mistrzowi nie
                Czytaj całość
                pasuje. Kalendarz jest jaki jest taki sam dla wszystkich.
                • Oli-34 Zgłoś komentarz
                  ilośc komentarzy z których wynika totalny brak czytania ze zrozumieniem poraża
                  • znawca_tematu Zgłoś komentarz
                    Ma rację prezes KSMu i dziwne jest to oburzenie, czy wręcz foch prezesa Unii tylko dlatego że nie będzie mógł wysłać na starcie z potentatem z Krosna swoich ekstraligowych posiłków.
                    Czytaj całość
                    Teraz widać że Rawicz przejęli wcale nie po to żeby umożliwić jazdę młodym, a po to żeby ustawiać wyniki w 2 lidze. A wypocin osrafińskiego panie prezesie nikt poważnie nie traktuje, bo kto to w ogóle jest? Gówniarz jakiś zakompleksiony, któremu wydaje się że jest znanym dziennikarzem i przyjacielem Golloba :). Chłopak lubi fantazjować, widać rodzice go chyba mocno zaniedbywali w dzieciństwie, stąd takie zachowanie.
                    • Ptasior Zgłoś komentarz
                      Myślę że owszem niech Leszno jeśli chce wystawia w Rawiczu Kuberę Smektałę itd ale niech wybierają że albo w danej kolejce jedzie w Rawiczu lub w Lesznie to byłoby sprawiedliwe. Poza
                      Czytaj całość
                      tym Rawicz jedzie u siebie a Leszno na wyjeździe więc jako tako kolizji terminów dla kibiców nie ma. Krosnu się nie dziwię mają swoje racje.
                      • czterdziestek Zgłoś komentarz
                        Panie prezesie Rawicz moze wystawic rzeczywiście sklad bez zawodnkow Uni ale tu nie o to chodzi.Zrozumcie wszyscy wreszcie,ze chodzi o kibica.Sa kibice którzy chcialiby obejrzeć na zywo oba
                        Czytaj całość
                        mecze.Zgodzi sie pan na rozegranie meczu o godz.10-tej dla dobra kibiców?Wilk bedzie syty i owca cała.
                        • KOLEJARZ FAN Zgłoś komentarz
                          Ludzie nie rozumiecie o co chodzi Unii jesli chodzi o to zamieszanie z terminem tych meczow. Tu nie chodzi o to zeby w sobote w meczu z KSM mogli wystapic Kubera, Smektala, Kurtz!!! nawet gdyby
                          Czytaj całość
                          oba mecze dzielilo od siebie 8 godzin i tak wymienieni juniorzy nie wystapia w Rawiczu. Myslicie ze Unia bedzie ryzykowala przed inauguracja we Wroclawiu ze straci ktoregos z chlopakow jeszcze w sytuacji gdzie nie bedzie Piotra Pawlickiego? No zastanówcie sie! NIE !!! Tu chodzi o kibiców i frekwencje na tym meczu! Na ta chwile godziny rozegrania tych meczow uniemozliwiaja posiadacza karnetow (na Rawicz) z Leszna ogladniecia tego meczu a po to byly one sprzedawane! Wszyscy mowia ze Unia kombinuje z terminami zeby Kubera i Smektala mogli jechac. A to akurat w tej awanturze drugorzedna sprawa!!! Zrozumcie to. Dla mnie mozemy jechac w Sobote bez Kubery i Smektaly nie widze problemu i w Lesznie tez nie ma z tym problemu. Problemem jest godzina rozegrania spotkania. Z tego co wiem jesli Ekstraliga pojedzie (bo jest mozliwosc ze pierwsza kolejka bedzie odwolana i przelozona) to godzina rozpoczecia meczu w Rawiczu ulegnie zmianie tak zeby kibice z Leszna mogli zawitac na Florka a pozniej z zapasem czasowym do Wroclawia. Wszystko sie okaze po swietach. czekamy na stosowne komunikaty w przyszlym tygodniu.
                          • gorzownns Zgłoś komentarz
                            po co rusiecki robi zamet pepek swiata sie zrobil nagle
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×