WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jacek Gajewski: Wrócił stary wrocławski styl. Fogo Unia robi krzywdę swoim zawodnikom (wywiad)

Jacek Gajewski dziwi się, że Fogo Unia Leszno przygotowała na mecz z forBET Włókniarzem Częstochowa tak wymagający tor. - To zabijanie widowiska i robienie krzywdy własnym zawodnikom - komentuje były menedżer Get Well Toruń.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
WP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Fogo Unia - Włókniarz. Janusz Kołodziej, Emil Sajfutdinow

Jarosław Galewski, WP SportoweFakty: Czy wróciła moda na preparowanie torów? W Lesznie, Zielonej Górze i Gorzowie rzeczywiście niebezpieczne?

Jacek Gajewski, były menedżer Get Well Toruń: Na pewno jest daleko do tego, co było kiedyś, jeszcze zanim wprowadzono komisarzy torów i zmodyfikowano regulaminy. Tory nie są jakieś strasznie niebezpieczne, ale są pewne odstępstwa i rzeczywiście widać je w trzech ośrodkach.

Na czym polegają te odstępstwa?

W Lesznie, Zielonej Górze i Gorzowie jest przyczepniej z dużą ilością luźnego materiału. To powoduje, że mamy zabijanie widowiska. Brakuje ścigania, bo wszystko rozgrywa się na starcie lub pierwszym łuku. Mijanki wynikają z problemów z płynną jazdą.

Powinny być kary za takie tory jakie mamy ostatnio w Lesznie, Zielonej Górze czy Gorzowie?

Kary byłyby zbyt drastycznym ruchem. Tory to złożony temat. Często jest tak, że przed zawodami wszystko wygląda w porządku, a dopiero później są kłopoty, bo wszystko zaczyna się rozwalać. Najwięcej kontrowersji mieliśmy ostatnio wokół meczu Fogo Unia - Włókniarz. Na wyjściu z drugiego łuku zawodnicy mieli sporo problemów. Doszło przecież do poważnego karambolu z udziałem Musialaka i Pawlickiego.

To była wina nawierzchni?

W mojej ocenie warunki miały na to duży wpływ. Ktoś może powiedzieć, że zawodnicy mogli jechać inaczej i omijać te miejsca, ale czy o to nam chodzi? Żużlowcy powinni czuć się pewnie na całej szerokości toru. Znamienne jest to, że mówimy o młodych, ale już doświadczonych zawodnikach, którzy tor w Lesznie znają jak własną kieszeń.

Fogo Unia jednak wysoko wygrała, a wiadomo, że cel uświęca środki.

W Lesznie jest świetna drużyna, a takie przygotowanie toru nie tylko zabija widowisko, ale robi także krzywdę kilku chłopakom. Kubera, Smektała i Kurtz często radzą sobie lepiej na wyjazdach niż w Lesznie. Fogo Unia ma zawodników, którzy potrafią się świetnie ścigać. Jest Kołodziej, Pawlicki, Sajfutdinow czy nawet Hampel. To naprawdę ogromny potencjał jeździecki. Przy takiej ekipie nie trzeba sprowadzać ścigania do startu, pierwszego łuku czy czekania na błędy rywali. Dziwię się trochę Piotrowi Baranowi. To, co obecnie robi, przypomina mi taki stary wrocławski styl.

A sędziowie i komisarze? Jak powinni się zachować, kiedy zastają takie tory?

W tym gronie jest grupa ludzi, którzy mają już doświadczenie i znają tory. Nie ma jednak reguły, co należy zrobić w danej sytuacji. Każda nawierzchnia zachowuje się inaczej. Ważne są takie czynniki jak pogoda czy godzina rozegrania meczu. To wszystko należy brać pod uwagę. Nikt nie zna lepiej specyfiki własnego toru niż gospodarz. Komisarz pojawia się na nim raz, czy dwa razy w roku.

Są jednak procedury, których komisarze mają przestrzegać.

Procedury wszystkiego nie załatwią. Mam wrażenie, że niekiedy wprowadzają je ludzie, którzy na co dzień nie mają zbyt wiele do czynienia z torami. A jeśli chodzi o komisarzy, to wśród nich nie brakuje takich, którzy ingerują w tory tylko w jeden sposób.

Jaki?

Nakazują ubijanie, bo wtedy czują się niebezpiecznie. Zawsze mogą powiedzieć, że tor był równy, twardy i nic się nie działo. Niektórzy potrafią zrobić krok do tyłu, idą na kompromis, pozwalają gospodarzowi na przyczepniejszą nawierzchnię, a nagle w trakcie zawodów okazuje się, że luźnego materiału jest zbyt wiele.

Czy po ostatnich wydarzeniach powinno dojść do rozmów z komisarzami?

Spodziewam się czegoś innego. Rozmowy mogą być lub nie, ale wydaje mi się, że teraz każdy komisarz, który pojedzie do Leszna, Zielonej Góry lub Gorzowa, będzie kazał ubijać tor, żeby chronić własny tyłek. Drużynom przyjezdnym po ostatnich wydarzeniach może być z tego powodu łatwiej.

ZOBACZ WIDEO #SmakŻużla po leszczyńsku



Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy zgadzasz się z Jackiem Gajewskim?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (33):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • stalowy holender 0
    zmianimy sie ?
    karol3414 No, ja też mam w piątek, co prawda tylko 39 ale również jako zodiakalny byk, mam nadzieję że byki wezmą na rogi kangury.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • dropsss 0
    no duzo masz racji ze osrodek zasluzony i takie tam .... tylko ze jezeli chodzi o przygotowywanie niebezpiecznego toru .... zeby nie napisac spreparowanego tez jestescie przodownikiem ... takie sa fakty w Lesznie poprpatu juz tak jest ze tor musi byc kolejnym z zawodnikow druzyny poprostu ....
    wiec wez sobie te piorka schowaj co w nie obrosles bo mozna zaklamywac rzeczywistosc ale bez przesady pozdrawiam .
    Grzegorz UL Drodzy znawcy Polskiego Żużla. Stępniewski poucza Leszno na temat stadionu. Cieślak i Półtorak poucza Leszno na temat przygotowania toru. Gajewski poucza Leszno jak ma nie robić sobie krzywdy. Panowie i Panie Unia Leszno jest najbardziej utytułowanym i najlepszym klubem żużlowym w Polsce . Wasza zazdrość i zawiść nic tu nie pomoże. Unia po prostu robi swoje bo tu w przeciwieństwie do wielu innych ośrodków żużlowych działają inteligentni ludzie w przeciwieństwie do w/w.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Tylko Bally 0
    Zgłaszam się :E
    Przyczepny tor jest lepszy, ale nie z tak obfitą ilością materiału na zew.
    W Częstochowie na meczu Dania-Polska było raczej twardo i dobrze mi się przy tym kimało :E
    Wniosek: w dzisiejszym żużlu ściganie występuje w 1/10 meczów i wiele czynników ma na to wpływ.
    Cysio A mnie bardziej ciekawi gdzie się podziali ci kibice, którzy z uporem maniaka przez ostatnie lata wmawiali na tym forum, że na przyczepnych torach jest więcej walki ;? I że są ponoć ciekawsze zawody ;? Że komisarze zabijają ten sport ;? Kibice, którzy byli całkowicie impregnowani na argument, że na przyczepnych torach ciężka szpryca zabija ściganie. Bo ponoć kiedyś była kopa po jaja i tysiące mijanek :D Eeee …. yyyy …. już wiem :D Już sobie przypomniałem co się z nimi stało :D Wyginęli tak jak inne dinozaury które powtarzały za Dworakowskim, że brak KSMu zabije żużel ;DDD
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (30)
Pokaż więcej komentarzy (33)
Pokaż więcej komentarzy (33)
Pokaż więcej komentarzy (33)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×