Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Polonia - Orzeł: Pilanom spadł kamień z serca. W Orle robi się nerwowo (relacja)

Orzeł Łódź przegrywa już po raz czwarty w tym sezonie. Sposób na jednego z faworytów ligi znaleźli pilanie (49:41). U gospodarzy na równym poziomie w końcu pojechało czterech seniorów. Po ostatnich niepowodzeniach spadł im na pewno kamień z serca.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
Tomas H Jonasson WP SportoweFakty / Jakub Barański / Na zdjęciu: Tomas H. Jonasson

Ani pilanie, ani łodzianie nie zakładali przed tym meczem porażki. Gospodarze przystępowali do rywalizacji po wstydliwej wpadce w Krakowie. Efektem były zmiany w składzie. Wrócił do niego Adrian Cyfer, a szansę debiutu dostał zaledwie 18-letni Paweł Łaguta. Gospodarze liczyli, że Orzeł Łódź, który na wyjazdach ulegał wcześniej już trzykrotnie, potknie się także tym razem.

Ku rozgoryczeniu pilan, mecz ten miał status zagrożonego. Obawiano się bowiem, że może spaść deszcz. Efekt był taki, że tor musiał być ubity, co nie do końca podobało się gospodarzom. Być może dlatego w dwóch pierwszych biegach lepiej na torze wyglądali łodzianie. Później wszystko się zmieniło, a po biegowe wygrane sięgnęli Tomas H. Jonasson i Rafał Okoniewski. Zespoły szły na wymianę ciosów, a mecz - jak można było zresztą zakładać - był ciągle na styku.

Można było się spodziewać, że niezwykle skuteczny będzie były zawodnik Polonii, Norbert Kościuch. Do swojego CV będzie mógł wpisać sobie bieg 8., gdy popisową akcją dogonił na samym finiszu Jonassona. Sędzia Ryszard Bryła oglądał powtórki przez prawie pięć minut i ostatecznie uznał, że nieznacznie szybciej na metę wjechał zawodnik gości.

Problem w tym, że do jego poziomu nie potrafili dopasować się inni żużlowcy Janusza Ślączki. Trener mógł być zbudowany tym, co pokazywał na torze Josh Grajczonek. Ten w końcu doczekał się pierwszej ligowej wygranej w tym sezonie. Brakowało jednak wsparcia od Rohana Tungate'a i Aleksandra Łoktajewa.

ZOBACZ WIDEO Piotr Pawlicki: Nie liczę na dziką kartę w SEC, choć fajnie byłoby ją dostać

Menedżer gospodarzy miał powody do zadowolenia, bo w końcu solidnie pojechali czterej seniorzy. Szybkość w silnikach odnalazł Tomasz Gapiński, a poza jedną wpadką punktował Okoniewski. Dosyć przeciętnie zaprezentował się młody Paweł Łaguta. Podobnie jak na treningach popisywał się dobrym refleksem ze startu. Gorzej było na dystansie, bo wychodziła tam jego młodość i brak doświadczenia. Ostatecznie dołożył do dorobku drużyny tylko trzy punkty.

Dzięki ważnej wygranej Hansa Andersena w trzynastym biegu, wszystko rozstrzygało się dopiero w wyścigach nominowanych. Polonia pozbawiła jednak rywali złudzeń już w czternastej gonitwie, gdy podwójnie wygrali Tomasz Gapiński i Adrian Cyfer.

Triumf pilan oznacza, że z pewnością wielki kamień spadł im z serca. Lepszej odpowiedzi po ostatnich niepowodzeniach nie mogli sobie wymarzyć. Nietęgie miny muszą mieć natomiast łodzianie. Orzeł przegrał na wyjeździe już po raz czwarty, a przecież Witold Skrzydlewski mówił przed sezonem, że zakłada, iż jego zespół dozna maksymalnie dwóch porażek. Jest jednak zdecydowanie za wcześnie, by stawiać na Orle krzyżyk. Wszystkie mecze na własnym torze rozegra przecież dopiero w drugiej części sezonu.

Punktacja:

Euro Finannce Polonia Piła - 49 pkt
9. Tomasz Gapiński - 11+2 (1*,3,3,2,2*)
10. Adrian Cyfer - 11+1 (2,1,2*,3,3)
11. Rafał Okoniewski - 10+1 (3,0,3,3,1*)
12. Paweł Łaguta - 3 (1,2,w,0)
13. Tomas H. Jonasson - 11+1 (3,2,2,2*,2)
14. Paweł Staniszewski - 0 (u,0,0)
15. Patryk Fajfer - 3 (2,1,0)

Orzeł Łódź - 41 pkt
1. Norbert Kościuch - 10+1 (3,3,3,1*,0)
2. Aleksandr Łoktajew - 2 (0,1,1,0)
3. Rohan Tungate - 2 (0,1,t,1,-)
4. Josh Grajczonek - 8 (2,3,1,1,1)
5. Hans Andersen - 12 (2,2,2,3,3)
6. Mateusz Błażykowski - 1 (1,0,-)
7. Jakub Miśkowiak - 6 (3,0,0,1,2,0)

Bieg po biegu:
1. (65,40) Kościuch, Cyfer, Gapiński, Łoktajew - 3:3 - (3:3)
2. (66,53) Miśkowiak, Fajfer, Błażykowski, Staniszewski (u) - 2:4 - (5:7)
3. (65,90) Okoniewski, Grajczonek, Łaguta, Tungate - 4:2 - (9:9)
4. (66,03) Jonasson, Andersen, Fajfer, Miśkowiak - 4:2 - (13:11)
5. (66,50) Kościuch, Łaguta, Łoktajew, Okoniewski - 2:4 - (15:15)
6. (65,69) Grajczonek, Jonasson, Tungate, Staniszewski - 2:4 - (17:19)
7. (65,37) Gapiński, Andersen, Cyfer, Błażykowski - 4:2 - (21:21)
8. (65,75) Kościuch, Jonasson, Łoktajew, Fajfer - 2:4 - (23:25)
9. (66,54) Gapiński, Cyfer, Grajczonek, Miśkowiak (Tungate - t) - 5:1 - (28:26)
10. (66,81) Okoniewski, Andersen, Miśkowiak, Łaguta (w/rs) - 3:3 - (31:29)
11. (66,56) Cyfer, Jonasson, Tungate, Łoktajew - 5:1 - (36:30)
12. (66,78) Okoniewski, Miśkowiak, Kościuch, Staniszewski - 3:3 - (39:33)
13. (66,84) Andersen, Gapiński, Grajczonek, Łaguta - 2:4 - (41:37)
14. (66,90) Cyfer, Gapiński, Grajczonek, Miśkowiak - 5:1 - (46:38)
15. (66,79) Andersen, Jonasson, Okoniewski, Kościuch - 3:3 - (49:41)

Sędzia: Ryszard Bryła
Widzów: ok. 3000
NCD: 65,37 - Tomasz Gapiński w biegu nr 7.

Nice 1. Liga Żużlowa

M Drużyna M B Pkt Z R P +/-
1. PGG ROW Rybnik 12 4 22 9 0 3 +110
2. Arged Malesa TŻ Ostrovia 12 3 18 7 1 4 -8
3. Car Gwarant Start Gniezno 12 4 17 6 1 5 +6
4. Unia Tarnów 12 3 17 7 0 5 +16
5. Zdunek Wybrzeże Gdańsk 12 3 13 5 0 7 -32
6. Lokomotiv Daugavpils 12 3 11 4 0 8 -43
7. Orzeł Łódź 12 1 7 3 0 9 -49

Czy Orzeł Łódź pojedzie w play-offach Nice 1. Ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (38):

  • MOTOR Zgłoś komentarz
    Chyba już szalupa łódzka tonie. Przecież nawet w Grudziądzu czy Częstochowie jeżdżąc będą dalej na wyjeździe. Niestety to nie Unia Leszno.
    • Champi Zgłoś komentarz
      Co do Łodzi zoabczymy co pokażą jak stadion będzie gotowy wszystkie mecze rewanżowe mają u siebie wygrywają wszystko plus kilka punktów bonusowych i są w play off i awans ciągle realny
      Czytaj całość
      .
      • pilski kibic Zgłoś komentarz
        Piła Piła dobre słowa Cyfra za co mają go rozliczać kibice,i jescze jedna przypominam to 5 mecz nie ostatni,mój kolega dobrze stwierdził cytat ;w tamtym roku uderzyliśmy na początku
        Czytaj całość
        sezonu na końcu loty poszły na dół ,a tym roku może być na odwrót.Może ma racje aby tak było .I ja jako kibic dziękuje przybyłym kibicom obu drużyn za przybycie z klub trzeba byc na dobre i złe.Na szaliku mam napisane DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE WIERNI PO PORAŻCE i temu jestem wierny
        • Adam Jozefczak Zgłoś komentarz
          Moim zdaniem ocena Łaguty jest niesprawiedliwa. Nie znam tego zawodnika ale jeśli faktycznie był to jego debiut to 3 pkt to bardzo dobry wynik. Szczególnie jeśli spojżeć, że pokonał
          Czytaj całość
          Tungate`a, Łoktajewa oraz utytułowanego kolege z pary Okoniewskiego. Biorąc pod uwage z kim przyszło mu debiutować uważam to za świetny wynik.
          • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
            Gratulacje dla gospodarzy. Orzeł stoi w coraz gorszej sytuacji w tabeli.
            • Goldi Zgłoś komentarz
              Loktajew w Gdansku latał, a potem taka padaka. W Łodzi brakuje przede wszystkim Bogdanovsa. Pytanie co z Miśkowiakiem, co planuje
              • simon68 Zgłoś komentarz
                Nikogo nie można lekceważyć, to co się dzieje w1lidze zaczyna być mega ciekawe. Chyba oprócz Wandy każdy ma szansę na awans do PO.Śerpień będzie gorący.
                • olo9 PP Zgłoś komentarz
                  Pozdrowienia dla kibiców z Łodzi. Super zachowanie , bili brawo naszym zawodnikom po 14 biegu. W czwórce będziecie a w PO to już inna bajka. Życzę wam awansu. My może kiedyś .. w
                  Czytaj całość
                  przyszłości. Norbi dzięki za emocje.
                  • MaIowany Zgłoś komentarz
                    No cóż pany z wielkiej Polonii , jako kibic Startu nie chcem ale muszem przyznać Waszą wyższość nad nami . Teraz pozostaje mi się tylko modlić o upadłość Wandy bo inaczej spadamy
                    Czytaj całość
                    tam gdzie nasze miejsce czyli do drugiej ligi . Najbardziej boje sie zeszmacenia naszego WIELKIEGO STARTU przez hanysów ale jak już wiadomo to będzie formalność .
                    • GD Zgłoś komentarz
                      Od samego początku pisalem ,że Łódż mimo zbudowania mocnego składu mimo szerokiej ławki będzie miało przejeb..e ze wzgledu na terminarz . Nikt nie jest tak mocny aby cały czas jeździc
                      Czytaj całość
                      na wyjazdach i punktować na miarę awansu . Gospodarze nie podkładaja się ..bo przyjeżdza Łódź . Przy tak postawionych zadaniach każda porażka pogłębia stres i utrudnia osiagnięcie celu . Musieliby miec mega kozaków w składzie na miare E-lipy aby podołac temu . W ich składzie jeżdzą jedynie porządni 1-ligowcy ,którzy maja prawo do słabszych wystepów . Szkoda mi tych chłopaków i Skrzydlatego bo wkłada nie dość ,że swoja kase ale i sporo serca , Nie można ich przekreslac w walce o awans ale jak dalej będa mieli lipę ze stadionem to ich szanse spadna do zera . przykre ale prawdziwe .
                      • AdamPiła Zgłoś komentarz
                        W sumie to ten nightmare to żaden koszmar . Takie coś co można na śmietnik wyrzucić bez żadnych sentymentow . Musi jeszcze dziewczyna trenować żeby coś trolowac na tym portalu .
                        • znawca_tematu Zgłoś komentarz
                          Jaki brak treningów, co wy tu piszecie niektórzy?? To nie jest żadne tłumaczenie, bo oni są zawodowcami i jak nie w Łodzi, to jeżdżą w innych ligach (nie mieli by nawet czasu na
                          Czytaj całość
                          treningi). Witek zmontował sobie mega pake na wygranie w cuglach tej ligi. Do tego doszedł jeszcze Grajczonek z polskimi papierami, w zapasie Baran i nawet Świderski gdyby wrócił do żużla, a efekt to dno! Stary Miśkowiak cieniuje od zeszłego sezonu i chyba powoli się kończy, Rohan słabo zaczął ten sezon w Anglii i było widać że może być z nim problem, jest też kontuzjowany Bogdanovs. Reszta jeździ w kratkę. Loktajew ośmiesza się takim wynikiem, Witek powinien podziękować Ślączce bo on nic już z tej drużyny nie wyciśnie i poszukać ze 2 zawodników, tylko kogo (Polak i obco)?
                          • Marco Polonia Zgłoś komentarz
                            Mecz wygrany przez 4 zawodników którzy razem 43 punkty świadczy że brakuje nam zawodnika na 6-8 punktów.Nie jest nim Łaguta któremu brakuje przede wszystkim doświadczenia, co było
                            Czytaj całość
                            widać na trasie,bo starty trzeba przyznać ma.Przetestował bym jednak Harisa,mimo że nie chce trenować w Pile.
                            Zobacz więcej komentarzy (25)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×