WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nowy pomysł rozgrywania fazy play-off. Zwycięzca miałby atut toru i zarobiłby więcej!

Speed Car Motor Lublin jedzie koncertowo w rundzie zasadniczej i prawdopodobnie przystąpi z pierwszego miejsca do fazy play-off. Co na tym zyska drużyna? Niewiele. - Już czas pomyśleć o zmianach - przekonuje nasz ekspert Jacek Gajewski.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Maciej Janowski (kask czerwony) i Janusz Kołodziej (kask biały)

Już od dłuższego czasu trwa dyskusja, że zwycięzca rundy zasadniczej nie dostaje żadnej nagrody przed fazą play-off. Taka drużyna przez większość sezonu może jechać znakomicie, a później - po jednym słabszym meczu - potknąć się w półfinale i zakończyć rozgrywki.

- Faza play-off musi zostać. Amerykanie podchodzą biznesowo do sportu i dlatego stosują takie rozwiązanie. Jeśli chcemy, żeby ludzie przychodzili na stadiony, to tego nie można ruszać. Warto jednak byłoby docenić tych, którzy w rundzie zasadniczej byli najlepsi - komentuje nasz ekspert Jacek Gajewski.

- Na razie korzyści dla zwycięzcy nie ma żadnych. Nie widzę różnicy pomiędzy miejscem pierwszym a czwartym. Kolejność rozgrywania meczów? Niektórzy już mówią, że jazda najpierw na wyjeździe nie jest dobra, bo później trzeba odrabiać i mierzyć się z presją. Jeśli przyjmiemy taki punkt widzenia, to wygrana w rundzie zasadniczej może być wręcz przeszkodą - zauważa Gajewski.

Były menedżer Get Well Toruń proponuje powrót do rozwiązania, które funkcjonowało już w przeszłości. Jego zdaniem w fazie play-off drużyny powinny rywalizować do dwóch zwycięstw. Wtedy drużyna, która po rundzie zasadniczej była niżej w tabeli, miałaby utrudnione zadanie, bo musiałby wygrać na obiekcie rywala. Zwycięzca miałby atut własnego toru z prawdziwego zdarzenia, a poza tym zarobiłby dodatkowe pieniądze ze sprzedaży biletów.

- Minusów takiego rozwiązania za bardzo nie widzę. W rozgrywkach ligowych mamy przerwy, więc wydaje mi się, że znaleźlibyśmy dodatkowe terminy - podsumowuje Gajewski i dodaje, że taki system należy wprowadzić w PGE Ekstralidze, Nice 1.LŻ i 2. Lidze Żużlowej.

Dodajmy, że rozwiązanie, o którym mówi były menedżer Get Well, funkcjonowało w pierwszej lidze w sezonie 2007. Wtedy awans do elity wywalczyła Stal Gorzów, która pokonała w finale rozgrywek KM Intar Lazur Ostrów Wielkopolski.

ZOBACZ WIDEO Leszek Blanik: Jak ktoś jest najlepszy, to wygrywa z każdego pola



Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy zgadzasz się z Jackiem Gajewskim?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (38):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • slaw.cash broker 0
    co on ma szerokie? plecy? hahahaha, chyba w kabinie z lustrami smiechu .kilka zblakanych duszyczek go popiera,to wszystko.
    Wściekły Byk Przyjeb z torunia ma tu szerokie plecy. Nic z nim nie zrobisz
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • OXO 0
    Oczywiście że tak. Ja nie chce Cię do niczego przekonywać . Wiem ale nie mogę powiedzieć skąd wiem wiec tak jak by nie było tematu bo nie przedstawiłem dowodów :) nie trzeba być wcale jakimś wielkim omnibusem informatyki żeby pewne rzeczy sobie sprawdzić i to co wyprawia ten człowiek to sz się nie chce wierzyć ze jest on dorosły i tyle w temacie .pozdrawiam
    Penhal Ja myślę że nie.Ale każdy ma prawo mieć swoje zdanie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Penhal 0
    Ja myślę że nie.Ale każdy ma prawo mieć swoje zdanie.
    OXO Ja to po prostu wiem .
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (35)
Pokaż więcej komentarzy (38)
Pokaż więcej komentarzy (38)
Pokaż więcej komentarzy (38)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×