WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Heroizm Szymona Woźniaka. Wrócił na tor, ale kontuzja ciągle daje o sobie znać

Szymon Woźniak pod koniec czerwca nabawił się kontuzji kostki. Pierwsze diagnozy mówiły, że odpocznie od żużla przynajmniej przez miesiąc. Zawodnik zaparł się w sobie i wylizał wszystkie rany w ekspresowym tempie.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
WP SportoweFakty / Grzegorz Jarosz / Szymon Woźniak (z lewej) w sparingu

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Szymon Woźniak wrócił na tor podczas meczu Cash Broker Stali Gorzów z Fogo Unią Leszno. Nie wszyscy byli optymistami, że dołączy do drużyny zaraz po przerwie wakacyjnej. - Żadnego nacisku ze strony klubu nie było - tłumaczy. - Wręcz przeciwnie. Dostawałem sygnały, abym doleczył się do końca. Czeka nas jeszcze najprawdopodobniej faza play-off, dlatego wtedy muszę być w pełni dysponowany. Jedyną osobą, która wyznaczyła sobie termin powrotu byłem ja sam. Mocno się zawziąłem. Włożyłem w to bardzo wiele pracy, aby pojechać już z Fogo Unią Leszno - mówił aktualny Indywidualny Mistrz Polski. 

Biorąc pod uwagę fakt, że z nogą Woźniaka jeszcze nie jest idealnie, trzeba nieco pobłażliwiej spojrzeć na jego dorobek punktowy w tamtym meczu (2+2 pkt.). Lepiej było za to dwa dni później w Tarnowie (7+1 pkt.). Nie zmienia to jednak faktu, że zawodnik ciągle musi wiele pracować nad kontuzjowaną nogą. Zaraz po zawodach chłodzi kostkę lodem i usztywnia kontuzjowane miejsce. Sam zresztą mówi, że potrzebuje jeszcze 1-2 tygodni, aby z nogą było wszystko w porządku. - Wydaje mi się, że jak na ten czas po kontuzji, to jest bardzo dobrze. Wiadomo, że ciągle muszę nogę schładzać i usztywniać. Mimo to jest w porządku. Jestem świadomy tego, że natura dała mi ten prezent w postaci szybkiego powrotu na motocykl. Z tego się cieszę, ale nie chcę przeginać. Podczas jazdy nie odczuwam żadnego dyskomfortu. Tor w Tarnowie był na drugim wirażu dość wymagający i wtedy trzeba było trochę użyć tej nogi. W związku z tym nie kusiłem losu i odpuściłem biegi nominowane.

Swoją drogą gorzowska Stal wygrywając w Tarnowie praktycznie zapewniła sobie awans do rundy play-off. Woźniak mówił nam, że walka o medale to jego priorytet, dlatego zrobi wszystko, aby wtedy być przygotowanym na sto procent. Po kontuzji nie powinno być już śladu.

ZOBACZ WIDEO Ryszard Kowalski: Zwycięzca PGE IMME otrzyma 25 tys. zł

Czy Szymon Woźniak wrócił na tor w odpowiednim momencie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna

Komentarze (21):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • LeszczynskiBYK 0
    Z mojego rozumowania wynika, że o powrocie po kontuzji powinien decydować lekarz, a nie zawodnik. Dodatkowo... to był mecz o nic - i tak mieliście pewne PO. Są mecze, w których warto zaryzykować i są też takie, w których nie. Czasem granica między heroizmem, a głupotą jest bardzo cienka.
    speed_koleina Oczywiście, nawet przy wyjeździe z parkingu tudzież przy wyciąganiu motocykla z busa można ulec kontuzji. Nie będzie to PECH? Z Twojego rozumowania wynika, że np. taki Kubera nie powinien wracać na tor tylko dlatego że uległ kontuzji, przecież oczywistym jest to, że jeśli ma problem ze ścięgnami to ta noga nigdy nie będzie tak samo sprawna jak przed kontuzją. Czy w takim razie taki Nicki Pedersen tudzież Fredka powinni jeździć dalej na żużlu przecież mają problemy z kręgosłupami? PRZECIEŻ NAWET NIEGROŹNY UŚLIZG W PIERWSZYM ŁUKU MOŻE SPOWODOWAĆ KONTUZJĘ LUB KALECTWO.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • les 0
    Trochę nie na temat... Dlaczego podczas wojny, we Francji nie wybuchło żadne powstanie? ODP.: Bo Niemcy się nie zgodzili....
    Gekon Wg mnie to z tymi kontuzjami i chęcią szybkiego powrotu do jazdy jest jak z siedzeniem na chorobowym na jednoosobowej działalności gospodarczej. Niby jakieś tam pieniądze są, ale jeżdżąc (pracując) zarobimy więcej a do odpoczynku jest urlop. I mnie osobiście nie dziwi chęć Szymona do szybkiej jazdy. Sezon jest krótki jak lista francuskich bohaterów II Wojny Światowej i nikt nie chce tracić czasu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ARTUR KS FALUBAZ 0
    Szymek to twardziel,da radę
    AVE STAL Szymek jak Zorro :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (21)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×