Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jeśli Bartosz Smektała przegra z Drabikiem, będzie to nieporozumienie (komentarz)

Zbliża się Gala PGE Ekstraligi. Wybieramy spośród nominowanych naszych faworytów do zgarnięcia "Szczakieli". Najlepszym Juniorem Sezonu powinien zostać Bartosz Smektała, a inne rozstrzygnięcie uznam za nieporozumienie.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Bartosz Smektała

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

FAWORYT - Bartosz Smektała. Szalony i udany pościg w Pardubicach za Maksymem Drabikiem przesądza sprawę. Zawodnik leszczyńskiej Unii zdobył tytuł  Indywidualnego Mistrza Świata Juniorów i w pełni zasłużył na to, by zdobyć nagrodę podczas Gali PGE Ekstraligi. Nie boję się użyć tych słów - inne rozstrzygnięcie w tej kategorii będzie po prostu nieporozumieniem.

Jeśli ktoś miałby mu zagrozić, to właśnie wspomniany Drabik. Argument, jaki mógłby za nim przemawiać to wyższa od Smektały pozycja w tabeli najskuteczniejszych zawodników PGE Ekstraligi. W najważniejszej indywidualnej imprezie sezonu okazał się jednak słabszy od kolegi z Leszna. Poza tym to Smektała sięgnął po mistrzostwo PGE Ekstraligi.

MOJA KLASYFIKACJA:

1. Bartosz Smektała
2. Maksym Drabik
3. Daniel Kaczmarek
4. Dominik Kubera
5. Rafał Karczmarz

Na podium, prócz Smektały i Drabika, widziałbym też Daniela Kaczmarka, który z kompletem punktów wygrał w tym roku rywalizację o tytuł Indywidualnego Mistrza Polski Juniorów. Zawodnik ten podjął odważną decyzję, opuszczając przed dwoma laty Leszno i jak widać wyszło mu to na dobre. Wróżę mu naprawdę niezłą przyszłość. Nieco rozczarował mnie Dominik Kubera, bo zakładałem, że w tym roku zbliży się już do poziomu prezentowanego przez Drabika. Średnia biegopunktowa 1,619 pozostawia nieco do życzenia. Solidnym wsparciem dla Stali Gorzów był Rafał Karczmarz, ale widzę go co najwyżej na piątej pozycji.

KOGO BRAKUJE? Michał Gruchalski. Na finiszu sezonu był jednym z najjaśniejszych punktów forBET Włókniarza Częstochowa. W meczu ze Spartą utarł nosa samemu Drabikowi, a poza tym prezentował równy poziom i solidnie punktował. W przyszłym roku może wykonać kolejny progres, a wówczas nominacja do grona pięciu najlepszych juniorów PGE Ekstraligi będzie już oczywistością. Gdybyśmy się uparli, mógłby się znaleźć w tym zestawieniu nawet teraz.

ZOBACZ WIDEO #SmakŻużla po gorzowsku

Czy Smektała powinien zdobyć główną nagrodę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

Zobacz więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×