WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Przełomowy sezon Antonio Lindbaecka. "Plany są ambitne"

Nadchodzący rok ma być przełomowy dla Antonio Lindbaecka. Szwedzki żużlowiec wyciągnął wnioski z problemów, jakie dręczyły go w minionym sezonie i chce walczyć o czołowe pozycje w Speedway Grand Prix.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
WP SportoweFakty / Jarosław Pabijan / Finał SoN. Antonio Lindbaeck na prowadzeniu

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Zeszły rok rozpoczął się nieudanie dla Antonio Lindbaecka, który miał spore problemy z regularnym zdobywaniem punktów w PGE Ekstralidze, co negatywnie odbiło się na wynikach MRGARDEN GKM-u Grudziądz. Dopiero w drugiej fazie sezonu szwedzki żużlowiec zdołał wrócić do dawnej formy.

- Na to złożyło się wiele czynników. Trochę pecha, trochę też sytuacja jaka miała miejsce ubiegłej zimy z związku z firmą w Szwecji, która musiała niestety upaść. Przed nami była ciężka zima i nie było nam łatwo. Dlatego muszę podziękować sponsorom, którzy wtedy na nas postawili i nam pomogli. Bez nich nie osiągnęlibyśmy takiej końcówki - powiedział Marcin Momot, który w teamie Lindbaecka zajmuje się jego motocyklami.

Momot nie ukrywa, że chociaż doświadczenia z początku 2018 roku nie były łatwe, to Lindbaeck w żadnym momencie się nie załamał. - To był splot nieszczęśliwych wypadków. Już na początku minionego sezonu zatarliśmy dwa najlepsze silniki. Od razu w pierwszym meczu ligowym poszedł jeden, potem kolejny. Było nam ciężko, ale doszliśmy do ładu ze sprzętem. Jeśli chodzi o Antonio jako o zawodnika, to mogę go tylko pochwalić za to, że się nie załamał tym wszystkim - dodał.

Polski mechanik jest przekonany, że Szwed jest w stanie rozpocząć kolejny rok w takim stylu, w jakim zakończył poprzedni. 33-latek zdecydował się też na poważne inwestycje sprzętowe. - Skończyliśmy dość dobrze sezon, więc nie dokonujemy drastycznych zmian. Jeśli chodzi o sprzęt, to zostajemy z tymi tunerami, z którymi byliśmy, czyli Brianem Andersenem i Flemmingem Graversenem. Przez zimę zakupiliśmy trzy nowe silniki, robią się i na wiosnę mają być gotowe. Bazujemy na tym, na czym skończyliśmy sezon, dzięki czemu jego końcówka była tak udana w wykonaniu Antonio - zdradził Momot.

ZOBACZ WIDEO Janusz Kołodziej był na granicy wyczerpania. Krok od anoreksji

Wzrost formy Lindbaecka sprawił, że w Grand Prix Challenge wywalczył on przepustkę do elitarnego cyklu i po raz kolejny w karierze będzie pełnoprawnym uczestnikiem mistrzostw świata. Momot wierzy, że zawodnik ze Skandynawii przełamie się również w SGP i wywalczy miejsce w czołówce cyklu.

- Plany są ambitne. Nie ukrywamy tego. Zainwestowaliśmy w zeszłym roku sporo pieniędzy, bo zaczynaliśmy od zera. Nie mieliśmy nic, a teraz idziemy dalej tym tokiem myślenia. Jeśli zainwestujemy spore środki, to przyniesie to efekt. Antonio nie będzie chciał walczyć tylko o przetrwanie. Postawił sobie ambitne cele i chce być gdzieś w okolicach piątego miejsca. Życie pokaże, co się wydarzy - podsumował Momot.

Czy Antonio Lindbaeck utrzyma się w cyklu Speedway Grand Prix?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • GKM88 0
    Chyba masz nie małe kompleksy chłopie... Twojej lasce zrobił tego dzieciaka, czy ty masz uraz z dzieciństwa...?
    Guy Martin zlosliwe ludzie mowia ze Antek typowy Szwed znalezony na braziliskim smietniku najlepiej jezdzi w meczach przeciwko druzynie z Czestochowy . Odzywa sie wtedy naturalny instyknt spier.... przed LWAMI . Za leniwy za glupi zatem czarno widze ten przelomowy sezon :) pewnie znowu zrobi dziecko jakiejs malolacie ;) zostawiajac poprzednia i jak zwykle nie bedzie placic alimentow .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Guy Martin 1
    zlosliwe ludzie mowia ze Antek typowy Szwed znalezony na braziliskim smietniku najlepiej jezdzi w meczach przeciwko druzynie z Czestochowy . Odzywa sie wtedy naturalny instyknt spier.... przed LWAMI . Za leniwy za glupi zatem czarno widze ten przelomowy sezon :) pewnie znowu zrobi dziecko jakiejs malolacie ;) zostawiajac poprzednia i jak zwykle nie bedzie placic alimentow .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×