WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tomasz Gollob namawia prezesa Polonii na jazdę w lidze. Ten ma wątpliwości

Polonia Bydgoszcz z szansą na jazdę w Nice 1.LŻ w miejsce Stali Rzeszów. Tomasz Gollob doradza prezesowi klubu, żeby w to wszedł. Ten się zastanawia. Mówi, że nie ma tyle pieniędzy. Policzył, że kasy starczy mu na drugą ligę i spłatę długów.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Rafał Lewicki ściska Tomasza Golloba

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Nie ma dnia, żeby prezes Polonii Bydgoszcz Jerzy Kanclerz nie rozmawiał z Tomaszem Gollobem. Mistrz świata po wypadku na crossie w kwietniu 2017 roku stracił czucie w nogach, porusza się na wózku, przede wszystkim zajmuje się rehabilitacją, ale dla swojego przyjaciela i klubu, którego jest wychowankiem, zawsze znajdzie czas.

Ostatnio tematem dyskusji Kanclerza z Gollobem jest oczywiście szansa na starty w Nice 1.LŻ. Polonia jeździ w drugiej lidze, ale licencji na pierwszą ligę nie dostała Stal Rzeszów. PZM sonduje kluby, szukając chętnych do zastąpienia Stali. Lada moment może zostać ogłoszony konkurs na dziką kartę. - Tomek bardzo by chciał, żebyśmy skorzystali. Jest napalony na jazdę Polonii w pierwszej lidze - przyznaje Kanclerz, dodając, że on sam ma wątpliwości.

Co powstrzymuje prezesa Polonii przed podjęciem decyzji o starcie w Nice 1.LŻ? Po pierwsze kasa, a po drugie, to nie wie, czy w obecnym układzie personalnym ma to sens. - Zespół budowaliśmy na drugą ligę. Gdybym dziś wiedział, że jeden, czy drugi zawodnik odpali, to pewnie łatwiej byłoby mi się zdecydować. Z drugiej strony jestem odpowiedzialnym człowiekiem, a po zrobieniu preliminarza wydatków na sezon 2019 wyszło mi, że pieniędzy wystarczy tylko na drugą ligę - komentuje Kanclerz.

Pieniądze są problemem, bo Polonia wciąż spłaca stare długi. Na 30 września przewidziany jest przelew ostatniej transzy zadłużenia. - Zostanie jeszcze do uregulowania temat rozliczenia z BSI za Grand Prix z 2014 roku, kiedy to mieliśmy frekwencyjną klapę na stadionie - zauważa prezes.

Mimo wszystkich wątpliwości prezesa Kanclerza trudno stwierdzić, co odpowie, gdy dostanie już oficjalne zapytanie ze związku. Pewne jest, że Gollob będzie mu wiercił dziurę w brzuchu. Także zachowanie kibiców jest czynnikiem przemawiającym za przyjęciem oferty. Klub sprzedaje vouchery na sezon 2019, rozchodzą się one bardzo dobrze. Jest też przychylność władz miasta. Za chwilę Polonia ma mieć nową dmuchaną bandę. - Wszystko to sprawia, że temat cały czas chodzi mi po głowie - kończy Kanclerz.

ZOBACZ WIDEO Turniej "Gramy dla Tomka"

Czy prezes Polonii powinien posłuchać Golloba?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (93):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • TOM-BYD 0
    Dlatego oceniam to fifty/fifty! Tomek to Nasza ikona i wg mnie ma prawo głosu! Co do Jurka należy zauważyć, że nigdy nie był żużlowcem, więc o sprawach torowych nie ma pojęcia! TOMASZ to zaś MŚ 2010!!! Jego doświadczenie jest niebagatelne, a marka i nazwisko przyciągnie sponsorów i pozwoli odbudować speedway w Bydzi! :)
    Bosman47 Z artykułu Jasno wynika że p.Kanclerz ma obawy.I słuszne. Nie ma zawodników .Hancock wydoi klub i znów Polonia popadnie w długi.Przecież zawodnicy na pierwszą ligę kosztują często co pół zespołu w 2 lidze /lub więcej/. Inna sprawa jak Gollob może naciskać na takie decyzje.Już kiedyś rodzinka załatwiła na perłowo klub.Niech lepiej dla wszystkich zajmie się swoim leczeniem a prowadzenie klubu pozostawi fachowcowi jakim jest p.Kanclerz. Za rok nie będzie długów .Klub zostanie pozytywnie odbierany ,nie to co dzisiaj.Przecież na ta chwilę Wybrzeża które oceniam na 4-5 miejsce w I lidze rozjedzie na miazgę Polonie.Wystarczy popatrzeć na składy.Chyba że kibice to masochiści i lubią sami sobie zadawać ból i oglądać nie kończące się lanie i kpiny kiboli z innych klubów czego im nie życzę. Panie Kanclerz idz pan swoją drogą i nie słuchaj złych rad.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Bosman47 0
    Z artykułu Jasno wynika że p.Kanclerz ma obawy.I słuszne. Nie ma zawodników .Hancock wydoi klub i znów Polonia popadnie w długi.Przecież zawodnicy na pierwszą ligę kosztują często co pół zespołu w 2 lidze /lub więcej/. Inna sprawa jak Gollob może naciskać na takie decyzje.Już kiedyś rodzinka załatwiła na perłowo klub.Niech lepiej dla wszystkich zajmie się swoim leczeniem a prowadzenie klubu pozostawi fachowcowi jakim jest p.Kanclerz. Za rok nie będzie długów .Klub zostanie pozytywnie odbierany ,nie to co dzisiaj.Przecież na ta chwilę Wybrzeża które oceniam na 4-5 miejsce w I lidze rozjedzie na miazgę Polonie.Wystarczy popatrzeć na składy.Chyba że kibice to masochiści i lubią sami sobie zadawać ból i oglądać nie kończące się lanie i kpiny kiboli z innych klubów czego im nie życzę. Panie Kanclerz idz pan swoją drogą i nie słuchaj złych rad.
    TOM-BYD Cieżka decyzja! Wg mnie 50% racji ma Kanclerz, a 50% Tomek!
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Feldkurat Katz 0
    Tu żaden Hancock nie pomoże. Oprócz Orwata w obecnym składzie Polonii nie ma ANI JEDNEGO zawodnika na 1. ligę. Najlepszy w poprzednim sezonie Bach miał w 2. lidze średnią 1,922. O czym my mówimy? Moim zdaniem dziennikarze z kilku przypadkowych zdań napompowali balonik.
    Poznaniak z Gorzowa Obawiam się, że nawet z Hancockiem taka eskapada Polonii do I ligi może skończyć się fatalnie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (90)
Pokaż więcej komentarzy (93)
Pokaż więcej komentarzy (93)
Pokaż więcej komentarzy (93)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×