WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pan Nawrocki chce dzikiej karty, a Falubaz pyta, gdzie 12 tysięcy za Potońca

Stal Rzeszów nie dostała licencji na starty w Nice 1.LŻ. Prezes klubu zaklina jednak rzeczywistość, mówiąc, że jeszcze wszystko wyprostuje i przystąpi do konkursu na dziką kartę. Zapomina dodać, że długów wciąż nie zapłacił.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Marcin Inglot / Arkadiusz Potoniec z lewej. Obo Michał Curzytek.

Zespół ds. Licencji wyrzucił Stal Rzeszów z rozgrywek za długi. Żużlowa spółka dostała po łapach za zaległości w skarbówce, ZUS-ie, mieście (nieuregulowana należność za wynajem stadionu), zawodnikom i Falubazowi. W Zielonej Górze wciąż pytają, gdzie jest 12 tysięcy za wypożyczenie Arkadiusza Potońca.

W sezonie 2018 Potoniec wystąpił we wszystkich meczach rzeszowskiej drużyny. Prezes Stali Ireneusz Nawrocki do dzisiaj nie znalazł jednak stosunkowo niewielkich pieniędzy, by uregulować należność za wypożyczenie żużlowca. W Falubazie już nawet nie wierzą, że w najbliższym czasie dostaną jakikolwiek przelew. Raczej liczą się z tym, że nawet jeśli Stal wystąpi w konkursie na dziką kartę, to poprosi o prolongatę na spłatę.

Pytanie, jak tak skrajnie nieodpowiedzialne i niepoważne podejście do spłaty długów ma się do zapowiedzi prezesa Nawrockiego o starcie w konkursie na dziką kartę. PZM  powiedział co prawda, że konkurs nie jest robiony dla Stali, ale jeśli ta się zgłosi i udowodni, że uregulowała wszystkie zaległości i ma kasę na sezon 2019, to związek z pewnością pochyli się nad rzeszowskim wnioskiem.

Przykład braku przelewu na konto Falubazu pokazuje jednak, że żadnego pisma ze Stali nie będzie. W najlepszym razie będzie to kolejny wniosek bez pokrycia. Prezes Nawrocki ma w tej kwestii doświadczenie. W listopadzie, kiedy ubiegał się o licencję, też dostarczył plik dokumentów, gdzie formułował konkretne tezy, ale nie miał żadnych dowodów na ich potwierdzenie.

Przypomnijmy, że Stal takich drobnych zaległości ma więcej. Salon Skody w Krasnem czeka na przelew w wysokości 5400 złotych, bo tyle dopłaty ma Nawrocki za auto, które kupił na konkurs w Speedway Diamond Cup. Na zwrot pieniędzy za kupione karnety czekają kibice Stali. Tu też chodzi o kilka tysięcy.

ZOBACZ WIDEO Przełamanie Moraty i kiepskie pożegnanie Fabregasa. Chelsea w kolejnej rundzie Pucharu Anglii [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]


KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy Falubaz dostanie 12 tysięcy złotych za wypożyczenie Potońca?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (134):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • smoker 0
    Szkoda tej stali ostatnia dekada to spadki wzloty spadki wzloty długi dlugi
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • night-- 2
    to fakt nie do obalenia xd
    ЦТ On ma więcej multi niż włosów na głowie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ЦТ 2
    On ma więcej multi niż włosów na głowie
    night-- tego jest bez liku jak Blaszka mu wyalil wszystkie jeog multi zniknal na 3 tygodnie taki to byl lisc.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (131)
Pokaż więcej komentarzy (134)
Pokaż więcej komentarzy (134)
Pokaż więcej komentarzy (134)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×