WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Będą kamery na starcie w pierwszej i drugiej lidze. Ważna zmiana za śmieszne pieniądze

Sędziowie prowadzący spotkania w pierwszej i drugiej lidze nie zawsze mają możliwość korzystania z powtórek telewizyjnych. W przyszłym sezonie dostaną jednak nowe narzędzie, które ma pomóc im w pracy. Chodzi o kamerę na starcie.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Na zdjęciu: Jakub Miśkowiak na pierwszym planie.

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Każdy klub rywalizujący w pierwszej i drugiej lidze będzie musiał mieć zamontowaną kamerę na starcie. PGE Ekstraligi ta regulacja nie dotyczy z oczywistego powodu. Wszystkie mecze są transmitowane przez telewizję, więc sędzia w każdej chwili może poprosić o powtórki.

Tymczasem arbitrzy w niższych klasach rozgrywkowych czasami takiego komfortu nie mają. W zeszłym roku regularnie dochodziło do spornych sytuacji. Czasami żużlowcy wjeżdżali niemal równocześnie na metę. Nie zawsze można było bez problemu wskazać, kto był szybszy. Wątpliwości nie rozwiewała nawet analiza zapisu ciągłego, bo czasami obraz był rozmazany.

Problemy pojawiały się również na starcie. Czasami sędziowie mieli kłopot, żeby ze stuprocentową pewnością wskazać, kto jako pierwszy wjechał w taśmę. Kamery mają to rozwiązać. Za nowinkę techniczną zapłacą kluby. Nie ma jednak mowy o tym, że wydadzą na ten cel majątek.

Leszek Demski przedstawił działaczom rozwiązanie, którego wprowadzenie oznacza wydatek na poziomie 400 - 500 zł. - Przy takich sumach nie ma się nad czym zastanawiać. To są grosze - mówi nam Wojciech Dankiewicz, ekspert nSport+.

- Trzeba korzystać z techniki, jeśli jest taka możliwość. W stu procentach popieram ten pomysł. Praca sędziów stanie się łatwiejsza i nie będzie dochodzić do wypaczania wyników spotkań. Teraz arbitrzy mają trudne życie. Zawodnicy często wpadają równocześnie na metę, a nie ma już możliwości, żeby nie wyłonić zwycięzcy i każdemu przyznać tyle samo punktów - podkreśla.

Na jakiej zasadzie będzie odbywać się podgląd tego, co wydarzy się na starcie? Kamera ma rejestrować zapis na karcie pamięci. Odtworzenie będzie następować na monitorze arbitra. Całą procedurę będzie można przeprowadzić znacznie sprawniej niż w przypadku zapisu ciągłego. Nie będzie konieczności wyciągania karty z kamery i podłączania jej do komputera.

ZOBACZ WIDEO Grand Prix obowiązkowe dla Marka Cieślaka? To mogłoby wzbudzić kontrowersje


Nie przegap! Oglądaj online w WP Pilot Nice 1. liga żużlowa na żywo: PGG ROW Rybnik - Orzeł Łódź

Czy kamera na starcie to dobry pomysł?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • obcy 0
    100% ( słownie: STO ) racji! Jeszcze tylko przypomnij innym, ile nam zabrakło, żeby się utrzymać w PGE.
    kibic_UT Ani kamery ani TV nie pomogą jak jest wałek do zrobienia... Mecz Unii z GKM-em (2018), wyścig 4, Rolnicki na kresce przed Łagutą, cała Polska może to oglądać w powtórkach TV, a sędzia po 10 minutach oglądania tych samych powtórek daje Łagucie 2, Rolnickiemu 1....
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • smoker 0
    Piekno sportu,?? Jakie to piekno sportu w wynikach 42.5_47.5 bo w tosji bylbten sam problem i takievwyniki czesto bywaly a my to nie rosja w szczegolnosci poziomu ligi
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • dawidZG 0
    Co to są "śmieszne pieniądze"? Przebrane za klauna, czy co?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×