WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jacek Gajewski. Żużel według Jacka: W obronie Motoru. Transfer Łaguty nie jest psuciem rynku (felieton)

- To śmieszne, że Motor po transferze Grigorija Łaguty jest oskarżany o psucie rynku. Niektórzy mylą pojęcia. Akurat temu klubowi nikt nie powinien tego zarzucać - pisze w swoim felietonie Jacek Gajewski.
Jacek Gajewski
Jacek Gajewski
Newspix / Paweł Wilczyński / Na zdjęciu: Grigorij Łaguta na czele stawki. Turniej SEC.

Żużel według Jacka, to cykl felietonów Jacka Gajewskiego, byłego menedżera Get Well Toruń.

***

Przejście Grigorija Łaguty do Speed Car Motoru Lublin to teraz temat numer jeden. O transferze Rosjanina mówi się dużo i różnie, ale przeważają głosy krytyczne. Przyznam, że w całej tej dyskusji nie rozumiem wszystkich tych, którzy potępiają działaczy beniaminka PGE Ekstraligi.

Rynek w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce od dawna jest, jaki jest. Nie ma w tym żadnej winy działaczy z Lublina. Żużlowi daleko do piłki nożnej, siatkówki czy koszykówki. Nie mamy tylu zawodników i takiej geografii dyscypliny. Kiedy przychodzi do transferowej rozgrywki, to później dzieją się różne rzeczy. Nie można jednak mówić o psuciu rynku w kontekście tego, co zrobili lubinianie. Ich działania nie mają z tym nic wspólnego.

Zobacz także: Krzysztof Mrozek zapłaci za słowa o Łagucie!

Psucie rynku polega na czymś zupełnie innym. Mieliśmy wiele przykładów, że ktoś wyciąga żużlowca z jednej drużyny, a później mu nie płaci lub liczy na cud, że w trakcie rozgrywek znajdzie na niego pieniądze. Byli też tacy, którzy uczestniczyli w negocjacjach, choć nie byli kimś realnie zainteresowani. Chcieli jednak podbić cenę, żeby więcej musiała wyłożyć konkurencja. Pewne złe praktyki widzieliśmy stosunkowo niedawno. Wystarczy spojrzeć na to, co działo się w Stali Rzeszów.

Właśnie takie działania są psuciem rynku i powinniśmy je potępiać. O Lublinie nie powiem jednak złego słowa, bo na razie wywiązywali się z wszystkiego, co obiecywali swoim zawodnikom. Byli wiarygodni i trzeba ich za to docenić. Jeśli zapłacą Łagucie to, na co się z nim umówili, to dajmy im święty spokój. Nie czepiajmy się ludzi, którzy dobrze prowadzą swój własny żużlowy biznes.

Zobacz także: Łaguta nie da utrzymania. Potrzebny jeszcze Hancock

PS. Przy okazji transferu Łaguty wróciła rozmowa na temat KSM. Na ogół środowisko "odkurza" ten temat, kiedy problemy ze zbudowaniem składu ma drużyna wchodząca do PGE Ekstraligi. Teraz doszło do paradoksu, bo o ograniczeniach dyskutujemy za sprawą transferu przeprowadzonego przez beniaminka. Uważam jednak, że nie należy tych tematów ze sobą za bardzo łączyć. Jeśli mówimy o psuciu rynku, to większym złem jest regulamin finansowy. Mówię o tym od dawna, ale nikt nie kwapi się, żeby coś zmienić.

Jacek Gajewski

ZOBACZ WIDEO Majewski: Zawodnicy nie mogą się chować po meczu



Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy zgadzasz się z Jackiem Gajewskim?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (25):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • netoperek 0
    To nie koniec, a dopiero początek tej drogi.
    Zimny81 Sprobujmy inaczej. Prezez ROW-u ma cały tabun prawników szukających kwitów na Grisze. I zaden z nich nie wpadł na tak oczywistą oczywistość jak złamanie warunków zawieszenia? Przecież to z automatu daje Łagucie kolejne 2 lata. Tak samo zastęp dziennikarzy, ekspertów i przeciwników Rosjanina nie wpadł na pomysł, że negocjacje z Motorem łamią warunki zawieszenia. Ale zrobiłeś to Ty. Naprawdę nie zapala to w Twojej głowie lampki, że może jednak źle interpretujesz ten przepis?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Zimny81 0
    Sprobujmy inaczej. Prezez ROW-u ma cały tabun prawników szukających kwitów na Grisze. I zaden z nich nie wpadł na tak oczywistą oczywistość jak złamanie warunków zawieszenia? Przecież to z automatu daje Łagucie kolejne 2 lata. Tak samo zastęp dziennikarzy, ekspertów i przeciwników Rosjanina nie wpadł na pomysł, że negocjacje z Motorem łamią warunki zawieszenia. Ale zrobiłeś to Ty. Naprawdę nie zapala to w Twojej głowie lampki, że może jednak źle interpretujesz ten przepis?
    netoperek No ja przepraszam bardzo, ale to nie jest mój wirtualny świat tylko oficjalna strona waszego klubu. Nie słyszałem aby klub zgłaszał uwagi, że to nieprawda i podane informacje są działaniem hakera! Reszta przytoczonych przez ciebie przepisów nie ma zastosowania do omawianej kwestii Łaguty. Nigdzie nie pisałem, że Rosjanin we wspomnianym okresie końcowym kary nie może trenować z zespołem/klubem (którym skoro nie ma kontraktu? - taka drobna złośliwość bez znaczenia formalnego) Nie tworzę żadnych przepisów. Oczekiwałeś, abym ci je przytoczył - to proszę bardzo - masz.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • netoperek 0
    No ja przepraszam bardzo, ale to nie jest mój wirtualny świat tylko oficjalna strona waszego klubu. Nie słyszałem aby klub zgłaszał uwagi, że to nieprawda i podane informacje są działaniem hakera!
    Reszta przytoczonych przez ciebie przepisów nie ma zastosowania do omawianej kwestii Łaguty. Nigdzie nie pisałem, że Rosjanin we wspomnianym okresie końcowym kary nie może trenować z zespołem/klubem (którym skoro nie ma kontraktu? - taka drobna złośliwość bez znaczenia formalnego)
    Nie tworzę żadnych przepisów. Oczekiwałeś, abym ci je przytoczył - to proszę bardzo - masz.
    Zimny81 Dobra poddaje się. Żyjesz w jakimś swoim świecie, gdzie tworzysz alternatywne prawa, gdzie rozmowy i fotki na FB klasyfikujesz jako udział w "działaniach klubu". Zaraz się okaże, ze Łaguta nie moze rozmawiać z nikim ze środowiska żużlowego, bo Netoperek podepnie to pod działania klubu/związku czy czego tam jeszcze. Mam dla Ciebie propozycję. Jak juz podpierasz się paragrafami, to proponuje zapoznać się z nimi do końca: [Komentarz do Artykułu 10.10.1:Na przykład, z zastrzeżeniem Artykułu 10.12.2 poniżej, zawodnik odbywający karędyskwalifikacjinie może uczestniczyć w obozie szkoleniowym, zawodach pokazowych czy ćwiczeniach zorganizowanych przez jego Polski Związek Sportowy lub klub, który jest członkiem tegoZwiązku lub które są finansowane przez agencję rządową. Ponadto zawodnik odbywający karędyskwalifikacjinie może, bez narażania się na konsekwencje opisane w Artykule 10.12.3, uczestniczyć w zawodach organizowanych przez ligęzawodowąniebędącąsygnatariuszem (np. krajowa liga hokejowa, krajowe stowarzyszenie koszykówki itp.), w wydarzeniach sportowych organizowanych przez organizatora międzynarodowychwydarzeń sportowych niebędącegosygnatariuszem lub organizatora krajowych wydarzeń sportowychniebędącegosygnatariuszem. Pojęcie „czynności” obejmuje także, na przykład, czynności administracyjne, takie jak pełnienie funkcji dyrektora, pracownika, urzędnika lub woluntariusza organizacji opisanej w niniejszym Artykule. Kary nałożone w jednej dyscyplinie sportowej są także uznawane przez inne dyscypliny sportowe (por. Artykuł 15.1 Wzajemne uznawanie).]. Zawodnik może wznowić treningi z zespołem lub korzystać z pomieszczeń i wyposażenia klubu lub innej organizacji członkowskiej będącej członkiemPolskiego Związku Sportowegow (1) ostatnich dwóch miesiącach kary dyskwalifikacjiodbywanej przez zawodnika lub (2) po odbyciu trzech czwartych karydyskwalifikacji, przy czym obowiązuje okres krótszyWiec przestań tworzyć jakieś wyimaginowane przepisy i dorabiać przysłowiowej tylnej częsci ciała uszu, bo to juz przestaje być zabawne.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (22)
Pokaż więcej komentarzy (25)
Pokaż więcej komentarzy (25)
Pokaż więcej komentarzy (25)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×