Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Włókniarz - Stal: Z takim Thomsenem szybko zapomną o Vaculiku. Madsen bezcenny dla Lwów (noty)

Start i pierwszy łuk - to był klucz do sukcesu w meczu forBET Włókniarza Częstochowa z truly.work Stalą Gorzów (47:43). Jedyny, który znalazł metodę na skuteczne szarże w dalszej fazie wyścigu był Anders Thomsen - debiutant w PGE Ekstralidze.
Mateusz Makuch
Mateusz Makuch
Anders Thomsen (z lewej) i Bartosz Zmarzlik WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Anders Thomsen (z lewej) i Bartosz Zmarzlik

Noty dla zawodników truly.work Stali Gorzów:

Krzysztof Kasprzak 2. To on obok Bartosza Zmarzlika miał być postacią, która będzie w najważniejszych i najtrudniejszych momentach rozwiązaniem na wszelkie zło dla drużyny i trenera Stanisława Chomskiego. Tymczasem Kasprzak ma słabe wejście w sezon. W Częstochowie nie zapisał się niczym szczególnym w pamięci. Lider tak nie jeździ.

Anders Thomsen 6. Jego nazwisko było na ustach wszystkich obserwatorów. Taki debiut w najsilniejszej lidze świata i to na wyjeździe?! Chapeau bas! Po meczu Michał Finfa, menedżer gospodarzy, mówił, że z tak jeżdżącym Duńczykiem Stal nie odczuje straty Martina Vaculika. Pełna zgoda. Thomsen jako jedyny miał sposób na wyprzedzanie na wyjątkowo "nie-częstochowskim" torze. Kto się tego spodziewał? Odpowiadamy: nikt.

Szymon Woźniak 3. Udana środkowa faza zawodów, natomiast ostatni start przed biegami nominowanymi ukończył za plecami pozostałych zawodników. Zdobył jednak bardzo cenne punkty, bez których Stal nie miałaby szans na remis w ostatnim wyścigu.

ZOBACZ WIDEO Marcin Majewski: Widzę Włókniarza w finale PGE Ekstraligi

Peter Kildemand 2. Blask po Duńczyku, który przebojem zwojował elitę, którym zachwycali się wszyscy, gdzieś zaginął i na horyzoncie nie widać, aby wspomniana wyśmienita forma wysyłała sygnał S.O.S. Nawet powrót na niegdyś domowy tor niczego nie zmienił.

Bartosz Zmarzlik 4. Z reguły to on jest pierwszoplanową postacią w gorzowskiej ekipie, ale tego dnia kompletnie nieoczekiwanie palmę pierwszeństwa musiał oddać Thomsenowi. Osiągnął drugi najwyższy wynik pod względem punktowym w zespole Stali, jednak "tylko" czwórka, ponieważ dał się przywieźć podwójnie. A przecież takie obrazki widujemy wyjątkowo rzadko. To w końcu Bartosz Zmarzlik.

Rafał Karczmarz 3. Zawiódł w wyścigu juniorskim, w którym przez cały czas jego trwania przyglądał się plecom rywali. Co prawda ścigał Michała Gruchalskiego, ale fakty są nieubłagane - został podwójnie pokonany. Później jednak zaimponował skutecznie broniąc się przed lokalnym matadorem, czyli Fredrikiem Lindgrenem. Jego zwycięstwo w 12. odsłonie można rozpatrywać w kategoriach sensacji.

Mateusz Bartkowiak 1. To niezwykle utalentowany i dobrze rokujący junior. Gorzowianie na pewno będą mieli z niego wiele pociechy, jednak na razie musi się jeszcze sporo uczyć. W Częstochowie zbierał cenne doświadczenie.

Noty dla zawodników forBET Włókniarza Częstochowa:

Leon Madsen 6. Kapitan Lwów chyba mocno do serca wziął sobie słowa Grigorija Łaguty, który wbił mu szpilę twierdząc, że wcale nie jest królem częstochowskiego toru. Jeżeli ten komentarz podziałał na Leona jak płachta na byka, to Włókniarz może się tylko cieszyć. Duńczyk znów uratował gospodarzom mecz, wygrywając ostatni bieg. W tym momencie to absolutnie bezcenna postać w biało-zielonych szeregach. Co ciekawe, przed inauguracją PGE Ekstraligi trenował na torze najmniej z całej drużyny Włókniarza, a tu taka forma!

Paweł Przedpełski 3. Debiutancki bieg w nowych barwach niepomyślny, bo był ostatni, ale nawet w nim było widać, że rodzi się coś dobrego. Ci, którzy to zauważyli, nie byli zdziwieni, że w następnym starcie przywiózł za sobą Bartosza Zmarzlika. Takie wyścigi dodają pewności siebie i dobrze wpływają na psychikę zawodnika. Występ Przedpełskiego nie był idealny, ale Włókniarz może mieć z niego sporo pociechy, bo już widać przebłyski.

Fredrik Lindgren 4. Wynik Szweda mógł i powinien być lepszy, jednak Skandynaw nie miał wielkiego pola do popisu, gdyż w piątek wyjątkowo trudno wyprzedzało się na bardzo szybkim częstochowskim torze. Szeroka nie niosła, a jak zawodnik z przodu nie popełniał błędu, tj. nie wyjechał z optymalnej ścieżki, minięcie go graniczyło z cudem.

Adrian Miedziński 2. Duży zawód z jego strony, o czym zresztą mówił po zawodach nawet trener Marek Cieślak. To trochę zaskakujące, bo w sparingach prezentował się bardzo przyzwoicie, ale piątkowa inauguracja nie była jego dniem. Koniecznie musi się poprawić, bo skutecznego Miedzińskiego, zwłaszcza w Częstochowie, Włókniarz bardzo potrzebuje.

Matej Zagar 3. Czar prysł. Chwalony za postawę na treningach i w sparingach Słoweniec niczym w piątek nie zachwycił. Dobrze, że w jednym z biegów po starcie uwagę Krzysztofa Kasprzaka zaabsorbował Michał Gruchalski, bo wówczas Zagar miałby na plecach nie jednego, a dwóch gorzowian. Plus jednak za to, że pokonał piekielnie szybkiego Andersa Thomsena.

Jakub Miśkowiak 3. Kapitalnie zadebiutował w PGE Ekstralidze, zwyciężając w biegu juniorskim. Jego czas był niedużo gorszy od czasu z pierwszego wyścigu Leona Madsena. To zwiastowało, że dalej też będzie dobrze. Tak się jednak nie stało, bo Miśkowiak przywiózł do mety dwa zera, ale trzeba go pochwalić, bo w drugim starcie mocno postraszył Petera Kildemanda.

Michał Gruchalski 3. Zrobił swoje, ale zabrakło tego fenomenu z końcówki zeszłego sezonu, gdy swoją jazdą wszystkich zachwycał. Może w piątek za bardzo przeszkadzał mu wyjątkowo inaczej przygotowany tor, a może to wszystko przyjdzie z czasem. Niewątpliwe ma potencjał.

Damian Dróżdż bez oceny. Nie startował.

SKALA OCEN
6 - Fenomenalnie
5 - Bardzo dobrze
4 - Dobrze
3 - Przyzwoicie
2 - Słabo
1 - Kompromitacja

Czy zgadzasz się z naszymi ocenami?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (36):

  • Mariusz Mariusz Zgłoś komentarz
    Tak na prawdę to Stal pojechała słabiej niż w sparingach, tylko arcy rewelacyjny występ Thomsena dał dobry wynik dla Stali. Zmarzlik 1:5 z Przedpełskim i ostatni 15ty przegrany z Madsenem
    Czytaj całość
    źle rozegrany przez kapitana, typowany na mistrza świata powinien to wygrać. Kasprzak jako drugi lider w takiej formie to tylko walka o utrzymanie. Szymon walczył w każdym biegu ale nie jest pewniakiem jeszcze. Kildemand 2 liga. Juniorzy wagony jak nigdy, to 1:5 z juniorki ciągnęło się przez cały mecz, + dla Karczmarza za przebłysk ale czemu on tak nie jeździ cały czas ?? Thomsen jakby zrobił to co w sparingach -10 punktów to mamy 57:33!!
    • SANTOS FAN Zgłoś komentarz
      Żeby tylko Thomsen jechał tak w każdym meczu. W 2017 roku Kacper Woryna zrobił w Czewie SHOW. Tor mu podpasował a poźniej w kolejnych spotkaniach gasnął.. ale Pan redaktor po 1 meczu
      Czytaj całość
      już wie, że dunczyk w 100% zastąpi Vacula. Wyśmienite rozumowanie. Brawo! Po 1 kolejce to można jedynie na grzyby jechać. Nie można po 1 meczu mowic, że Włokniarz słaby a przecież mówili że mocny.. albo, że Gorzów kozak a mówili, że kandydat do spadku. Otrząśnijmy sie troszkę. Tak byle jak ale otrząśnijmy Panie redaktorze. Pozdrawiam.
      • Goldi Zgłoś komentarz
        Spokojnie, zycze mu powodzenia, ale zobaczymy jak pojedzie na torach gdzie nie bedzie miejsca na rozpedzanie sie
        • Kazimierz Klimek Zgłoś komentarz
          no to zaczyna sie powoli wycofywanie rakiem na szczescie zabezpieczylem te wszystkie totumfackie wpisy na SF ze Stal to kompletna padaka jedna jaskolka wiosny nie czyni,szczegolnie ze Stali sie
          Czytaj całość
          jednak mimo wszystko upieklo, ale jakie bede miec dobre samopoczucie, jak jednak wbrew opiniom "ekspertow" dostana sie do PO szczegolnie, ze w przypadku SF nie docenianie Stali i roboty trenera Chomskiego to juz wieloletnia recydywa tak na przemyslenie: czy para Vaculik -Walasek zdobylaby tyle punktow w Czewie co para Thomsen - Kildemand czyli 16 ? bede porownywac to w kazdym meczu i jestem ciekaw sam do jakich wnioskow dojde moze jednak Zlotowa ma o sobie zbyt wygorowane mniemanie ?
          • Nowy w mieście Zgłoś komentarz
            Ale bzdura. Wyszedł mu mecz i to wszystko. Tyle punktów to on nie zdobedzie do konca sezonu razem. Liga go szybko zweryfikuje.
            • Mietek1950 Zgłoś komentarz
              porównanie Tomsena do Vaculika to jakaś pomyłka,Vaculik bedzie caly czas w gazie a Tomsen dwa trzy mecze i po gwieżdzie
              • dillinger79 Zgłoś komentarz
                Z tymi spustami poczekajcie może do połowy sezonu. Facet odjechał ledwie JEDEN mecz, a wy już wypisujecie o nim nie wiadomo co. Nie twierdzę, że może to być "strzał w dziesiątkę", ale
                Czytaj całość
                za szybko to wyrokować. Aa pamiętacie jak SGP w Nowej Zelandii wygrał Martin Smoliński?? I co było potem. Tak więc luz. A poza tym mocny Thomsen to zły Kasprzak, a jak jeszcze straci status prowadzącego parę to zaczną się fochy Ksysia haha. A wtedy to nie wiem, bo Chomski raczej mu nie podskoczy.
                • CKM_ Zgłoś komentarz
                  Brawo za wczoraj, ale zobaczycie - nie będzie tak kolorowo, ten mecz zaciemnił obraz w obu ekipach.
                  • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
                    Myślę, że Zmarzlik zasłużył jednak na 5, a Woźniak na 3+. Natomiast Thomsen petarda, w pełni zasłużona 6. Vaculik? Kto to jest Vaculik?
                    • undisputed Zgłoś komentarz
                      Chłopaki z Gorzowa pojechali nawet dobrze i gdyby nie Kasprzaka słabsza dyspozycja to nawet była by niespodzianka. Oby słabsze dni nie zdarzały się zbyt często. Bo jeśli Thomsen będzie
                      Czytaj całość
                      robił po 9 lub 10pkt na mecz to będzie całkiem nieźle. Wczorajszy wynik nie jest zły i dużo nie brakowało. Woźniak jak zwykle standard, jazda w kratkę. Bartek, Kasprzak, Thomsen i Woźniak. Oni muszą ten zespół ciągnąć i robić około dwocyfrówki na mecz. Pierwszy mecz, sezon się rozkręci i zobaczymy co będzie dalej. Wczoraj nie było źle szkoda KK straconych punktów...
                      • Lukim81Pomorskie-Śląskie Zgłoś komentarz
                        KK słabo czyżby było ze jedzie sezon następny nie, po pierwszych kolejkach jeszcze dużo niewiadomych.
                        • gorzownns Zgłoś komentarz
                          dziwne ze dj z kildemandem nie przelozyli soe na tor ktory byl podobny jak w gorzowie czyli co nie pytali tomsena co nakrecil ze tak chodzil mecz wygrany na luziku by byl oby dj 507 nie
                          Czytaj całość
                          powtorzyl sezonu 2015
                          • zbanowany Zgłoś komentarz
                            Stal wygląda na solidną drużynę, może nie na PO, ale po tym meczu jestem bardziej spokojny o utrzymanie, bo spadku obawiałem się najbardziej. Ale warunkiem było to że jeden z
                            Czytaj całość
                            transferów odpali na odpowiednim poziomie. Thomsen może być pewnym punktem drużyny. Jeśli chodzi o Kildemanda to sądziłem że gość weźmie sobie do serca obietnice, ale jest jak jest... Jak była nadwaga tak jest nadwaga, bez tego nie będzie istniał w tym sporcie na najwyższym poziomie, w sporcie gdzie ciężar samej szprycy robi dużą różnicę. To tak jakby zawodnikowi uwiesić na szyi kilko piasku, a przecież kilogramów Petera w porównaniu do innych zawodników jest dużo więcej. Jest obecnie najcięższym zawodnikiem E-ligi. Reszta powinna się ogarnąć i z czasem wskoczyć na dobry poziom. Może nie mamy tylu liderów z prawdziwego zdarzenia jak najlepsze ekipy, ale nasz potencjał oceniałbym podobnie do potencjału Grudziądza w ostatnich latach - szału nie ma, ale solidna jazda wystarcza na pewne utrzymanie.
                            Zobacz więcej komentarzy (23)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×