WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Gapiński: Musieliśmy wykorzystać absencję Mroczki. Play-offy? Nie pompujmy balonika

Arged Malesa TŻ Ostrovia nowym liderem Nice 1. LŻ. Beniaminek wykorzystał problemy kadrowe Unii Tarnów i odniósł cenne zwycięstwo na niezwykle trudnym terenie. - Kolejne drużyny mogą już w Tarnowie nie wygrać - zaznacza Tomasz Gapiński.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
WP SportoweFakty / Sebastian Maciejko / Na zdjęciu: żużlowcy Arged Malesa TŻ Ostrovii

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Mimo wszystko zwycięstwo Arged Malesa TŻ Ostrovia jakoś bardzo sensacyjne nie jest. Unia Tarnów przystąpiła do tego meczu tylko z czwórką seniorów. Kontuzję leczy Artur Mroczka, dlatego z góry było wiadomo, że jeśli gospodarze chcą to spotkanie wygrać, to cała drużyna musi pojechać bardzo równo. A tego właśnie zabrakło. Beniaminek z Ostrowa skrzętnie więc wykorzystał problemy rywala.

- Przed zawodami powiedziałem, że jeżeli nie wykorzystamy absencji Artura Mroczki, to będziemy... Może nie będę przeklinał - mówił nam wyraźnie zadowolony Tomasz Gapiński, który zdobył 10 punktów. - Udało nam się na szczęście wygrać. W końcówce obroniliśmy przewagę, bo w połowie zawodów trochę się pogubiliśmy. To dla nas cenne punkty. Uważam, że ciężko będzie tutaj wygrać kolejnym drużynom. Unia to silna drużyna. Wróci Artur i wszystko się zmieni - dodaje jeden z liderów Ostrovii.

Unia Kolejarz - Wilki: efektowny powrót Hliba do ligi. Rawiczanie bez szans (relacja). Czytaj więcej!

W ostrowskim obozie dało się wyczuć wyraźne zadowolenie. Początek sezonu jest dla nich naprawdę udany. Trzy mecze i cztery punkty na koncie. Wygląda to naprawdę nieźle. Podopieczni Mariusza Staszewskiego stają się powoli bardzo mocnym kandydatem do awansu do rundy play-off. Z perspektywy beniaminka byłby to duży sukces.

ZOBACZ WIDEO Norbert Kościuch: Lubię trudne tereny i wyzwania. Bardzo chciałem PGE Ekstraligi

- Nie pompujemy balonika. Chcemy cieszyć się z jazdy, ale też wygrywać. Nie ma ze strony zarządu żadnej presji. Swoją drogą jestem bardzo zadowolony z powrotu do Ostrowa. Dziękuję przy okazji firmie Garcarek, która zakupiła mi sprzęt. W zeszłym roku tego wszystkiego brakowało. Mam teraz komfort psychiczny, bo wiem, że jestem odpowiednio przygotowany. To pomaga mi w osiąganiu lepszych wyników - zakończył Gapiński.

Ostrovia już w następnej kolejce może powiększyć swój dorobek punktowy. Do Ostrowa przyjedzie Lokomotiv Daugavpils, a gospodarze z pewnością będą uchodzić za faworyta tego meczu.

Czytaj także: PGE Ekstraliga. MRGARDEN GKM poszedł drogą innych klubów. Kempiński: Kupiliśmy sobie juniorów i widać efekty

Czy Ostrovia wygra rundę zasadniczą w Nice 1.LŻ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • GrzmiącyKij 0
    W zimie: "Unia jedzie sezon na przeczekanie". Po 1 kolejce: "unia pewne baraże o utrzymanie". Po 2 kolejce: "unia jeden z faworytów". Wczorajsza porażka obciąża tylko i wyłącznie prezesa Sadego, który ten mecz oddał. W rewanżu jest szansa nawet na bonus Unii.
    Hampelek Mimo wszystko bez Mroczki jeden z faworytów powinien sobie poradzić z beniaminkiem. Jechali przecież na swoim torze.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Le Petit Prince 0
    Ostrów póki co rewelacja.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • hmm 0
    Teraz to GDYBANIE ! Mecz meczowi nie jest równy. Nasi wykorzystali brak jednego z liderów i tyle w temacie. Ty porównałeś nieobecność jednego z liderów Tarnowa do nieobecności jednego z zawodników Ostrowa, zawodnika który musiałby być w składzie za kogoś innego. To ogromna różnica.
    ORP Nie zaorałem , nie zaorałem.... To zapytam z innej strony.... Gdyby Artur był to byśmy mieli w palnik?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×