WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Social Speedway 2.0: Leon Madsen zakochał się w Maluchu. Zagadkowy wpis Piotra Pawlickiego

Leon Madsen dołączył do grona żużlowców, którym serce skradł Fiat 126p, czyli popularny "Maluch". Zagadkowy wpis w social mediach umieścił za to Piotr Pawlicki.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Instagram / leonmadsenracing / Na zdjęciu: Leon Madsen za kierownicą Fiata 126p

Jeszcze w niedzielę Kacper Woryna nie wiedział, czy będzie mu dane walczyć w eliminacjach do SEC, na czym mu bardzo zależało ze względu na wielki finał rozgrywany na Stadionie Śląskim. - Dowiem się z waszego portalu, co z nominacją - mówił. No i we wtorek wszystko stało się jasne.

22-latek z pewnością poczuł sporą ulgę, bo już przed rokiem mocno żałował, że wskutek własnych błędów nie przedarł się przez eliminacje i nie był stałym uczestnikiem SEC.

Czytaj także: Żużlowcy PGG ROW-u nie spełnili woli prezesa

O starty w SEC martwić nie musiał się Leon Madsen, który w tym roku bronić będzie tytułu mistrzowskiego. Duńczyk dołączył za to do długiej listy żużlowców, którym przypadł do gustu Fiat 126p. Szkoda, że popularny "Maluch" coraz rzadziej spotykany jest na polskich ulicach.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Just cruising in this Polish car #fiat126

Post udostępniony przez Leon Madsen 30 (@leonmadsenracing)

"Wysiłek zwiększa szczęście, ale też szczęście może zwiększyć efekty wysiłku" - dość filozoficzny wpis opublikował w social mediach Piotr Pawlicki. Czy zawodnik Fogo Unii Leszno wiedział już wtedy, że zostanie pominięty przy nominacjach do eliminacji SGP i SEC?

Jedno jest pewne - Pawlicki będzie potrzebować sporo szczęścia, aby znaleźć się w SGP w roku 2020.

Pewny miejsca w SGP jest za to Artiom Łaguta. Rosjanin wrócił już do zdrowia po kontuzji obojczyka, ma za sobą pierwsze treningi. Z kolei kibice poznali jego kevlar na starty w mistrzowskim cyklu. Jak się podoba?

"Do zobaczenia wkrótce" - ogłosił za to Daniel Bewley na Instagramie w minionym tygodniu... I chyba nie wszystko potoczyło się po myśli Brytyjczyka, który w niedzielę został pominięty przez trenera Piotra Żytę przy ustalaniu składu PGG ROW-u Rybnik.

Gdy rybniczanie kończyli swój mecz z Orłem Łódź, brytyjski żużlowiec publikował nagranie z treningowych "kółek" w ojczyźnie.

Wyświetl ten post na Instagramie.

do zobaczenia wkrótce !

Post udostępniony przez Daniel Bewley (@dan.bewley)

PGG ROW Rybnik, mimo braku Bewleya w składzie, nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem Orła Łódź. "Dzisiaj meczu nie odwołacie, z Rybnikiem nie wygracie" - takiej treści transparent witał przyjezdnych na Górnym Śląsku. Jak się okazało, fani "Rekinów" mieli rację.

Mniej powodów do zadowolenia w niedzielę miał Hans Andersen, który wypadł kiepsko w starciu z PGG ROW-em. Jak zauważył duński żużlowiec, piękno sportu polega na tym, że jednego dnia fruwa się wysoko, by kolejnego rozbić się o podłogę.

Czytaj także: Lech Kędziora rozczarowany Hansem Andersenem 

ZOBACZ WIDEO Świetny Tai Woffinden. Zobacz skrót meczu Betard Sparta Wrocław - Stelmet Falubaz Zielona Góra



Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy uważasz pominięcie Piotra Pawlickiego przy nominacjach do el. SGP za słuszne?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • -Stan- 0
    Przecież Piotr Pawlicki był uczestnikiem stałym zawodów GP i nikt go z nich nie wyrzucił a po prostu nie potrafił się w cyklu utrzymać.
    HR_Sparta Jednak ja uważam, że w przypadku zawodnika najważniejsza jest jednak umiejętność jazdy. Wtedy są sukcesy, mniej kontuzji zawodnika i innych. Jeżeli działaczom zależy na łamaniu charakterów albo pokazywaniu kto jest ważniejszy to niech zmienią zajęcie. Odpowiednim będzie wojsko albo przewodnia siła narodu ostatnio faworyzowana przez suwerena. Zawodnicy w żużlu to są faceci z jajami i z nimi nie pójdzie tak łatwo. Trzeba naprawdę mieć dużo odwagi, żeby motorem bez hamulców zasuwać z taką prędkością po wąskim torze z ostrymi zakrętami i to w towarzystwie jeszcze trzech takich samych narwańców. To źle, że się wstawiał za bratem? Osobiście dziwię się, że został w Lesznie. Ja był brata nie zostawił. Prędzej bym odpuścił żużel w ogóle!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • -Stan- 0
    Biorąc pod uwagę tuszę Leona pasuje on do tego "malucha".
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Tony 76 1
    Dokładnie, zgadzam się w 100%, pln się nie zgadzają to strzelam fochy.
    Reynart Der Greine Piotr Foch Pawlicki. Na memoriale we Wrocławiu pokazał że jest bardzo małym człowiekiem. Poziom jaki prezentował w ostaniom swoim sezonie SPG nie pozostawia złudzeń ze poza swoimi cieplarnianymi warunkami w Lesznie sobie nie radzi zupełnie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×