Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

SEC: Komplet Smektały nie wystarczył do wygranej. Radość kibiców PSŻ Poznań

Kibice w Poznaniu dawno nie oglądali tak ciekawych zawodów. Eliminacje do SEC przyniosły sporo mijanek i kilka biegów na najwyższym poziomie oraz niespodziewaną wygraną, której autorem był David Bellego. Francuz pokonał w finale Bartosza Smektałę.
Artur Babicz
Artur Babicz
WP SportoweFakty / Sandra Rejzner / Na zdjęcu: David Bellego

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
Lista startowa sobotnich zawodów delikatnie się zmieniła w porównaniu do tej awizowanej, ponieważ Ilję Czałowa zastąpił jego rodak Wiaczesław Monachow. Natomiast pierwszym rezerwowym w miejsce Rafała Karczmarza został Wiktor Trofimow jr, a jako drugi rezerwowy wystąpił Norbert Krakowiak. Jednak te zmiany w żadnym stopniu nie wpłynęły na zawody, ponieważ najśniej błyszczały te gwiazdy, po których można było się tego spodziewać.

Rundę zasadniczą poznańskich eliminacji SEC zdecydowanie wygrał Bartosz Smektała. Aktualny Indywidualny Mistrz Świata Juniorów wygrał wszystkie swoje biegi. Jednak co najważniejsze, radził sobie z rywalami w każdej sytuacji - raz popisywał się atomowym startem, a innym razem mijał rywali jak tyczki (tak jak w 15. biegu). To jednak ostatecznie nie wystarczyło, aby wygrać sobotnie zawody.

Polaka zdetronizował reprezentant Power Duck Ivestonu PSŻ Poznań - David Bellego.
Lider Skorpionów podczas całego turnieju pokazał, że na swoim torze jest bardzo mocny i jak równy z równym może nawet rywalizować z zawodnikami z PGE Ekstraligi. Francuz nie dość, że był tego dnia szybki to pokazywał torową inteligencję, co szczególnie wykorzystał w biegu finałowym kiedy to po ładniej akcji wyprzedził Smektałę, a potem skutecznie bronił się do samej mety.

ZOBACZ WIDEO Get Well Toruń jak New York Knicks. "Tam przydałby się różdżkarz"


Obok wspomnianych Smektały i Bellego, do kolejnej rundy walki o SEC awansowali pozostali finaliści - Andriej Kudriaszow i Anders Thomsen. O dużym szczęściu może mówić Duńczyk, który po trzech otwierających seriach był zaliczany do zawodników, którzy są rozczarowaniem tego turnieju. Jednak jego ostatnie dwa biegi to już bardzo dobra postawa i wywalczony awans do biegu barażowego, a potem finału.

Na pewno poniżej oczekiwań w Poznaniu pojechali Adam Ellis. O Brytyjczyku w ostatnich dniach sporo się mówiło w kontekście wystawienia go do składu Stali Gorzów, jednak po sobotnich zawodach należy chyba ten pomysł odłożyć na później i szukać rozwiązania słabszej postawy lubuszan w innych opcjach.

Wyniki:
1. David Bellego (Francja) - 16 (3,2,2,3,3,3)
2. Bartosz Smektała (Polska) - 17 (3,3,3,3,3,2)
3. Anders Thomsen (Dania) - 11 +3 (2,1,2,3,2,1)
4. Andriej Kudriaszow (Rosja) - 12 +2 (3,3,2,2,2,0)
-----
5. Tobiasz Musielak (Polska) - 11 +0 (3,2,3,2,1)
6. Władimir Borodulin (Rosja) - 9 +1 (2,3,1,3,d)
7. Kai Huckenbeck (Niemcy) - 9 (1,1,3,1,3)
8. Timo Lahti (Finlandia) - 9 (2,3,2,2,0)
9. Nicolas Covatti (Włochy) - 7 (1,1,3,1,1)
10. Hans Andersen (Dania) - 6 (0,0,1,2,3)
11. Oleg Michaiłow (Łotwa) - 6 (1,2,0,1,2)
12. Eduard Krcmar (Czechy) - 4 (0,2,1,1,d)
13. Adam Ellis (Wielka Brytania) - 3 (0,1,d,0,2)
14. Wiaczesław Monachow (Rosja) - 3 (2,0,0,d,1)
15. Aleksandr Łoktajew (Ukraina) - 2 (1,0,0,0,1)
16. Lasse Fredriksen (Norwegia) - 1 (0,0,1,0,0)
17. Wiktor Trofimow jr (Polska) - 0 ()
18. Norbert Krakowiak (Polska) - 0 ()

Bieg po biegu:
1. (70,55) Kudriaszow, Lahti, Huckenbeck, Andersen
2. (69,51) Smektała, Borodulin, Michaiłow, Fredriksen
3. (69,69) Bellego, Thomsen, Covatti, Ellis
4. (69,59) Musielak, Monachow, Łoktajew, Krcmar
5. (70,08) Smektała, Bellego, Huckenbeck, Łoktajew
6. (70,00) Kudriaszow, Musielak, Covatti, Fredriksen
7. (69,47) Borodulin, Krcmar, Thomsen, Andersen
8. (70,18) Lahti, Michaiłow, Ellis, Monachow
9. (70,80) Huckenbeck, Thomsen, Fredriksen, Monachow
10. (70,21) Smektała, Kudriaszow, Krcmar, Ellis (d)
11. (70,40) Musielak, Bellego, Andersen, Michaiłow
12. (70,58) Covatti, Lahti, Borodulin, Łoktajew
13. (70,32) Borodulin, Musielak, Huckenbeck, Ellis
14. (69,74) Thomsen, Kudriaszow, Michaiłow, Łoktajew
15. (69,84) Smektała, Andersen, Covatti, Monachow (d)
16. (70,28) Bellego, Lahti, Krcmar, Fredriksen
17. (69,48) Huckenbeck, Michaiłow, Covatti, Krcmar (d)
18. (69,72) Bellego, Kudriaszow, Monachow, Borodulin (d)
19. (70,43) Andersen, Ellis, Łoktajew, Fredriksen
20. (69,56) Smektała, Thomsen, Musielak, Lahti
Baraż. (70,83) Thomsen, Kudriaszow, Borodulin, Musielak
Finał. (70,12) Bellego, Smektała, Thomsen, Kudriaszow

Sędzia: Pavel Vana

Czy wygrana Davida Bellego jest dla Ciebie zaskoczeniem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (8):

  • P0ZNANIAK Zgłoś komentarz
    David Bellego show !!! Tak zacznę dzisiejszy komentarz. Po prostu jestem w szoku to co widziałem co on wyprawiał !!! Gdyby ktoś nie wiedział, że startuje w II lidze to by pomyślał, że
    Czytaj całość
    to jeden z czołowych zawodników światowego speedwaya. Nie było w ogóle widać różnicy, że David startuje w II lidze a inni w I lidze i e-lidze. Zostawił za plecami wielu lepszych od siebie raiderów. Jego występ to normalnie kosmos !!! Myślałem, że w mocno obsadzonym finale polegnie, ale on - tak jak w pięciu pierwszych seriach - pokazał wolę walki i zostawił za sobą najlepszych. Wielki szacun dla niego za zwycięstwo !!! W ogóle nie wierzyłem, że wygra nasz zawodnik a tu taka miła niespodzianka ;) Moim marzeniem było, żeby chociaż jeden Skorpion załapał się do pierwszej czwórki i awansował i tak się stało. Jakby tego było mało, dawno nie oglądaliśmy tak ciekawych i emocjonujących zawodów na Golaju. Oprócz pojedynczych mijanek, były też biegi w których było kilka mijanek i zawodnicy w kontakcie jechali do samej mety. Jak chociażby biegi nr 3 i 20. Te biegi to poezja speedwaya jak na nasze Poznańskie warunki. W barażu pachniało gipsem, kiedy trzej zawodnicy (wśród nich nasz Borodulin) jechali bardzo blisko siebie i tylko cudem nie doszło do kontaktu między nimi i jakiegoś upadku. Na tę chwilę wstrzymałem oddech bo kontuzja "Wowy" - w perspektywie meczów ligowych - byłaby dla nas wielką stratą. Na szczęście wszyscy znaleźli dla siebie miejsce na torze i nic się nie stało. Wracając do występu Borodulina to jego występ także można ocenić jako bardzo dobry. Pech w postaci defektu, który zdarzył mu się w 18 biegu spowodował przynajmniej brak pierwszeństwa w wyborze pól startowych w barażu a także w jakimś stopniu pozbawił go bezpośredniego wejścia do finału (jeśli zabawimy się w matematykę obliczania ilości punktów które można było zdobyć i stracić). Ostatni Skorpion, Eda nie miał już tak udanego występu (pod względem łącznej zdobyczy punktowej) jak dwaj wspomniani Poznańscy zawodnicy. Niemniej za przywiezienie za sobą Thomsena i Andersena tez należą mu się brava. Zawody przeprowadzane bardzo sprawnie i szybko. Frekwencja na kolana nie powalała, ale nie ma się co dziwić bo pogoda nie rozpieszczała. I tyle w temacie.
    • Kacperek Zgłoś komentarz
      No i znów Łoktajew nie dostał pozwolenia od Ostrowi na korzystanie z motocykli meczowych a w efekcie zaliczył wpadkę , poza tym on sam jako zawodnik to robi
      Czytaj całość
      wokół siebie dużo szumu i kurzu na torze ale tak naprawdę to nic z tego nie wynika i chyba po tym sezonie spadnie w rankingach więc będzie się łapał już tylko do II - ligi , o ile znajdzie się ktoś kto się nabierze na te jego zadymy medialne .
      • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
        ile bylo widzow?
        • chlopczysko Zgłoś komentarz
          zgadza sie, bez sensu , te baraze, final. Dopiero pisaliscie, że Kurdiaszow taki cienki, a tu patrz! Redaktor i Ci w Gnieznie chyba sie nie znaja!
          • RychuApator Zgłoś komentarz
            bez sensu ten baraż i final
            • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
              Dobrze że choć jeden awansował.
              • yes Zgłoś komentarz
                Szkoda Musielaka, może dalej będzie chociaż rezerwowym? W innej sprawie piszą SF: o godz. 13.45: "Kudriaszow po dwóch występach wypadł ze składu gnieźnieńskiego zespołu i tak
                Czytaj całość
                naprawdę nie wiadomo, kiedy do niego wróci. - Jak będzie spełniał moje oczekiwania, to szybko pojawi się w składzie - mówi nam Rafael Wojciechowski" o 18.45: "...do kolejnej rundy walki o SEC awansowali pozostali finaliści - Andriej Kudriaszow i…" - czy zaczyna spełniać oczekiwania??
                • Only Retro Speedway Zgłoś komentarz
                  Bardzo niespodziewaną... Wystarczy sprawdzić , w którym polskim klubie zwycięzca kolejny już sezon startuje. Nawiasem mówiąc Thomsen poszedł już do SE, a Bellego i Lahti też tam
                  Czytaj całość
                  powinni startować. Zwłaszcza ten pierwszy bo Fin ma kontakt z najszybszymi w Elitserien. Nie wiem co ten Loktajew beznadziejny występ. Nie wiem skąd pomysł wstawiania do składu Gorzowa takiego Ellisa, nie jest to jakiś amator, ale np Covatti jest od niego dużo lepszy, a w silniki jednego i drugiego trzeba tak samo zainwestować
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×