WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ostrovia ma kasę na play-offy. Trzymają kciuki za Walaska i Gapińskiego, o trzecim Polaku seniorze nie myślą

Zespół Arged Malesy TŻ Ostrovii jest jak na razie czarnym koniem Nice 1 LŻ. Drużyna, która według większości ekspertów miała walczyć o spokojne utrzymanie i uniknięcie baraży coraz mocniej puka do bram play offów.
Kamil Hynek
Kamil Hynek
WP SportoweFakty / Sebastian Maciejko / Na zdjęciu: żużlowcy Arged Malesa TŻ Ostrovii

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Dla prezesa Radosława Strzelczyka tak dobra postawa beniaminka nie jest żadną niespodzianką. W przedsezonowej prognozie budżetu ujął ewentualny awans do pierwszej czwórki. Szef klubu wierzył w kadrę jaką zbudował z trenerem Mariuszem Staszewskim i uważał, że awans do pierwszej czwórki nie jest tylko marzeniem ściętej głowy.

- My o play offach myśleliśmy od samego początku. Musieliśmy brać pod uwagę baraże, a już ta wątpliwa przyjemność sprawia, że meczów przybywa. Siłą rzeczy te dwa dodatkowe spotkania uwzględnialiśmy w naszych planach. Wiadomo, że lepiej byłoby spożytkować pieniążki na udział w play offach. Chcę jednak podkreślić, że my teraz nie siedzimy z założonymi rękami. Nie jest tak, że posiadamy zabezpieczenie finansowe na sezon i koniec. Absolutnie. Staramy się, aby tych środków było w naszej kasie więcej - wyjaśnia.

CZYTAJ TAKŻE: Piątka za piątką Musielaka. Polscy seniorzy rządzą Nice 1 LŻ.

Z perspektywy kibica najgorszym rozwiązaniem jest zajęcie piątego lub szóstego miejsca. Dają one co prawda bezpieczne utrzymanie, ale oznaczają, że na następne emocje ligowe trzeba czekać aż do sezonu 2020. - Chcielibyśmy uniknąć baraży, ale na pewno nie mamy zamiaru kończyć sezonu w sierpniu. Więcej meczów byłoby znakomitym prezentem nie tylko dla naszych fanów, ale także sponsorów - zaznacza szef Ostrovii.

ZOBACZ WIDEO Artiom Łaguta: Grisza jest twardy, ale to nie oznacza, że będzie lepszy

Udany początek ligi mocno rozbudził apetyty w Ostrowie. Czują to także sami zawodnicy. Im także powinno zależeć na jak najlepszych wynikach. - Chłopaki wiedzą o co jadą. Mówi się, że pieniądze leżą na torze, a ewentualnym awansem do czwórki zapewniają sobie dwa mecze ekstra. I to jeszcze o najwyższą stawkę. Ale tak samo myśli pewnie reszta ekip. Liga jest wyrównana jak nigdy. Nie zdziwię się jak czwórkę wyłoni piętnasty bieg ostatniej kolejki rundy zasadniczej - mówi.

Rzeczywiście rywalizacja w Nice 1.LŻ jest w tym roku bardzo zacięta. Każdy może wygrać z każdym, a najdobitniej obrazuje to tabela. Po trzech seriach nie było już drużyny mogącej się pochwalić statusem niepokonanej. - A to oznacza, że w dolnych rejonach tabeli również będzie panował ścisk. O to w tym chodzi. Jesteśmy świadkami emocjonującej i nieprzewidywalnej ligi. Moim zdaniem ma to swój urok i smaczek - uśmiecha się prezes Strzelczyk.

Jednym problemem w osiągnięciu nakreślonego celu może okazać się kontuzja któregoś z krajowych liderów Ostrovii. Zespół został w okresie transferowym uszyty na miarę. Nie ma w nim na razie rezerwowego Polaka. Z jednej strony takie postawienie sprawy jest komfortowe dla samych zawodników. Nie muszą na śmierć i życie walczyć na treningach o miejsce w składzie. Z drugiej jednak uraz Grzegorza Walaska lub Tomasza Gapińskiego spowoduje, że misternie stworzona konstrukcja zachwieje się w posadach.

- Trzymam kciuki za Grześka Walaska i Tomka Gapińskiego żeby cało i zdrowo dojechali sezon do końca. Wolałbym jednak nie zastanawiać się co by było gdyby. Nie lubię krakać i pisać czarnych scenariuszy, bo później zazwyczaj coś się przytrafia. Rozmawialiśmy wcześniej o budżecie. Nasz nie jest z gumy, a zakontraktowanie zapasowego zawodnika na ławkę wiąże się z wydatkiem - zauważa. - U nas ta rywalizacja i tak byłaby przejrzysta. Determinuje to brak szerokiej kadry. Inna sprawa, że nikt nie lubi siedzieć na ławce. Co by nie mówić czysta i spokojna głowa w przygotowaniu się do zawodów ma olbrzymie znaczenie - dopowiada Strzelczyk.

CZYTAJ TAKŻE: Patryk Dudek ciągle się rehabilituje. W Warszawie zamówił pokój z masażem

Czy Arged Malesa TŻ Ostrovia awansuje do fazy play off Nice 1 LŻ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • maćko1 0
    Ostrów potrzebował by takiego A. Johnsona na pierwszą ligę to solidny zawodnik lecz Ostrów chyba nie do końca jest gotowy na elige Lublin ma dużą kasę i gratuluję działacza za taką postawę bo dużo ludzi was skreslalo ale teraz z grisza będziecie się liczyć i życzę wam play off co znów będzie niespodzianka po tym jak z marszu wygraliscie 1lige
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Sonor 1
    Ja mimo wszystko wolałbym spotkać się z Gorzowem. Na Ukrainę trochę daleko a do Gorzowa +2 godzinki samochodem. Dodatkowo ukraińcy są zbyt mocni (porównując choćby do w/w Gorzowa czy też najsłabszego w tym roku Torunia).
    Rusek z Zacisza Z Kozłami to spotkacie się raczej w barażach.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Rusek z Zacisza 0
    Z Kozłami to spotkacie się raczej w barażach.
    ORP wiemy , wiemy...Pozdrawiam was KOZŁY
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×