WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Ekstraliga. Siedmiu wspaniałych: Miesiąc i Sajfutdinow w końcu wśród najlepszych!

Kosmiczny Emil Sajfutdinow i show Pawła Miesiąca. Tak przebiegała 3. kolejka PGE Ekstraligi. W Zielonej Górze byliśmy krok od sensacji, ale miejscowy Falubaz ostatecznie obronił wygraną. Zapraszamy na zaległe notowanie siedmiu wspaniałych.
Bartłomiej Ruta
Bartłomiej Ruta
WP SportoweFakty / T. Kudala / Na zdjęciu: Paweł Miesiąc przed Leonem Madsenem

Nie jeden się zdziwi, ale takie tuzy jak Emil Sajfutdinow, czy Paweł Miesiąc dziś zadebiutują w tegorocznym zestawieniu. Tak się jednak składało w rozegranych spotkaniach, że mimo ich dobrych wyników był zawsze ktoś, kto zaskoczył bardziej, bądź jego punkty w poszczególnych momentach meczu miały większy wpływ na ostateczny wynik. Dziś to się zmienia, bo i Rosjanin i Polak trafiają do naszego zestawienia.

83 punkty w sumie zdobyli na torze zawodnicy nominowani do tego notowania Siedmiu Wspaniałych. To absolutny rekord tego sezonu. W sumie tylko żużlowca Stali Gorzów nie zobaczycie w poniższym zestawieniu, a to też niecodzienna sytuacja. Oto najlepsza siódemka PGE Ekstraligi za zaległą 3. kolejkę.

Leon Madsen 13 punktów (forBET Włókniarz Częstochowa - 2. raz w siódemce). Duńczyk nie zawiódł przed własną publicznością i poprowadził Włókniarza do pewnej wygranej nad Motorem Lublin (52:38). Jedynie pierwszy bieg miał słabszy, ale w tym sezonie to chyba już standard u liderów. Woffinden, Sajfutdinow czy Vaculik nie robią kompletów punktów i zawsze gdzieś jakieś gorsze wyścigi im się trafiają. Madsen był ojcem sukcesu swojej drużyny i na miejsce w siódemce solidnie zapracował.

Czytaj także: Fogo Unia się wzmocniła.

ZOBACZ WIDEO Czy Motoarena jest problemem Get Well Toruń?

Krzysztof Buczkowski 12 i dwa bonusy (MRGARDEN GKM Grudziądz - 2. raz w siódemce). W spotkaniu z Falubazem Buczkowski był zdecydowanie najlepszym wśród gości. To on dawał dobre zmiany taktyczne i walczył na trasie z każdym z rywali. Grudziądzanie mecz przegrali dwoma punktami, ale kto wie, co było, gdyby sędzia Michał Sasień zauważył, że Vaculik w ostatnim wyścigu wystartował na raty?

Emil Sajfutdinow 14 punktów (Fogo Unia Leszno). Tylko raz musiał uznać wyższość rywala, którym był Bartosz Zmarzlik. W pozostałych wyścigach bezkonkurencyjny. Forma Rosjanina jest w tym sezonie niesamowita i nie ma wątpliwości, że to on jest liderem bardzo silnej formacji seniorskiej Fogo Unii. W tym miejscu należy się zastanowić, czy gdy przytrafi mu się słabszy dzień, reszta będzie w stanie to nadrobić? Może być bardzo trudno.

Czytaj także: Konflikt w Stali Gorzów?

Paweł Miesiąc 12 punktów (Speed Car Motor Lublin). "Miesiąc Show" krzyczeli eksperci po spotkaniu w Częstochowie. Zawodnik Motoru zanotował świetny występ, nawet biorąc pod uwagę fakt, że raz wjechał w taśmę. W 11 wyścigu zaspał na starcie, ale po pięknej walce na trasie uporał się i z Zagarem i z Przedpełskim. Wcześniej jak profesor rozprowadzał na pierwszym łuku Miedzińskiego i Lidngrena. Czapki z głów przed Pawłem Miesiącem!

Jason Doyle 17 punktów (Get Well Toruń - 2. raz w siódemce). Jedyny, który trzyma poziom w Get Well. Nawet pomimo kontuzji i zmęczenia turniejem GP potrafił walczyć z silnym rywalem. Był jak maszynka do robienia punktów, ale nie miał wsparcia w reszcie zespołu. Tylko on i Jack Holder pokonali bezbłędnego tego wieczoru Taia Woffindena, a to nie lada wyczyn na torze we Wrocławiu.

Norbert Krakowiak 6 punktów i dwa bonusy (Stelmet Falubaz Zielona Góra). To jego debiut w naszym zestawieniu, ale za to jaki! W sumie 8 oczek na 9 możliwych to niebywały wyczyn nawet zważywszy, że zdobył to na własnym torze. Juniorzy MrGarden GKM są w tym roku wyjątkowo dobrze dysponowani i nie jest łatwo z nimi wygrywać. Gdyby nie pewna jazda Krakowiaka, Falubaz mógłby ten mecz przegrać.

Maksym Drabik 9 punktów i bonus (Betard Sparta Wrocław - 2. raz w siódemce). Może nie zachwycał swoją jazdą jak Gleb Czugunow, ale był pewnym punktem w talii Dariusza Śledzia. Drabik zaprezentował się, jak przystało na byłego mistrza i aktualnego wicemistrza świata juniorów. W pamięci fanów zapewne zostanie 14. wyścig meczu z Get Well. W nim Drabik stoczył kapitalną walkę z Jasonem Doylem. Ostatecznie przegrał, ale zabrakło mu dwóch metrów, aby wygrać ten wyścig. To skarb mieć takiego młodzieżowca w składzie.

*Siedmiu wspaniałych to zestawienie najlepszych zawodników ostatniej kolejki PGE Ekstraligi. Żużlowcy są wybierani zgodnie z regulaminem rozgrywek (min. 4. Polaków w tym dwóch juniorów).

Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy zgadzasz się z naszymi wyborami?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • sympatyk żu-żla 0
    Miesiąc w tym sezonie jedzie wyśmienicie .Nie spodziewałem się po tym zawodniku takiej jazdy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pz0 0
    Ja tam wiedziałem w to że pokaże się jako walczak i będzie przywoził punkty, ale nie takie. Liczyłem na 5 może do 8. Sam jestem zaskoczony, jak zresztą każdy nawet w Lublinie.
    Tak sobie policzyłem jego średnią biegową z pominięciem kompletnie nieudanego meczu w Gorzowie i wyszło 1,955 więc jednak średnia nawet lepsza jak miał w Nice :)
    Próbują zrobić z niego bandytę na torze, a Łełek naprawdę sporadycznie powoduje upadki, wbrew pozorom jeździ bardzo bezpiecznie.
    zszywacz W punkt. Szybko zmieniają zdanie udając, że mają takie od zawsze. Sam nie wierzyłem w Miesiąca ale do cholery nie udaje, że tego nigdy nie było.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • zszywacz 0
    W punkt. Szybko zmieniają zdanie udając, że mają takie od zawsze. Sam nie wierzyłem w Miesiąca ale do cholery nie udaje, że tego nigdy nie było.
    pz0 "takie tuzy jak Emil Sajfutdinow, czy Paweł Miesiąc" Ty, Ruta, nie przeginaj. Przecież przez kilka miesięcy była nagonka na Miesiąca, że drugoligowiec, że może na pierwszą ligę, że do eligi się nie nadaje, może powalczy o miejsce w składzie. Teraz robicie w SF z niego tuza? Walcie się, najpierw go gnoicie, a teraz tacy święci. Ale to tylko chwila bo już zaczynacie kolejną nagonkę że jeździ za ostro, że noga że ucho... No cóż, tak piszecie żeby kliki były. Od wielu lat jestem nim wręcz zauroczony, ale tuza z niego nigdy nie robiłem i nie robię. Nie jest też tak cienki jak to usiłowaliście wszystkim wmawiać. Po prostu solidny zawodnik i ponadprzeciętny walczak, a show już nie raz robił, nie raz rozgrzewał stadion do czerwoności i normalne że jego biegi ogląda się na stojąco i bez oddechu. Kurcze, zrobiliście odkrycie w ostatnich tygodniach... Jak kibice z Lublina pisali co to za zawodnik to ciągle że się nie nadaje. Owszem, nie widzę go z numerem 5/13 i to wszystko.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×