WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zmieszany Niels Kristian Iversen po Grand Prix Polski. Twierdzi, że schrzanił

Niels Kristian Iversen zachwycał przez cały turniej o Grand Prix Polski na PGE Narodowym. Ostatecznie jednak zabrakło go na podium. Duńczyk ma czego żałować, bowiem wygrana przeszła mu koło nosa.
Jolanta Twarużek
Jolanta Twarużek
WP SportoweFakty / Jarek Pabijan / Na zdjęciu: Niels Kristian Iversen

- Jestem oszołomiony finałem. Miałem szansę i najlepsze pole startowe, ale po prostu to schrzaniłem. Taki jest sport - tłumaczy Niels Kristian Iversen w rozmowie z portalem speedwaygp.com.

A jest się z czego tłumaczyć, bo przez prawie cały turniej, aż do wyścigu finałowego, prezentował się znakomicie i chyba żaden kibic nie pożałowałby mu po takiej jeździe zwycięstwa.

Duńczyk zanotował spory progres, jeśli chodzi o występ na PGE Narodowym w Warszawie, gdyż w roku ubiegłym zdobył na tym torze tylko 4 punkty (1,0,1,2,0). W latach wcześniejszych również nie błyszczał tak, jak w sobotę - 2017 (0,2,1,2,3,1) 9, 2016 (0,0,2,2,0) 4, 2015 (2,2,3) 7.

ZOBACZ WIDEO Inżynier z F1 pracuje nad sprzęgłem dla Łaguty. Niedługo zacznie nad silnikiem

Czytaj także: Grand Prix. Hans Nielsen: Na Madsenie nie spoczywa presja. Może zrobić wszystko (wywiad)

- Było wiele dobrych rzeczy w tym turnieju. To był pierwszy raz, kiedy miałem tak dobry początek zawodów w całej mojej karierze. Muszę cieszyć się z tych dobrych rzeczy, ale mieć tak dobrą noc, a później przyjechać ostatnim w finale. Do bani - podkreśla rozgoryczony Iversen. - Przygotowaliśmy sprzęt, ale głównie skupiłem się na polu startowym. Chciałem mieć szybkie starty i starać się kontrolować wyścig z przodu. To sprawdzało się całkiem nieźle. Finał - nawaliłem. Nie poradziłem sobie wystarczająco dobrze. Takie jest ściganie - dodaje.

Zawodnik zajął ostatecznie 4 miejsce w turnieju otwierającym tegoroczne zmagania cyklu SGP. Dorobek 14 punktów (2,3,3,0,3,3,0) daje mu na razie 3 miejsce w cyklu zmagań o tytuł indywidualnego mistrza świata.

Czytaj także: Greg Hancock nie wystąpi w Grand Prix Słowenii. Wiadomo, kto go zastąpi

Kolejne zawody odbędą się już 1 czerwca. Na ten dzień zostało zaplanowane Grand Prix Słowenii w Krsko. - Opuszczę kwalifikacje ze względu na polską ligę, więc przyjadę prosto na zawody. Może to najlepszy sposób. Zrobię, co w mojej mocy i mam nadzieje, że to zadziała - zapewnia Duńczyk, który w 2018 roku na stadionie im. Matije Gubca zdobył tylko 5 punktów (3,0,1,1,d).

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy typujesz, że Niels Kristian Iversen wygra w tym roku chociaż jeden turniej Grand Prix ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Tomek z Bamy 0
    PUK niestety to rownia pochyla. Wporzo gosc,zawsze ma u mnie szacunek za lata w Stali,ale jak przychodzi wygrac ostatni wazny wyscig w lidze czy w GP,to zawodzi na calej linii. Szacun PUK i powodzenia!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • wszwed 0
    Tydzień wcześniej też! A tak w ogóle, to zawsze środkowe biegi wygrywa (dużo pierwszych też), ale gdy przychodzi do nominowanych to przeważnie śliwki i tak też będzie w GP, wątpię żeby jakieś wygrał, choć pkt może uzbierać niezłe. Ciężko mu kibicować...
    Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce Iversen dzień później pojechał jak łajza i zawalił całkowicie mecz we Wrocławiu. To wstyd tak jeździć.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce 0
    Iversen dzień później pojechał jak łajza i zawalił całkowicie mecz we Wrocławiu. To wstyd tak jeździć.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×