WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Ekstraliga. Motor skomplikował swoją sytuację. ''Nie z takich turbulencji wychodziliśmy''

Speed Car Motor Lublin przegrał z Betard Spartą Wrocław 42:48. Lublinianie mieli w planach zwycięstwo za trzy, a tymczasem stracili wszystko i utrudnili sobie zadanie, jakim jest utrzymanie w PGE Ekstralidze.
Konrad Mazur
Konrad Mazur
WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: Paweł Miesiąc w walce z braćmi Holderami

Wygrana drużyny Jacka Ziółkowskiego nad wrocławianami wydatnie przyczyniłaby się do zachowania bytu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Lublinianie nie skorzystali na nieszczęściu gości, którzy stracili Taia Woffindena. Zespół Dariusza Śledzia stanął na wysokości zadania i trzymał mecz na styku. 

- Zawody były bardzo zacięte, obfitujące w wiele akcji na torze, które mroziły krew w żyłach, ale niestety zakończyły się na naszą niekorzyść. Przeciwnik był wymagający, drużyna z wielkimi aspiracjami, chcąca walczyć o tytuł mistrza Polski, taki mają plan. Nasz jest dużo skromniejszy - ocenił spotkanie Piotr Więckowski, wiceprezes Speed Car Motor Lublin.

Przed biegami nominowanymi wrocławianie uciekli na cztery punkty przewagi. Lublinianie mieli jeszcze cień nadziei na korzystny rezultat. Gospodarzy ze złudzeń odarł wyścig czternasty, który tylko zremisowali, a jechali na 5:1. Jokerem w talii Dariusza Śledzia okazał Maksym Drabik, bohater wspomnianej gonitwy i całego spotkania. - Bardzo piękny wyścig, gdzie prowadzenie zmieniało się gwałtownie. W ostatnim łuku nasi zawodnicy odsunęli się od krawężnika i Maksym Drabik po odważnej szarży wygrał - stwierdził Więckowski. 

Tai Woffinden kontuzjowany

Lublinianie mieli w tym sezonie mieć atut własnego toru. To kolejna porażka u siebie. Ostatnia będzie bolała jeszcze długo. Wygrana za trzy byłaby poważnym krokiem w stronę PGE Ekstraligi na kolejny sezon. Beniaminek utrudnił sobie życie i zwycięstw będzie musiał szukać w następnych meczach. Coraz bardziej prawdopodobne, że pojedynek w Toruniu będzie kluczowy. Wiceprezes Motoru nie załamuje rąk po przegranym boju z wrocławianami. - Sytuacja jest jaka jest, zobaczymy co będzie dalej. Nie z takich turbulencji nasz klub wychodził. W każdym sezonie mieliśmy sytuacje, które nas martwiły, ale potem nadawały smaku wszystkiemu co robiliśmy. Teraz przegraliśmy, ale mamy nadzieję, że w tym sezonie także skończy się to dobrze dla lubelskiej drużyny.

Czytaj także: W Lublinie była kontrola paliwa

ZOBACZ WIDEO Marek Cieślak wywiesił białą flagę? Niektórzy widzą to inaczej i mówią o odwadze trenera



Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy Speed Car Motor Lublin przegrywając z Betard Spartą Wrocław przekreślił swoje szanse na utrzymanie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Dumny z Krzyża 0
    Wchodzę w zakład o każde pieniądze. Ustal reguły, jestem zainteresowany. Stawka minimum 20 koła, czekam na odzew.
    AveMotor Idziesz o zakład że po pierwszych dwóch biegach będzie 2-10 ? ;) Dlaczego uważasz że 38 a nie 39 lub 41 ? 40 pkt zrobiła Stal Gorzów gdzie jej najlepszy zawodnik zdobył 9 pkt. To teraz popatrz na zawodników Motoru i ich punkty na wyjazdach + dołóż do tego juniorkę w skali 1-6 2-7 na korzyść Lublina.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sajok 0
    Nie zapomnijcie tylko powiedzieć kacapowi, żeby ma szybko skasować Doyla, bo inaczej znowu nici z bonusa. Jak pięknie nasz Maksiu wczoraj uciszył trybuny w 14 biegu - bezcenne przeżycie :) I życzę, żeby to samo zrobił Wam w Toruniu Norbert, mistrzowie przypisywania sobie bonusów przed meczem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Cysio 0
    No i oczywiście Grisza, Lambert i Michelsen na podium w SEC ;)
    ᔕᗩᙢᘎᙓᒪ Szanowany Panie Cysio jaka awaria? Przecież teraz przed Motorem świetlista przyszłość. Spokojna i kontrolowana od początku wygrana w Toruniu, potem seria bonusów z Zieloną i Częstochową, remis w Lesznie, bonus z Gorzowem i Grudziądzem. Play-offy to dla nasz pryszcz a wisienko na torcie będzie nasz finał z Lesznem. ☺
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×