WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Fakty i liczby. Australijczycy przerwali złe serie. Okrągłe jubileusze Janowskiego i Iversena

Fakty i liczby po 8. rundzie PGE Ekstraligi. Królem bonusów Jack Holder, jego brat Chris oraz Max Fricke przerwali wyjazdową niemoc, a okrągły tysiąc biegów na torach krajowej elity mają za sobą Maciej Janowski i Niels Kristian Iversen.
Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu od lewej: Max Fricke i Maciej Janowski

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Statystyczna pigułka po 8. rundzie PGE Ekstraligi.

***

CZYTAJ WIĘCEJ: Śledź i Cieślak mogą triumfować. Skórnicki i toruńskie trio w odwrocie

2 - tylu zawodników ze wszystkich 64, którzy wystąpili w obecnym sezonie ligowym, w żadnym biegu nie zanotowało wyścigu, w którym minęłoby linię mety na czwartym miejscu, są to: Leon Madsen i Grigorij Łaguta. Duńczyk w tym jest lepszy od Rosjanina, że nie ma też żadnej "literki". Łaguta ma na koncie wykluczenie.

6 - po tyle wygranych - odkąd została wprowadzona zasada bonusu za lepszy bilans w dwumeczu - mają w bezpośrednich pojedynkach kluby z Torunia i Gorzowa. Anioły ostatnie dwa wygrywały o zaledwie punkt i wyrównały stan tej rywalizacji.

7 - tyle punktów (z bonusem) przeciwko Get Well Toruń zdobył w niedzielę Mateusz Bartkowiak. Oznacza to, że podwoił swój dotychczasowy dorobek.

ZOBACZ WIDEO: Żużlowiec Falubazu przeszedł żużlowe piekło. Pojawił się strach przed jazdą

13 - tyle bonusów zdobył już Jack Holder i jest najlepszy pod tym względem w lidze. Australijczyk 4 razy zdobywał je, dojeżdżając do mety na 5:1, a 9 razy, gdy było 3:3.

14 - tyle biegów musiał czekać Paweł Przedpełski, żeby wygrać swój pierwszy w barwach forBET Włókniarza na torze w Częstochowie.

20 - jeszcze dłużej, bo tyle czekał Max Fricke, z tym że w jego przypadku chodzi o zwycięstwo biegowe w spotkaniu wyjazdowym. Australijczykowi udało się to w Lublinie już na sam początek zawodów. Wcześniej wygrał 23 września 2018 roku w Częstochowie.

21 - tyle biegów czekał z kolei Chris Holder na indywidualny triumf poza Motoareną. Ta wstydliwa dla indywidualnego mistrza świata sprzed siedmiu lat statystyka dobiegła końca przy pierwszej próbie w Gorzowie. Poprzednio Australijczyk wygrał na wyjeździe 29 lipca ubiegłego roku w spotkaniu derbowym w Grudziądzu.

24 - tyle wyścigów na domowym owalu w Gorzowie potrzebował Szymon Woźniak, by dojechać do mety na końcu stawki. Zero okazało się brzemienne w skutkach, bo truly.work Stal Gorzów przegrała w ostatnim biegu punkt bonusowy.

24 - tyle razy linię mety na pierwszym miejscu mijał w obecnym sezonie ligowym Piotr Pawlicki. To najlepszy wynik spośród wszystkich zawodników.

50 - tyle ligowych występów na najwyższym poziomie w Polsce ma natomiast Fricke i tyle też zwycięstw w meczach ligowych ma klub z Gorzowa w konfrontacji z rywalem z Torunia (ten ma 47, ponadto padł 1 remis).

100 - barierę tylu wygranych biegów w ekstraligowej karierze ma już Maksym Drabik. Jeździec Betard Sparty łącznie zwyciężał już 102 razy, a w samym meczu w Lublinie - 4.

200 - dopiero w czwartym starcie niedzielnego meczu Bartosz Zmarzlik zdobył trójkę, która była dwusetną w ligowym meczu na Stadionie im. Edwarda Jancarza. W sumie przed własną publicznością wygrał już 201 gonitw.

CZYTAJ WIĘCEJ: Najwer popełniał błąd za błędem. Nie dał kartki i nie wykluczył Miesiąca

700 - granicę tylu punktów zdobytych w PGE Ekstralidze przekroczył w piątek w Lesznie Antonio Lindbaeck. Szwed ma ich na ten moment 703.

1000 - w ósmej rundzie jubileuszowe biegi wśród najlepszych w Polsce odjechali dwaj uczestnicy cyklu Grand Prix. Maciej Janowski uczcił ten jubileusz zerem w Lublinie (ale pozostałe cztery biegi wygrał), Niels Kristian Iversen z kolei w swoim tysięcznym biegu dojechał do mety trzeci.

2800 - tyle punktów zdobył już na ekstraligowych torach Krzysztof Kasprzak. To trzeci wynik spośród obecnie startujących w elicie zawodników. Więcej od niego mają tylko Piotr Protasiewicz (4761) i Jarosław Hampel (3357).

Który z Australijczyków osiągnie na koniec sezonu wyższą średnią biegową?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • KACPER-U.L 1
    Innymi słowy,Well od początku sezonu bawił się ze wszystkimi.Kpił,i drwił.A,ktoś coś kiedyś pisał,iż oni mają jadą pod górkę.Znasz,wiesz co to za gagatek miał śmiał czelność tak normalnie,i po ludzku prowokować do zgłaszania bez obrzydzenia?Wyrwę chwasta:)Jeśli chodzi o te karty to już bez Jacka te rozkładanie,i tasowanie.Jacek rozkładał te ze składem,i biedaczek rozchorował się.Jeszcze Kościuch dorzucił swoje pięć groszy.I,chyba głowa... Teraz Jackowi pozostaje tylko tarot.Zero stresu,a mnogo ciekawości:)
    emii Well jak ta lokomotywa najpierw powoli jak żółw ocięzale a później nabiera rozpędu.... tylko kto za tym stoi, kto te karty rozkłada ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Tyghlon 0
    no cudów stoliczkowych w krawatach :) zgłaszaj
    KACPER-U.L Well się rozpędza.Takie newsy są budujące.Widać to gołym okiem,i jeśli ktoś śmie twierdzić inaczej z prowokacjami w tle,uprzejmie zgłoszę bez obrzydzenia.Będę szybszy od śledczego J:)I,być może to Well zechce pomóc hybrydzie w wyborze rywala w PO?Kto wie.Bądżmy cierpliwi morxdeczki.Kolejka cudów tuż tuż:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lukim81Pomorskie-Śląskie 0
    I później niczym pendolino.
    emii Well jak ta lokomotywa najpierw powoli jak żółw ocięzale a później nabiera rozpędu.... tylko kto za tym stoi, kto te karty rozkłada ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×