WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. W miniony weekend nie tylko księgowa Sparty złapała się za głowę. Prezesowi PSŻ przybyło siwych włosów

Sparta w ostatnim meczu ze Stalą zdobyła, z bonusami, 67 punktów. Do wypłaty dla zawodników będzie około 360 tysięcy. Wrocławianie mają szczęście, że nie jechał Tai Woffinden, bo wtedy byłoby o 40 tysięcy więcej.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na pierwszym planie: Max Fricke

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Księgowa Betard Sparty Wrocław już po drugim meczu z rzędu łapie się za głowę. Drużyna Dariusza Śledzia najpierw zdobyła 63 punkty z bonusami w spotkaniu z forBET Włókniarzem Częstochowa, a w miniony weekend poprawiła, zdobywając 67 punktów z bonusami z truly.work Stalą Gorzów. Z jednej strony jest radość, z drugiej zmartwienie, bo kasa znacząco się uszczupli.

Kluby PGE Ekstraligi oficjalnie płacą za punkt 4000 złotych, ale wiadomo, że wszyscy stosują dopłaty do punktu od sponsorów. Nie inaczej jest w Sparcie, gdzie średnia za punkt na drużynę wynosi 6000 złotych. Tyle jest, kiedy jeździ Tai Woffinden. Lider nie startował jednak w meczach z Włókniarzem i Stalą, więc klub delikatnie zaoszczędził. Bez niego średnia za punkt wynosi 5,5 tysiąca, bo oznacza, że mecz ze Stalą kosztował Spartę nieco ponad 360 tysięcy. Z Włókniarzem około 340 tysięcy.

Czytaj także: Kościuch musi skończyć z jazdą na jednym kole
Sparta ma jednak wysoki budżet, mocnych sponsorów, prężnych działaczy, więc nawet jeśli delikatnie przekroczyła planowaną zdobycz na wspomniane spotkania, to z pewnością sobie poradzi. Realny kłopot ma natomiast liderujący w drugiej lidze Power Duck Iveston PSŻ Poznań, gdzie po meczach rozgrywanych w sobotę i niedzielę klub musi zapłacić za 138 punków z bonusami.

ZOBACZ WIDEO Mike Tyson wybuchł po pytaniu o Powstanie Warszawskie. "Czy wiem coś o powstaniu? Jestem niewolnikiem"


PSŻ dobiła przede wszystkim Speedway Wanda Kraków, która wystawiła kiepski skład na sobotnie, zaległe spotkanie. Efekt? Poznaniacy zdobyli 64 punkty i 11 bonusów. Zgodnie z regulaminem za jeden płaci się 800 złotych. Tak rachując, PSŻ ma wydatek rzędu 60 tysięcy złotych. W drugiej lidze też jednak dorzucają do regulaminowych stawek. Mecz z Wandą będzie ostatecznie kosztował klub 100 tysięcy. Do tego można dołożyć prawie drugie tyle do płacenia po niedzielnym meczu z Euro Finannce Polonią Piła (58 punktów, 5 bonusów).

Czytaj także: Recydywa Sparty. Będą mieli kłopoty przez nieregulaminowy tor

- Kwoty zostawmy na boku, ale faktycznie po ostatnich meczach przybyło mi siwych włosów - przyznaje prezes PSŻ Arkadiusz Ładziński. - Nasz pech polegał na tym, że Wanda wystawiła słaby skład, a Piła przyjechała bez kontuzjowanego Jonassona. Jakby tego było mało, mieliśmy w ten weekend upały, więc kibiców było mało. Nie tylko na stadionie. W okolicznych marketach, choć niedziela była handlowa, też było pusto. Na pewno sobie poradzimy, uregulujemy rachunki, co nie zmienia faktu, że weekend był dla nas trudny. Po takim weekendzie myślę, że trzeba by zrobić minimalny KSM - kwituje Ładziński.



Czy minimalny KSM rozwiązałby problem wysokich zwycięstw obciążających budżety?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Feldkurat Katz 0
    Tak, trzeba było wystawić Miśkowiaka. On miał ponad rok przerwy i potrzebuje jak najwięcej startów, żeby dojść do pełnej dyspozycji.
    scorpio Prezesie!A kto kazał wam na Wandę wystawiać najsilniejszy skład?Czy na prawdę trzeba było wystawiać Miśkowiaka?Nie mógł pojechać Kajzer? Na pewno zrobiłby mniej punktów niż "Misiek",a można było chyba przetestować też innych zawodników.mecz przecież i tak "na starcie" był wygrany i to wysoko.Wiec niema co płakać,tylko w przyszłości więcej myślec.Skoro w sobotę Bellego miał inne priorytety niż nasza liga,to równie dobrze klub mógł mieć inny priorytet w niedzielę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lubię czysty sport. 0
    Miło z Twojej strony, że życzysz nam dobrze. Nawiązując do "bujnej czupryny" prezesa naszego być może powie w krótce:"nic mi tak w życiu nie wyszło jak włosy". ;-) Ale wracając do realiów troszkę przygasa radocha z dobrej pozycji w tabeli i nader realnych perspektyw awansu. A może za awansem pójdą więksi sponsorzy. Co by nie mówić - mecze w telewizji bardziej dostępnej, a streamy w Internecie czy lokalna tv to subtelna różnica. ;-) Staram się szukać pozytywów, ale znam troszkę historię i potencjalnej powtórki się obawiam.
    Andrzej TRybus Przyznam, że z uśmiechem przeczytałem wypowiedź prezesa PSŻ tu . Jeszcze kilka meczy do odjechania, jeszcze faza PO i możliwy awans ( może baraże ), a prezes już siwieje na myśl o wypłatach . Po awansie to chyba włosy wypadną zupełnie . Już wspomina o niskiej frekwencji na stadionie . Ciekawi mnie, czy będzie jak co roku , mocno do PO i ... odpust . Zobaczę na koniec . 1 Nice to już znacznie wyższa pòłka budżetowa . Nie wiem ile w tym jest prawdy, bo jakoś nie wnikałem w to, ale słyszałem, że Poznań z miasta na obecny sezon otrzymał 500 000 , obaj sponsorzy dali po 250 000 . Mamy razem 1 000 000 zł i powiedzmy 500 000 od pozostałych drobniejszych . Czyli 1 500 000 : to przez ilość meczy w sezonie to nie ma co się dziwić , że siwieje jak za 1 weekend meczowy musi wypłacić 60 000 zł . Na 1 Nice to potrzeba z bańkę więcej . Będzie wesoło jak PSŻ ( obecnie lider 2 Ligi ) faktycznie odpuści, bo przemyśli wydatki budżetowe na nowy sezon i ligę wyżej . Będzie jak co roku, skoro już prezes siwieje ? . Ja Wam życzę awansu jako kibic Wilkòw Krosno i liczę, że jednak będzie w końcu inaczej niż jak w poprzednich sezonach ze Skorpionami w Poznaniu .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Andrzej TRybus 0
    Przyznam, że z uśmiechem przeczytałem wypowiedź prezesa PSŻ tu . Jeszcze kilka meczy do odjechania, jeszcze faza PO i możliwy awans ( może baraże ), a prezes już siwieje na myśl o wypłatach . Po awansie to chyba włosy wypadną zupełnie . Już wspomina o niskiej frekwencji na stadionie .
    Ciekawi mnie, czy będzie jak co roku , mocno do PO i ... odpust . Zobaczę na koniec .
    1 Nice to już znacznie wyższa pòłka budżetowa .
    Nie wiem ile w tym jest prawdy, bo jakoś nie wnikałem w to, ale słyszałem, że Poznań z miasta na obecny sezon otrzymał 500 000 , obaj sponsorzy dali po 250 000 . Mamy razem 1 000 000 zł i powiedzmy 500 000 od pozostałych drobniejszych .
    Czyli 1 500 000 : to przez ilość meczy w sezonie to nie ma co się dziwić , że siwieje jak za 1 weekend meczowy musi wypłacić 60 000 zł .
    Na 1 Nice to potrzeba z bańkę więcej .
    Będzie wesoło jak PSŻ ( obecnie lider 2 Ligi ) faktycznie odpuści, bo przemyśli wydatki budżetowe na nowy sezon i ligę wyżej . Będzie jak co roku, skoro już prezes siwieje ? .
    Ja Wam życzę awansu jako kibic Wilkòw Krosno i liczę, że jednak będzie w końcu inaczej niż jak w poprzednich sezonach ze Skorpionami w Poznaniu .

    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×