Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. SoN: Polska musi się bać Rosji i Danii. Zmarzlik i Janowski mają szansę do rewanżu

Rosjanie i Duńczycy to najwięksi rywale Polski w dwudniowym finale Speedway of Nations, który odbędzie się w Togliatti. Kontuzja Taia Woffindena skreśla za to Brytyjczyków z szansy walki o wyższe cele.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
WP SportoweFakty / Jarosław Pabijan / Finał SoN. Maciej Janowski na prowadzeniu

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Przed rokiem we Wrocławiu w wyścigu finałowym Speedway of Nations spotkali się Brytyjczycy i Rosjanie, a za sprawą rewelacyjnego Taia Woffindena zawodnicy z Wysp byli bliscy sięgnięcia po złoto. W SoN wystarczy bowiem jednie świetnie punktujący zawodnik, by reprezentacja stała się kandydatem do medalu.

W Togliatti brytyjscy żużlowcy nawet nie mają, co marzyć o powtórzeniu wyniku sprzed roku. Powód jest prozaiczny. Kontuzja Woffindena, przez którą znacząco zmalała siła zespołu. Chris Harris czy Craig Cook nie są w stanie wejść w buty aktualnego mistrza świata. Polacy mają się jednak kogo obawiać - najbardziej Rosjan oraz Duńczyków.

Czytaj także: Regulamin SoN do zmiany jak najszybciej 

Rosjanie przystępują do drugiej edycji SoN w niezmienionym składzie. Skoro przed rokiem Emil Sajfutdinow i Artiom Łaguta byli w stanie wywalczyć złoto, to na własnym torze powinni być równie groźni. Dość powiedzieć, że Rosjanie to obok Polski jedyna ekipa w turnieju, która może liczyć na dwie potężne armaty.

ZOBACZ WIDEO: Janusz Kołodziej: Niektórym nie leży matematyka, mnie nie podchodzą krótkie tory

- Faworytem są dla mnie Rosjanie, którzy będą bronić tytułu na własnym torze. Kluczowa może być sfera mentalna. Im na pewno nie zabraknie determinacji. Zrobią wszystko, żeby wygrać, bo sukces na własnej ziemi może sprawić, że zaistnieją jako sportowcy - oceniał na naszych łamach były menedżer Jacek Gajewski (czytaj więcej o tym TUTAJ).

W przypadku Duńczyków para Leon Madsen - Niels Kristian Iversen nie wygląda tak imponująco, bo Iversen miewa w tym roku problemy, ale za to Madsen jest liderem cyklu SGP i prezentuje wysoką formę w PGE Ekstralidze. Jak pokazał zeszłoroczny przykład Brytyjczyków, punkty jednego zawodnika mogą pociągnąć cały zespół aż do finału. Dlatego w sobotę i niedzielę oczy ekspertów i kibiców będą zwrócone na Madsena.

Zwłaszcza po tym, jak zmieniono regulamin i w przypadku remisu w decydującym biegu rozgrywany będzie wyścig dodatkowy. - Według mnie nie jest to dobra zmiana, bo mamy regulamin skrojony pod znakomitych liderów, którzy w pojedynkę mogą zdecydować o wyniku zawodów. Gdyby w Anglii jechał Woffinden, to nawet mając słabego partnera w parze, mógłby zgarnąć złoto. Jak dla mnie premiowanie jazdy parowej było lepsze - komentował na naszych łamach trener Marek Cieślak (czytaj więcej o tym TUTAJ).

Czytaj także: Żużel się zwija. SoN najlepszym dowodem na to 

Jedno jest pewne. Polaków czeka trudna przeprawa, bo przyjdzie im rywalizować na torze, którego nie znają zbyt dobrze, bo przecież w Togliatti odbywają się głównie mecze ligi rosyjskiej. Maciej Janowski i Bartosz Zmarzlik mają jednak doskonałą okazję do rewanżu. Tak jak przed rokiem Rosjanie cieszyli się ze złotych medali na polskiej ziemi, tak teraz na rosyjskiej po triumf mogą sięgnąć Biało-Czerwoni. 

Czy Polska wygra tegoroczne Speedway of Nations?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (10):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Nasi jak pojadą w swoich możliwościach nie powinni się nikogo bać. Jedynie Rosjanie jadą na własnych śmieciach .Składem jakim jadą mogą ugrać coś więcej , Dobrze było by aby taki
    Czytaj całość
    rezultat był końcowy .Duńczycy ,Szwedzi ,Australia ,W Brytania , Niemcy,Nasi złoto lub srebro .
    • alfi Zgłoś komentarz
      W Polsce hołubi się obcokrajowców , płaci kosmiczne pieniądze , zaś ci potem pokazują nam środkowy paluszek . Lży się ze Zmarzlika czy Dudka , a wynosi pod niebiosa ćpuna Lagutę jego
      Czytaj całość
      kolegę Sajfudinowa , który deklaruje iż jest Rosjaninem i nigdy dla Polski by nie pojechał , pytanie kto komuś takiemu wydał polski paszport , aby mógł bezkolizyjnie robić biznes w Europie zachodniej i Polsce . To jest nasz Polski zaścianek . Kiedy doczekaliśmy się gromady wspaniałych młodych chłopaków , na których sam Cieślak napadał kiedyś , że we Wrocławiu wolą duńskiego juniora , bo jeździ za darmo a tatuś polskiego juniora na wygórowane żądania , to tak niszczono polski żużel . Teraz kiedy DPŚ zniesiono , boimy się o wynik , bo Rosjanie na haju i inne nacje skandynawskie zrobią wszystko aby pozamiatać Bartka i Maćka . Jacy działacze takie pogorzelisko . W Piłce od zawsze , a w żużlu już demolują . Brawo działacze , FIM i ich przydupasy .
      • ORFEUSZ Zgłoś komentarz
        ale tytuł "musi się bać" niby dlaczego , to są zawody i każdy może wygrać , jakby się bali to by tam nie pojechali , ogarnij się chłopie
        • JasnePełne Zgłoś komentarz
          Jak to MUSZĄ SIĘ BAĆ?! Co za debilny tytuł artykułu!
          • Drylu Zgłoś komentarz
            Mając takich grajkow jak Magic, Zmarzlik i Drabik to nie powinniśmy się obawiać nikogo. Dania, Rosja i Australia maja bardzo silne składy ale my też. Zadecyduje dyspozycja dnia.
            • Perec Freitag Zgłoś komentarz
              Będzie ciężko wygrać w Rosji, ale liczę, że Zmarzlik i Janowski bardzo mocno powalczą o złoto ! Do odważnych świat należy...
              • Bobby Kraków Zgłoś komentarz
                Ruscy wydają się poza konkurencją ale na szczęście to jest sport. Ja wierzę w naszych chłopaków
                • undisputed Zgłoś komentarz
                  Eh szkoda że będę w pracy ale będę na necie śledzić biegi :) Trzymam kciuki za Polaków i każdemu kibicuję mocno bez znaczenia czy są z Wrocławia, Zielnej Góry. Bartek, Janowski,
                  Czytaj całość
                  Dudek i Drabik jest to bardzo mocna obsada. Tylko młodzi są mniej doświadczeni i tu może być różnica bo Bartek, Janek i Patryk są już doświadczeni....
                  • krzys Zgłoś komentarz
                    Kandydatem do złota Oprócz Rosjan są Australijczycy max jedzie ostatnio bardzo dobrze i do tego Jason i też maja super parę
                    • Angrift Zgłoś komentarz
                      Nie podoba się SoN? Masz gdzies wymysl międzynarodowej paczki urzednikow na miękkich stolkach? To proste! Wyslac trzeba tam juniorow.Niech się ucza.Nie startuje się w wyścigu który jest
                      Czytaj całość
                      recznie sterowany przez sędziego lub odbywa się pod zyczenia organizatora.Nie kopie się z koniem a ryba nie używa recznika.Tylko trzeba miec w glowie cos więcej niż nitke trzymająca uszy w poziomie.Ale to zupełnie inna historia.Prawda?A SoN?Bez naszych zawodnikow zdechnie bo będzie przynosil straty.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×