Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. SoN w pigułce. Zmarzlik trzema czwartymi kadry. Rosja ma więcej tytułów niż wygranych turniejów (komentarz)

Bartosz Zmarzlik sam zdobył 75 procent punktów, jakie w dwa dni finałów Speedway of Nations w Togliatti wywalczyła Polska. Rosjanie drugi rok z rzędu postanowili z kolei nie wygrywać turniejów tylko finałowe biegi. Czy idea SoN jest więc słuszna?
Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
WP SportoweFakty / Jarosław Pabijan / Finał SoN. Bartosz Zmarzlik

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

KOMENTARZ. Srebrny medal zdobyty przez Polskę podczas finałów Speedway of Nations należy uznać za sukces i to co najmniej z kilku powodów. Po pierwsze wyżej znaleźli się tylko obrońcy tytułu - Rosjanie. Po drugie wicemistrzostwo to wynik lepszy niż przed rokiem. Po trzecie Polska drugiego dnia awansowała w tabeli punktowej z trzeciego na pierwsze miejsce. Wreszcie po czwarte przetrwała turbulencje związane z problemami Macieja Janowskiego. Zastępujący go Patryk Dudek nie dał plamy i pomógł w bezpośrednim awansie do finału.

CZYTAJ WIĘCEJ: SoN. O krok od tragedii w Togliatti. Butelka rzucona w kierunku Doyle'a

Niemniej, posiadając taki, a nie inny potencjał i mając w pamięci wieloletnią dominację w Drużynowym Pucharze Świata, drugie miejsce to sukces, ale też pierwsze na pozycji przegranego. Mamy z czego wybierać, o mobilizację z uwagi na dwuletni brak złota nie będzie trudno. Pochwała dla władz, że kadra do Togliatti pofatygowała się w szerokim składzie. Dudek był na miejscu, więc o zastępstwo za Janowskiego nie było trzeba się martwić, pomagał mu też team wrocławianina. Atmosfera była odpowiednia do walki o tytuł.

BOHATER. Bartosz Zmarzlik. Z 48 punktów (47 + 1 w finale) zdobytych przez reprezentację Polski w weekend w Rosji on sam zgarnął 36, co stanowi 75 procent całego dorobku drużyny. To mówi samo za siebie. Taka sama dysproporcja miała jeszcze miejsce w szeregach Australii (dominował Jason Doyle). W Togliatti Zmarzlik indywidualnie był najlepszym żużlowcem, wygrał prawie wszystkie wyścigi. Duża szkoda, że nie udało się akurat w wielkim finale.

ZOBACZ WIDEO: Janusz Kołodziej: Komentarze w internecie problemem dla zawodników, choć mnie hejt nakręca

KONTROWERSJA. Nie sposób nie zwrócić uwagi na to, że FIM i BSI niejako jedzą swój własny ogon. Wymyślono dwudniową rywalizację, sumuje się z niej punkty, a na koniec i tak one nie mają decydującego znaczenia i o wszystkim decyduje jeden wyścig. Wydaje się, że po to jedzie się w dwa dni 42 biegi, by faktycznie wyłonić najlepszy zespół. Warto też odnotować, że ścisk w klasyfikacji był spory, różnice nieduże. Igrzyska igrzyskami, ale drugi rok z rzędu najlepsi punktowo po odjechaniu dwunastu wyścigów (po dwa z każdym z rywali), nie zdobywają tytułu.

Niektórzy śmieją się, że FIM i BSI ujarzmiły jednego potwora, a tylnymi drzwiami wszedł drugi. W DPŚ dominowała mająca najwięcej zawodników na wysokim poziomie Polska, więc "w obawie o rozwój żużla" wymyślono SoN, a tutaj dominują Rosjanie. Może więc światowi decydenci stworzą jeszcze inny produkt, skoro kolejna reprezentacja robi sobie z zespołowej rywalizacji "prywatny folwark"? Tym bardziej że za rok "Sborna" znów powinna być faworytem numer jeden do złota.

AKCJA TURNIEJU. Wybór pól startowych na bieg finałowy. Kilka minut przed decydującym wyścigiem mistrzostw Rosjanie mierzyli się w barażu z Australijczykami. Tam wybierali pola jako pierwsi i zdecydowali się na pierwsze oraz trzecie. Z drugiego uciekł im Doyle, lecz zarówno Artiom Łaguta, jak i Emil Sajfutdinow też dobrze wystartowali i nie dali szans Maxowi Fricke'owi. Tymczasem przed finałem, przed którym nie było równania toru, Polacy zdecydowali się wybrać drugie i czwarte. Rosjanie stanęli dokładnie na tych samych i w dwóch odsłonach (w pierwszej upadł Dudek i została przerwana) potwierdzili, że było to dla nich niczym zbawienie. Niestety, Polacy przegrali i na dystansie byli bezradni.

CZYTAJ WIĘCEJ: SoN. Marek Cieślak odpowiedział krytykom

CYTAT. "Trzeba być ułomnym, by mówić, że mam zmieniać kapitana drużyny po jednym zerze" - taką Marek Cieślak wystosował kontrę do słów krytyki po pierwszym dniu finałów. Opiekun polskiej kadry w ostrych słowach bronił decyzji o daniu więcej niż jednej lub dwóch szans Maciejowi Janowskiemu, który w sobotę od początku miał rozmaite problemy. Kapitan kadry zaczął od taśmy, potem nie miał szczęścia do decyzji sędziego, a na koniec został mocno poturbowany po wypadku i zakończył występy w Rosji bez punktów.

LICZBA - 1. Tyle turniejów finałowych ze wszystkich czterech w obydwu edycjach SoN wygrali Rosjanie (rok temu w Polsce najwięcej punktów zdobyli drugiego dnia). Mają za to 2 złote medale. We Wrocławiu i Togliatti duet Sajfutdinow - Łaguta do decydującego wyścigu nie przystępował jako najwyżej sklasyfikowany duet mistrzostw. Rok temu byli to Brytyjczycy, teraz Polacy. Złotym medalistom trzeba oddać, że świetnie spisują się w jeździe pod największym ciśnieniem. W barażu i finale nie mają miejsca na błędy i oni ich nie popełniają.

Jak oceniasz start reprezentacji Polski w SoN w Togliatti?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (21):

  • kufel unia Zgłoś komentarz
    Pytam się jakiej kadry ??? Czy tam oprócz Bartka jechali najlepsi zawodnicy na tą chwilę w Polsce ?? Chyba nie . Więc nie mówcie o kedrze. To był tylko Bartek i nic . Może trzeba
    Czytaj całość
    pomyśleć o innych zawodnikach A nie tylko tych z GP . Janowskiemu wyszło jedno GP i już Cieślak dał mu szansę w SON . TO trochę nie tak. Przecież Patryk jest lepszy. Ale taka wola trenera i my tylko możemy pogratulować wyniku bo jest super.
    • Mr.Been Zgłoś komentarz
      Zmarzlik niech zmieni klub,wtedy będzie najlepszy na Świecie:)
      • buum DMP2016 Zgłoś komentarz
        Bartuś jest najlepszy !!! I nikt mu nie podskoczy. Dzięki niemu mamy srebro bo inaczej było by bez medalu.
        • wielkopolska.unia.l. Zgłoś komentarz
          Brak Pawlickiego taka prawda .
          • Aniak38 Zgłoś komentarz
            Nie jestem fanką Zmarzlika, ale to jakie szambo teraz wybiło wśród kibiców to słów nie mam... Fakty są proste - Bartek ciągnął tą drużynę, gdyby nie on, moglibyśmy w ogóle nie
            Czytaj całość
            mieć medalu. I "zawiódł" w finale, lecz nie tylko on był w kadrze. Nikt przecież nie zabronił Patrykowi wygrać tego biegu. Następnym razem, do kadry obok Zmarzlika, muszą znaleźć się zawodnicy, dla których jazda z Orłem na piersi to poważna sprawa. Bez żadnych żartów - chciałabym za rok zobaczyć duet Zmarzlik&Pawlicki (oczywiście o ile Piter będzie się prezentował równie dobrze, jak w tym roku). Mimo, że lubię Maćka i Patryka to sorry, ale w tych zawodach pojechali, jak dla mnie, bez serca i woli walki (choć Patryk np. w biegu z Rosjanami zrobił kawał dobrej roboty, tego mu nie odbieram).
            • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
              Bieg finałowy w formule dwudniowego turnieju jest absolutnie bez sensu.
              • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                Jest jak jest mogło być gorzej. Wielkie uznanie dla zawodników jadący w tym turnieju,Gratulacje dla całego zespołu .
                • yhym1920 Zgłoś komentarz
                  Powinien jechać Rysiek Holta za Bartka. Więcej pkt by zrobił zdecydowanie. A Dudek i Janos klasa sama w sobie, gdyby nie oni to nie byłoby srebrnego medalu. Gratulacje dla tej wspaniałej
                  Czytaj całość
                  dwójki. Przeszło mi też przez myśl, że gdyby Bartek w tych dwóch dniach zrobił po dwa komplety to nadal większość z was miałaby jakiś problem do niego. Cebulandia
                  • MarekSG Zgłoś komentarz
                    To jest cudowne dziecko naszej Staleczki gdyby nie on to ja nie wiem czy w Gorzowie byłby dziś żużel na najwyższym światowym poziomie my kibice żyjemy jego sukcesami cały tydzień po
                    Czytaj całość
                    zawodach dzięki temu mamy siłę iść do pracy i w ogóle funkcjonować on musi zostać z nami na zawsze
                    • HDZapora Zgłoś komentarz
                      Wyobraźmy sobie ,że zawsze wygrywają "nasi". Nasz reprezentant (cja) , nasz klub, nasz zawodnik. Kto "emocjonowałby" się takimi zawodami? Mamy srebro, mieliśmy złoto, a jeszcze kiedyś
                      Czytaj całość
                      lali nas wszyscy, choć przedtem tez było dobrze.
                      • Mysz Polski FZ Zgłoś komentarz
                        prosze sie nie srac z tym Zmarzlikiem bo poki co nic wiecej od Dudka nie zdobyl, i watpliwe to bardzo aby sie to zmienilo.Do tego trzeba dodac ze swoje v-ce mistrzostwo zdobyl pod nieobecnosc
                        Czytaj całość
                        Dudka po uprzednim go zakapowaniu wlasnie w Gorzowie, donosicielstwem nalezy sie brzydzic.ot i cala prawda.
                        • kazak Zgłoś komentarz
                          Sam obstawiałem trzecie miejsce Polski a jest drugie, więc jestem zadowolony. Oczywiście, że mogliśmy wygrać, ale z taką formą Janowskiego mogliśmy nie zdobyć nawet brązu, więc nie
                          Czytaj całość
                          ma co marudzić.
                          • Xing Zao Chan Zgłoś komentarz
                            Chcę odszczekać co złego o Bartku mówiłem dużo tego nie było ale czasem było. Bardzo mi zaimponował na tym turnieju. Profesjonalne przygotowanie, walka na całego do końca nawet w
                            Czytaj całość
                            takim kiepskim turnieju Zimny nie odpuszcza. Widać, że dla niego przywdziać plastron z Orzełkiem to zaszczyt. O Janosiu co najlepszy sprzęt zostawił w garażu nie chce mi się pisać bo szkoda czasu. Dwóch ludzi dwa jak różne podejścia do sprawy. Także dzięki Bartek odwaliłeś kawał dobrej roboty.
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×