Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Prezes Ładziński chce czekać z rozpoczęciem sezonu do września. W 2. LŻ mają zdecydowanie najtrudniej

Koronawirus wpakował wszystkie kluby w poważne kłopoty. Zdecydowanie najtrudniej mają w 2. Lidze Żużlowej, bo tam są najmniejsze pieniądze. Prezes Arkadiusz Ładziński wstrzymałby się z decyzjami i rozpocząłby zmagania dopiero we wrześniu.
Sebastian Zwiewka
Sebastian Zwiewka
Bartosz Zmarzlik, Arkadiusz Ładziński WP SportoweFakty / Sandra Rejzner / Bartosz Zmarzlik, Arkadiusz Ładziński.

TAURON zaprasza na Speedway Euro Championship w Gnieźnie. Oglądaj w Eurosporcie!

Sześć drużyn zgłosiło się do startu w 2. Lidze Żużlowej. Rozgrywki zostały jednak przesunięte z powodu panującego koronawirusa. Kluby teraz mają spore kłopoty i przez cały czas rozmawiają o zaistniałej sytuacji. Czy zmagania na najniższym szczeblu w ogóle się odbędą?

Prezes Arkadiusz Ładziński jest dobrej myśli, ale zdaje sobie sprawę z powagi problemu - Wszyscy są chętni, żeby wystartować, ale to łatwe nie będzie. Powiem więcej, dla klubów drugiej ligi start w okolicznościach, które mamy, jest bardzo trudny - skomentował w rozmowie z portalem polskizuzel.pl.

W wyższych klasach rozgrywkowych są znacznie większe pieniądze, ponieważ ligi mają sponsorów tytularnych, a spotkania będą transmitowane przez telewizję. - Można powiedzieć, że pierwsza liga nie ma milionów, które ma PGE Ekstraliga, ale my chcielibyśmy mieć chociaż te same pieniądze, co oni. Byłoby nam łatwiej podjąć decyzję o starcie. Bo w tej sytuacji możemy jedynie mówić, że bardzo chcemy, ale na razie trudno stwierdzić, czy się uda - dodał.

ZOBACZ WIDEO Krzysztof Cugowski: Żużel jest sportem, który powinien najszybciej wrócić na stadiony


Wszystko wskazuje na to, że mecze będą rozgrywane bez udziału publiczności. Kluby w takim razie muszą zasypać dziurę, która powstanie po stracie sprzedaży biletów. - To jest jakieś 30-40 procent budżetu, dlatego to jest takie trudne. Możemy oczywiście renegocjować umowy z zawodnikami, ale tu pole manewru jest ograniczone. Trudno mi o tym rozmawiać - zaznaczył sternik SpecHouse PSŻ-u Poznań.

Prezes Grzegorz Leśniak uznał, że skoro mecze 2. Ligi Żużlowej nie są transmitowane przez telewizję, to warto spróbować z pay-per-view. - Znam temat, ale ja mogę powiedzieć, że robiliśmy pay-per-view z ubiegłorocznego finału i sprzedaliśmy dwa razy po 500 dostępów. Mało. A to był finał, najważniejszy mecz sezonu. Takie pay-per-view wykupują najbardziej zagorzali kibice - stwierdził Ładziński.

Może lepiej poczekać na poprawę sytuacji i ruszyć z rozgrywkami po okresie wakacyjnym? - W tej dziurze są nie tylko pieniądze za sprzedane bilety, ale strata z dnia meczu w ogóle. Kiedy kibic przychodzi, to przy okazji korzysta z gastronomii, kupuje gadżety. Ten przychód też nam odpadnie. Dlatego jestem za tym, żeby poczekać do września. Może wtedy choć trochę kibiców będzie można wpuścić na stadion. Chociaż tysiąc. Zminimalizowalibyśmy straty - podkreślił prezes klubu ze stolicy Wielkopolski.

Miasto w pewnym stopniu wspomoże SpecHouse PSŻ Poznań. - Mamy zarezerwowane pieniądze z miasta, ale jak liga ruszy. To jednak za mało, by wystartować Reasumując, łatwiej byłoby nam podjąć decyzję o starcie, gdyby choć trochę kibiców mogło przyjść. Tak czy inaczej, trzeba zrobić wszystko, żeby ten sezon się odbył, bo jak nie, to będzie katastrofa. Niektórzy po rocznej przerwie mogą do żużla nie wrócić. Mam na myśli ludzi, ale też kluby. Dlatego to, co zrobimy, jest takie ważne - zakończył.

Zobacz także:
Ważne słowa Krzysztofa Cegielskiego. "Wielu zawodników chce jechać za regulaminowe pieniądze"
Artiom Łaguta ma coś, czego nie miał Rune Holta. Dlatego pasowałby do reprezentacji Polski

Czy 2. Liga Żużlowa w ogóle wystartuje?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (12):

  • Ryhoos Zgłoś komentarz
    Przy ppv jest tylko jedno pytanie. Co z kibicami, którzy mają wykupione karnety na sezon? Czy tacy kibice, dostaną dostęp do meczy swojej drużyny W ramach karnetu?
    • stary_trener Zgłoś komentarz
      Jakie rozmowy z zawodnikami. Obudz sie czlowieku. Juz przy obecnyc stawkac i tak doplacaja sponsorzy. Co z Pana staweczka? Platna przez 12 miesiecy a czy tez zmniejszona?
      • P0ZNANIAK Zgłoś komentarz
        Im dłużej będziemy zwlekali z rozpoczęciem ligi tym większe będą szanse na to, że wirus odpuści i przynajmniej część kibiców (max. 999 osób) mogłaby wejść na stadion bo o
        Czytaj całość
        imprezach masowych - z tego co czytałem - w tym roku możemy zapomnieć. Musiałyby oczywiście zmienić się odnośnie tego przepisy. To jest dobra strona medalu. Zła to taka, że chętnych na pewno byłoby więcej niż wspomniana maksymalna liczba i trzeba by niestety dokonać jakiejś selekcji (na pewno pierszeństwo by miały osoby z wykupionymi karnetami) i ci którzy by nie weszli na stadion byli by niezadowoleni. Z kolei nie wiadomo, jaka panowała by wtedy pogoda bo gdyby wrzesień czy październik byłyby dość deszczowe to mielibyśmy poważny problem z wolnymi terminami, których tak naprawdę nie byłoby żadnych gdybyśmy chcieli odjechać ligę w całości. W jakiejś części sprawiedliwą opcją wg mnie (jeśli przepisy o imprezach do 999 osób zostałyby "odmrożone") byłoby organizowanie przynajmniej jakichś zaplanowanych zawodów młodzieżowych czy turniejów itd. dla kibiców, którzy nie mogliby wejść na mecz ligowy żeby i oni mogli nacieszyć jeszcze się żużlem na żywo w tym roku. Jeśli byłoby to niemożliwe to można by zorganizować ppv, ale za różne ceny od meczu, które zależałyby od siły przeciwnika (np. najtaniej za drużynę uważaną za najsłabszą i najwięcej za drużynę uważaną za najsilniejszą). Na razie nic innego w tej kwestii nie przychodzi mi do głowy. Jak to się wszystko potoczy, zobaczymy. I tyle w temacie.
        • Kajtek74 Zgłoś komentarz
          test komentarz
          • SpartyFan Zgłoś komentarz
            #komentarzusuniety
            • Kibic z Jeżyc Zgłoś komentarz
              #komentarzusunoety
              • Kibic z Jeżyc Zgłoś komentarz
                Prezesiku, odjechać we wrześniu? Na sztukę? Chyba tylko po to by przytulić dotację z miasta bo bez tego ani rusz. Dotacji żadnej nie będzie. Miasto Poznań ma teraz dużo większe
                Czytaj całość
                priorytety niż wspieranie stowarzyszeń.
                • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
                  Obawiam się, że w tym roku możemy zapomnieć o masowych imprezach na stadionach. Pewnym rozwiązaniem może być transmisja PPV, choć dla II ligi to pewnie marna alternatywa.
                  • zulew Zgłoś komentarz
                    Z drugą ligą może być problem. Początek sezonu we wrześniu raczej wygląda mało obiecująco. Może zmienić formułę rozgrywek na 4- mecze.
                    • Franek Dolas Zgłoś komentarz
                      Hmm no powiem że 500 ppv w sytuacji gdy wszyscy mogli wejść na stadion , dodatkowo załatwiane to było zapewne na bieżąco czyli w okresie ok 2-3tygodni przed meczem, to wcale niezły
                      Czytaj całość
                      wynik. Dziś sytuacja jest diametralnie inna. Wierzę że większa część kibiców zrobi dużo dla ratowania swoich klubów. Pytanie czy wszystkie kluby poradzą sobie marketingowo w tym temacie. Jest dużo czasu, to atut .Ale czasu się nie zatrzyma. Żeby się nie okazało że na czekaniu się go zmarnowało.
                      • Feldkurat Katz Zgłoś komentarz
                        Obecna sytuacja to gwóźdź do trumny II ligi, która i tak od kilku sezonów wegetuje. Po prostu utrzymywanie trzech klas rozgrywkowych w PL nie ma sensu. Teraz można albo połączyć ligi,
                        Czytaj całość
                        albo w kilku ośrodkach od razu zgasić światło.
                        • darek pe Zgłoś komentarz
                          #komentarzusunięty
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×