Maria Andrejczyk w Rio podbiła serca kibiców. "Niektórzy prosili mamę o moją rękę"

Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski
Skoro postawiła pani na sport, to teraz wszystko będziesz podporządkowane pod igrzyska w Tokio?

- Zdecydowanie. Teraz będziemy celować w Tokio. Staram się jeszcze o tym nie myśleć, bo to dopiero za cztery lata. Dużo się może do tej pory zmienić. Tymczasem niektórzy już wieszają mi złoty medal. Też chcę złota, ale spokojnie. Muszę jeszcze wiele popracować.

Właśnie, przez ten czas może się wiele zmienić. Przecież cztery lata temu rzucała pani niespełna 45 metrów. Ogromny postęp zrobiła pani od tamtej pory.

- Jak już mówiłam, mam bardzo mądrego trenera.

Warunki do treningów ma pani dobre?

- Prawdę mówiąc, paskudne. Nie są one dobre, ale w takich warunkach rodzą się mistrzowie. Nie chcę sobie oczywiście schlebiać, ale mi to odpowiada. Wolę jak jest ciężej.

Ale mogła pani przecież trenować na Florydzie.

- Faktycznie, miałam oferty z Florydy, ale nie tylko. Było generalnie ponad dziesięć ofert. Odzywali się też trenerzy ze Stanów Zjednoczonych. Nie powiem, to mnie nakręcało. To była okazja, w pewnym momencie chciałam nawet jechać. Już miałam wysyłać aplikację na ich maturę, ale ostatecznie stwierdziłam, że to nie jest dla mnie. Zrezygnowałam. Wiem, że coś straciłam, bo pewnie teraz umiałabym perfekcyjnie język. Doszłyby też nowe znajomości, nowy świat. Ale ja jestem typem osoby, która uwielbia pracować w warunkach domowych. Lubię być blisko rodziny. Za bardzo bym za nią tęskniła. Warunki miałabym na pewno lepsze, ale kto wie czy trener byłby taki dobry.

Mamy ostatnio sukcesy w pchnięciu kulą, rzucie młotem, rzucie dyskiem. Teraz pora na oszczep?

- Czas najwyższy. Niech cała Polska się uczy jak wygląda oszczep.

A nie wie?

- Niestety, nie mają pojęcia. Ale mam nadzieję, że teraz będzie inaczej. Są też tacy, którzy sądzą co to takiego 600 gramów (tyle waży kobiecy oszczep - przyp. red.). Proponuję takiej osobie, żeby przyszła i spróbowała daleko rzucić.

Rozmawiał Patryk Kurkowski

Czy Maria Andrejczyk zdobędzie medal na przyszłorocznych mistrzostwach świata w Londynie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×