Ależ obrona w hicie PlusLigi! Akcję zakończył libero [WIDEO]

Zdjęcie okładkowe artykułu: Twitter /  /
Twitter / /
zdjęcie autora artykułu

Asseco Resovia Rzeszów dzielnie walczyła z Grupa Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, ale ostatecznie to finalista tegorocznej Ligi Mistrzów awansował do finału PlusLigi. Podczas meczu było wiele ciekawych sytuacji, w tym m.in. zagranie Pawła Zatorskiego.

Trudne wyzwanie czekało siatkarzy Asseco Resovii Rzeszów, którzy przegrali dwa poprzednie spotkania w półfinale PlusLigi. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle miała w środę szansę na trzecie zwycięstwo w serii i awans do finału PlusLigi.

Spotkanie było bardzo zacięte, a także emocjonujące. Sędzia pokazał czerwoną kartkę, a nawet dwie (więcej przeczytasz TUTAJ). Kibice widzieli też zaskakującą obronę Pawła Zatorskiego. Uznany polski libero... zakończył nią akcję.

Dwukrotny mistrz świata wybronił pipe'a autorstwa Bartosza Bednorza, a piłka wpadła w boisko Grupa Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Sam przyjmujący wyglądał na skonsternowanego.

Mimo wszystko drużyna Tuomasa Sammelvuo wygrała z Asseco Resovią Rzeszów po pięciosetowym boju 3:2 (25:19, 19:25, 25:23, 26:28, 15:12). Wiele wskazuje na to, że w finale PlusLigi zmierzą się ze sobą finaliści tegorocznej edycji Ligi Mistrzów.

Jastrzębski Węgiel także może awansować już w środę. Zespół Marcelo Mendeza, który w drugim półfinale prowadzi już 2:0 z Aluronem CMC Wartą Zawiecie, rozpoczął trzecie spotkanie o godz. 20:30.

Zobacz też: Dobra gra Leona i Semeniuka. Sir Safety Susa Perugia blisko europejskich pucharów

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Polski koszykarz zszokował. "Prawdziwe czy oszukane?"

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Czy Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygra rozgrywki PlusLigi?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (0)