Chambers zaskoczony werdyktem

Rafał Malinowski

116:112, 116:112, 119:109 punktowali sędziowie na korzyść Tomasza Adamka. Z takim werdyktem po weekendowej walce nie może pogodzić się [tag=15121]Eddie Chambers[/tag].

- Jestem zaskoczony jednogłośnym werdyktem sędziów, bo Polak praktycznie mnie nie trafiał. Adamek to twardy, dobry pięściarz, na pewno czołówka światowa. Lecz to ja jestem jednym z trzech najlepszych bokserów globu. Dla niego w tym doborowym tercecie nie ma miejsca. Muszę jednak przyznać, że Tomek ma wyjątkowo mocną szczękę i wielką ambicję. Trafiłem go kilkoma ciosami, po których inni mieliby dość, a on ciągle szedł do przodu - powiedział Chambers na łamach Przeglądu Sportowego.

Dodajmy, że rywal "Górala" walczył z kontuzją lewej ręki.

Źródło: Przegląd Sportowy.

< Przejdź na wp.pl