Getty Images / Ezra Shaw / Na zdjęciu: Ester Ledecka

Ester Ledecka w konflikcie z władzami czeskiego narciarstwa

Adrian Nuckowski

Między sensacyjną mistrzynią olimpijską z Pjongczangu w supergigancie a Czeskim Związkiem Narciarskim toczy się spór. 23-latka nie chce podpisać umowy z federacją, twierdząc, że będzie dla niej niekorzystna.

Od czwartku, 30 sierpnia Ester Ledecka przebywa na obozie przygotowawczym w Chile, gdzie planowała również kilka startów przygotowujących ją do nowego sezonu.

Czeski Związek Narciarski natomiast grozi brakiem zgłoszenia zawodniczki do startów. Głównym powodem jest brak przedłużenia przez alpejkę umowy z federacją, twierdząc, że jest dla niej niekorzystna.

- Czeski Związek Narciarski grozi mi brakiem zgłoszenia do startów. Są one dla mnie ważnym etapem przygotowań do sezonu - powiedziała Ledecka.

Według agencji reprezentującej Ledecką, obie strony nie zgadzają się co do kilku punktów umowy, która powinna zostać podpisana do 31 sierpnia. Stowarzyszenie zagraża teraz, że przestanie finansować przygotowania zawodniczki do sezonu.

Czeski Komitet Olimpijski nie chce komentować całego zdarzenia.

- Nie chcemy angażować się w tę sprawę. Jest to sprawa między Ester Ledecką i jej agencją a związkiem narciarskim. Mamy nadzieję, że obie strony dojdą do porozumienia jak najszybciej - powiedział przewodniczący Czeskiego Komitetu Olimpijskiego, Petr Kejval.

We wtorek, 11 wrzesnia Komitet Wykonawczy Czeskiej Federacji Narciarskiej spotka się na specjalnej sesji, której tematem przewodnim ma być sytuacja czeskiej zawodniczki.

ZOBACZ WIDEO Nowa zasada u Jerzego Brzęczka. Szczęsny: "jesteśmy od tego, by się dostosować"  
Pomóż nam ulepszać nasze serwisy - odpowiedz na kilka pytań.

< Przejdź na wp.pl