Kadra B zaczyna turniej w Pleszewie. "Czuć pozytywną adrenalinę"

Miłosz Marek

Zaplecze reprezentacji Michaela Bieglera od wtorku będzie rywalizować w trzydniowym turnieju w Pleszewie. - Jest sportowa chęć pokazania się z dobrej strony - mówi trener kadry B, Marcin Pilch.

Krótka konsultacja szkoleniowa w Kaliszu poprzedza występ kadry B polskich szczypiornistów w turnieju w Pleszewie. Zawodnicy będą zmagać się z drugimi reprezentacjami Węgier, Norwegii oraz pierwszym zespołem Luksemburga w trzydniowych zmaganiach, które rozpoczną się we wtorek.

- Zawodnicy są w normalnym cyklu treningowym w swoich klubach. Niektórzy z nich zaliczyli zgrupowanie razem z kadrą trenera Bieglera w Pruszkowie. Takie są terminy. Konsultacja jest krótka. W poniedziałek mieliśmy dwa treningi w Kaliszu, a we wtorek przed meczem będziemy mieć jeszcze jeden już w hali w Pleszewie, gdzie zapoznamy się z nową halą - objaśnia plany swojej drużyny trener Marcin Pilch.

Szkoleniowiec musiał nieco zmienić swoje plany. Z pierwotnie powołanego składu wypadło dwóch graczy. Damian Kostrzewa nie zagra z powodu kontuzji, natomiast Wojciech Gumiński trenuje pod okiem Michaela Bieglera. W ich miejsce do zespołu dołączyli Rafał Biegaj oraz Przemysław Krajewski, którego jednak w poniedziałek jeszcze nie było. - Ma dojechać na jutrzejszy mecz. Zatrzymały go sprawy osobiste. Na turniej będę miał 16 zawodników do dyspozycji - dodaje Pilch. 

Trener po raz kolejny musi poradzić sobie w trudnej sytuacji, gdzie do jego dyspozycji będzie grupa zupełnie nowych graczy, którzy w takim zestawieniu personalnym jeszcze się nie spotkali. - Każda konsultacja i turniej w wykonaniu kadry B to zupełnie nowy zespół. Ostatnio na Litwie graliśmy młodzieżówką, teraz większość zawodników gra w Superlidze, jednak to znowu inni gracze. Poświęciliśmy ten czas na zgranie - twierdzi Pilch. 

W Pleszewie biało-czerwoni będą chcieli skupić się przede wszystkim na swoim występie, bowiem niewiele wiadomo o najbliższych rywalach Polaków. - Węgrzy na pewno będą mieli mocny zespół, bo grywaliśmy z nimi na innych turniejach. Z Norwegami również ostatnio mierzymy się często, a Luksemburg to dla nas zupełna niewiadoma - twierdzi trener. 

- Jest sportowa chęć pokazania się z jak najlepszej strony. Presja jest przed każdymi zawodami, jednak to nie strach a pozytywna adrenalina. Nie tylko u samych zawodników, ale u mnie również - kończy Pilch.

Zmagania odbędą się w nowej hali w Pleszewie przy ulicy Bolesława Krzywoustego 4. Wstęp na wszystkie spotkania jest darmowy. 

Plan turnieju w Pleszewie:

wtorek, 28.10.2014:
Luksemburg - Norwegia B (godz. 17:00)
Polska B - Węgry B (godz. 19:00)

środa, 29.10.2014:
Węgry B - Norwegia B (godz. 17:00)
Polska B - Luksemburg (godz. 19:00)

czwartek, 30.10.2014:
Luksemburg - Węgry B (godz. 17:00)
Polska B - Norwegia B (godz. 19:00)

< Przejdź na wp.pl