WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PŚ w biathlonie: Norwegowie i Austriacy wygrali na inaugurację, odległe miejsca Polaków

W niedzielę rywalizacją mikstów zainaugurowano biathlonowy Puchar Świata. W pojedynczej sztafecie mieszanej najlepsi byli Austriacy, a w klasycznym mikście wygrali Norwegowie. Polacy w obu konkurencjach zajmowali 14. miejsca.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Newspix / Manzoni/NORDPOLE / Na zdjęciu: SImon Eder

Szwedzkie Oestersund już od kilku lat jest pierwszą areną zmagań Pucharu Świata w danym sezonie, a cykl tradycyjnie otworzyła rywalizacja mikstów. Najpierw biathloniści rywalizowali w najmłodszej konkurencji - pojedynczej sztafecie mieszanej. W niej na trasę najpierw biegnie biathlonistka, która zmieniana jest przez swojego kolegę. Następnie znów na trasę wybiega kobieta, a bieg kończy jej partner.

Pierwsze w tym sezonie zawody zakończyły się triumfem Austriaków. Zwycięski duet tworzyli Lisa Theresa Hauser i Simon Eder, którzy imponowali formą strzelecką (tylko dwa dobierania) i na mecie mieli 16,5 sekundy przewagi nad Niemcami (Vanessą Hinz i Erikiem Lesserem).

Zaciętą walkę o trzecią lokatę stoczyli Francuzi, Szwedzi, Ukraińcy i ekipa z Kazachstanu. Nieoczekiwanie to ci ostatni stanęli na najniższym stopniu podium. Na finiszu Maxim Braun obronił się przed Martinem Fourcade. To najlepszy występ Kazachów w historii Pucharu Świata.

Z kolei w klasycznym mikście (dwie panie i dwóch panów) najlepsza była reprezentacja Norwegii, którą stanowili Ingrid Landmark Tandrevold, Tiril Eckhoff, Johannes Boe oraz Emil Hegle Svendsen. Mimo trzynastu dobierań mieli oni na mecie ponad pięć sekund przewagi nad Włochami. Ci mieli szansę na triumf, ale zaprzepaścił ją Lukas Hofer, który musiał przebiec jedną karną rundę. Na trzecim miejscu bieg ukończyli Niemcy.

Słabo spisali się Polacy. W super mikście para Magdalena Gwizdoń - Andrzej Nędza-Kubiniec zajęła czternaste miejsce. Duet ten kiepsko strzelał. Łącznie Biało-Czerwoni dobierali 13 pocisków, a Gwizdoń musiała przebiec karną rundę. W sztafecie mieszanej Polacy również byli na czternastym miejscu. Nasz kraj reprezentowali Monika Hojnisz, Weronika Nowakowska, Grzegorz Guzik i Łukasz Szczurek. Do zwycięzców drużyna ta straciła ponad 3 minuty.

Wyniki:

Super mikst:

M Kraj Skład Czas Pudła
1. Austria Hauser, Eder 36:17,0 0+2
2. Niemcy Hinz, Lesser +16,5 0+9
3. Kazachstan Wisznewskaja, Braun +32,5 0+5
4. Francja Dorin Habert, M. Fourcade +33,7 0+10
5. Szwecja Persson, Samuelsson +34,3 0+9
6. Ukraina Semerenko, Pidrucznyj +34,9 0+10
14. Polska Gwizdoń, Nędza-Kubiniec +2:42,7 1+13

Mikst:

M Kraj Skład Czas Pudła
1. Norwegia Tandrevold, Eckhoff, J. Boe, Svendsen 1:11:37,7 0+13
2. Włochy Vittozzi, Wierer, Windisch, Hofer +5,3 1+6
3. Niemcy Preuss, Hammerschmidt, Doll, Peiffer +6,4 0+10
4. Słowacja Fialkova, Kuzmina, Hasilla, Kazar +7,7 0+9
5. Szwecja Oeberg, Magnusson, Nelin, Lindstroem +34,5 1+5
6. Rosja Podczufarowa, Jurłowa-Percht, Cwetkow, Szipulin +47,9 0+7
14. Polska Hojnisz, Nowakowska, Guzik, Szczurek +3:03,4 0+10
ZOBACZ WIDEO 9-letni Polak podbija świat skoków narciarskich. W Europie nie ma sobie równych!


Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>

Czy biathlonowa reprezentacja Polski zdobędzie co najmniej jeden medal na igrzyskach w Pjongczangu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • darek pe 0
    Ach nawet przyzwoicie jak na otwarcie sezonu, gorzej juz bywalo, Nowakowska ma forme - jest bardzo szybka, bedzie na pewno lepiej jak w rok temu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Sargon 0
    Słaby początek, ciężko o jakiś minimalny optymizm...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kacper Chrzanowski 0
    no to już z grubsza wiemy jaka będzie najbliższa zima biathlonowa, z zawodów na zawody mówienie, że może następnym razem, że narty coś nie niosły, a karabin coś nie strzelała, a jak już narty trochę poniosą to karabin nie strzeli, a jak strzeli karabin to wtedy narty nie poniosą...
    Smutne, jak roztrwoniono potencjał zwłaszcza żeńskiej grupy...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)