WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Triumf Justyny Kowalczyk w Val di Fiemme! Polka nie dała szans rywalkom!

Szósty etap Tour de Ski był pokazem umiejętności Justyny Kowalczyk. Polka biegła znakomicie, odniosła pewne zwycięstwo i powiększyła przewagę nad rywalkami w klasyfikacji generalnej TdS.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

Jak co roku Tour de Ski dostarcza kibicom w Polsce wiele emocji, a wszystko za sprawą Justyny Kowalczyk. Polka królowa zimy triumfowała w trzech poprzednich edycjach i jest na najlepszej drodze do tego, aby odnieść czwarte zwycięstwo w tych prestiżowych zawodach. Po zwycięstwie w piątym etapie, który rozegrano w Toblach Kowalczyk zwiększyła swoją przewagę nad najgroźniejszymi rywalkami do ponad minuty.

O tym, że w stylu klasycznym Kowalczyk jest bezbłędna nie trzeba nikogo przekonywać. Polka podczas ponad 3-kilometrowego biegu stylem klasycznym zyskała więcej sekund niż straciła w biegu na 15 kilometrów stylem dowolnym. - Czuję się jednak bardzo zmęczona. Starałam się biec odpowiednim tempem, jak najszybciej wbiec na podbiegi, a do tego dobrze zjechać w dół. Nie przepadam za takimi warunkami śnieżnymi jakie dziś miałyśmy. Wiedziałam, że stosowanie biegu bezkrokiem będzie bardzo ważne, dobrze więc że moje narty były naprawdę szybkie - powiedziała Kowalczyk po piątym etapie.

Szósty etap Tour de Ski to bieg na 10 kilometrów stylem klasycznym w Val di Fiemme. Ta włoska miejscowość przynosi pozytywne wspomnienia polskim kibicom. To właśnie tam, podczas podbiegów na Alpe Cermis, Kowalczyk świętowała trzy zwycięstwa w TdS, a Adam Małysz w przeszłości zostawał mistrzem świata w skokach narciarskich. Tym razem Kowalczyk ponownie dostarczyła wielu emocji polskim kibicom.

Polka od początku rywalizacji nadawała tempo rywalkom i przewodziła stawce, a tuż za nią biegły najgroźniejsze rywalki do zwycięstwa w obecnej edycji Tour de Ski. Na półmetku na prowadzeniu były Kowalczyk, Kristin Stoermer Steira i Therese Johaug. Między drugą z Norweżek i Polką rozstrzygnęła się walka o 15 sekund bonusu. Górą była rywalka, ale to był ostatni moment, w którym Kowalczyk musiała uznać wyższość Johaug. Czwarta na półmetku Krista Lahteenmaki do czołowej trójki traciła blisko 7 sekund. Słabiej biegła wiceliderka klasyfikacji generalnej Tour de Ski, Charlotte Kalla. Szwedka miała niemal 18 sekund straty.

Na drugiej pętli na jednym z podbiegów zaatakowała Kowalczyk, która szybko zyskała kilkusekundową przewagę nad goniącymi ją Norweżkami. Rywalki nie wytrzymały jednak tempa narzuconego przez naszą reprezentantkę i z każdym kolejnym metrem traciły cenne ułamki sekund. Na ostatnim przed metą punkcie kontrolnym, usytuowanym na 6,9 km, Kowalczyk miała już 13,4 sekundy przewagi nad Johaug.

Kowalczyk nie odpuszczała i na podbiegu zyskiwała kolejne sekundy nad Johaug i Steirą, dzięki czemu znacznie powiększyła przewagę nad rywalkami w klasyfikacji generalnej Tour de Ski. Czwarty triumf w tej imprezie jest już na wyciągnięcie ręki. Po Polce nie było widać zmęczenia, o którym mówiła po piątym etapie. Na mecie nasza reprezentantka miała aż 33 sekundy przewagi nad Steirą. Tempa nie wytrzymała Johaug, która do ostatnich metrów musiała walczyć o trzecią lokatę, lecz musiała uznać wyższość Lahteenmaki.

Oprócz Kowalczyk na starcie stanęły jeszcze dwie reprezentantki Polski. Lepiej z nich spisała się Kornelia Kubińska, która sklasyfikowana została na 40. pozycji, lecz w trakcie biegu notowana była nawet w trzeciej dziesiątce. Na 46. miejscu bieg zakończyła Paulina Maciuszek.

W klasyfikacji generalnej Tour de Ski doszło do małych zmian. Po sześciu etapach  Justyna Kowalczyk nadal znajduje się na prowadzeniu i ma 2 minuty i 8 sekund przewagi nad Therese Johaug. Na trzecie miejsce awansowała Kristin Stoermer Steira. Dużo podczas biegu na 10 kilometrów straciła Charlotte Kalla. Szwedka zajęła dopiero 18. lokatę i do Kowalczyk straciła ponad półtorej minuty.

Wyniki szóstego etapu Tour de Ski:

M Zawodniczka Kraj Czas
1 Justyna Kowalczyk Polska 28:12,9
2 Kristin Stoermer Steira Norwegia +33,2
3 Krista Lahteenmaki Finlandia +39,0
4 Therese Johaug Norwegia +41,1
5 Aino-Kaisa Saarinen Finlandia +1:01,6
6 Emma Wiken Szwecja +1:01,9
7 Heidi Weng Norwegia +1:03,0
8 Kerttu Niskanen Finlandia +1:03,5
9 Riitta-Liisa Roponen Finlandia +1:03,7
10 Anna Haag Szwecja +1:04,2
40 Kornelia Kubińska Polska +2:55,5
46 Paulina Maciuszek Polska +3:15,8
Klasyfikacja generalna Tour de Ski:
M Zawodniczka Kraj Czas
1 Justyna Kowalczyk Polska 1:49:29,1
2 Therese Johaug Norwegia +2:08,0
3 Kristin Stoermer Steira Norwegia +2:17,9
4 Krista Lahteenmaki Finlandia +3:11,3
5 Charlotte Kalla Szwecja +3:14,9
6 Astrid Jacobsen Norwegia +3:18,6
7 Kikkan Randall USA +3:23,5
8 Anne Kylloenen Finlandia +3:23,8
9 Denise Herrmann Niemcy +3:43,2
10 Heidi Weng Norwegia +3:58,4
37 Kornelia Kubińska Polska +10:17,2
44 Paulina Maciuszek Polska +11:38,1

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata:

PŚ w biegach narciarskich kobiet

Miejsce Zawodniczka Kraj Punkty
1. Heidi Weng Norwegia 1424
2. Ingvild Flugstad Oestberg Norwegia 1271
3. Jessica Diggins Stany Zjednoczone 1164
4. Krista Parmakoski Finlandia 1064
5. Teresa Stadlober Austria 804
6. Charlotte Kalla Szwecja 774
7. Sadie Bjornsen Stany Zjednoczone 747
8. Marit Bjoergen Norwegia 746
9. Stina Nilsson Szwecja 650
10. Kerttu Niskanen Finlandia 644
50. Justyna Kowalczyk Polska 106

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (82):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • mat32 0
    oglądalem teraz stronkę FIS-u i odkrylem ciekawostę... łączna ilość bonusowych sekund zdobytych przez Tereskę podczas dzisiejszego biegu to 24... wygląda więc na to , że to jej a nie Steirze przyznano 2 miejsce podczas pierwszej bonusowej premii... sądzę, że podium jest już na 99% znane, oby teraz polscy serwismeni dorównali estońskim superspecom od klasyku... a bieg pod górę łyżwą ma zupełnie inną specyfikę od wyścigów po płaskim... tutaj o współpracy nie może być raczej mowy, liczy się optymalne rozłożenie sił i wytrzymalość... mam nadzieję, że Justysia kolejny raz pobije swoją życiowkę, ktora wynosi aktualnie 35min 9sek, powodzenia w biegu "po swoje" :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Badger 0
    prawda jest taka ze widzac ze Joahug slabnie bala sie by obie nie zostaly wyprzedzone;)
    pablo80 Jak dla mnie Steira poleciała do przodu by móc jutro biec razem, ale nic z tego nie będzie oprócz walki o drugą lokate, bo Justyna dalej miażdży i niszczy konkurencje. Brawo!!! Gratulacje!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • smok 0
    Nokaut.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (79)
Pokaż więcej komentarzy (82)
Pokaż więcej komentarzy (82)
Pokaż więcej komentarzy (82)