WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wielkie zwycięstwo Iivo Niskanena. Fin najlepszy na 15 km na MŚ w Lahti

Finowie w końcu mają powody do radości na mistrzostwach świata w Lahti - zwycięzcą biegu na 15 kilometrów stylem klasycznym został Iivo Niskanen. To jego największy sukces w karierze.
Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński
PAP/EPA / KIMMO BRANDT

Fin ma za sobą kapitalny bieg. 24-latek uwielbia solową rywalizację stylem klasycznym na dystansie - to jego koronna specjalność, w której wygrywał już dwa razy w Pucharze Świata, zawsze w Kuusamo. Teraz Niskanen znów był najlepszy przed własną publicznością, ale podczas zawodów najwyższej rangi. W Lahti szybko objął prowadzenie i na kolejnych punktach pomiarowych stale powiększał przewagę.

Widownia miała w końcu powody do radości - Niskanen był niesamowicie dopingowany i zapewnił gospodarzom tegorocznych mistrzostw pierwszy złoty medal. To oczywiście największe osiągnięcie młodego zawodnika, wciąż będącego na sportowym dorobku, który potwierdził nieprzeciętny talent.

Srebrny medal wywalczył Martin Johnsrud Sundby, który cały czas nie ma w dorobku indywidualnego złota z mistrzostw świata ani z igrzysk olimpijskich. Większe powody do zadowolenia ma kolejny Norweg Niklas Dyrhaug, dla którego brąz jest największym sukcesem.

Na starcie środowego biegu stanęło czterech Polaków. Najlepiej wypadł ten najmłodszy, 20-letni Dominik Bury, który zajął przyzwoite czterdzieste pierwsze miejsce. W gronie młodzieżowców był szósty.

Wyniki biegu na 15 km stylem klasycznym:

Miejsce Zawodnik Kraj Czas
1 Iivo Niskanen Finlandia 36:44,0
2 Martin Johnsrud Sundby Norwegia +17,9
3 Niklas Dyrhaug Norwegia +31,3
4 Aleksander Biessmertnych Rosja +41,8
5 Andriej Larkow Rosja +53,2
5 Didrik Toenseth Norwegia +53,2
7 Aleksiej Połtoranin Kazachstan +1:06,3
8 Sami Jauhojaervi Finlandia +1:09,7
9 Johan Olsson Szwecja +1:10,6
10 Calle Halfvarsson Szwecja +1:15,0
41 Dominik Bury Polska +3:42,4
60 Jan Antolec Polska +5:34,6
63 Paweł Klisz Polska +6:15,0
DNF Maciej Staręga Polska DNF


ZOBACZ WIDEO Zmiana opon na letnie. Kierowco, nie daj się oszukać pogodzie

Czy Finowie z Iivo Niskanenem na czele zdobędą medal w sztafecie 4x10 kilometrów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jerrypl 0
    Nie no wiem, tak tylko narzekam. Nie zobaczyć tryumfu Niskanena na fińskiej ziemi... Nawiasem mówiąc Sundby ładnie się zachował po biegu.
    Królowa Śniegu Żeby nie robić zawodnikom problemów z dziwnymi porami startów :P Poza tym my i tak mamy je godzinę wcześniej po zmianie czasu. A trudno, żeby nagle w Lahti rozgrywać biegi o 18, żeby u nas były o 17.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Królowa Śniegu 0
    Żeby nie robić zawodnikom problemów z dziwnymi porami startów :P Poza tym my i tak mamy je godzinę wcześniej po zmianie czasu. A trudno, żeby nagle w Lahti rozgrywać biegi o 18, żeby u nas były o 17.
    jerrypl Super wiadomość, tylko czemu te biegi są w trakcie pracy? :( Widać było w sprincie drużynowym, że Niskanen jest w świetnej formie.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jerrypl 0
    Tradycyjna taktyka Heikkinena, czyli czekanie na Sundby'ego tym razem zawiodła, Norweg nie pobiegł na tyle szybko, by Finowi dało to miejsce koło podium. Heikkinen chyba nie przepada za trasą w Lahti, nigdy nie osiągał tutaj rewelacyjnych wyników. Zobaczymy jak w sztafecie, natomiast nie skreślałbym go przed 50 w stylu dowolnym.
    xavi Bardzo dobry występ Iivo, WIELKIE BRAWA!!! Praktycznie od samego początku narzucił bardzo mocne tempo, wypracowując sobie wyraźną przewagę i dopiero na ostatnich kilometrach osłabł, ale pozwoliło to rywalom tylko nieznacznie zmniejszyć straty do Fina. Na pochwałę zasłużył też Jauhojaervi, natomiast Matti ponownie mnie trochę rozczarował - jak na razie to nie są jego mistrzostwa.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×