WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MŚ Seefeld 2019. Justyna Kowalczyk przeprosiła za popsucie atmosfery

Trenerka i utytułowana biegaczka podkreśliła, że słowa wypowiada w imieniu zarówno swoim, jak i trenera Aleksandra Wierietielnego. - Bardzo przepraszamy panów, że popsuliśmy atmosferę - powiedziała Justyna Kowalczyk.
Dawid Góra
Dawid Góra
Newspix / Vegard Wivestad GrŅtt / BILDBYRN/ ZUMA / Na zdjęciu: Justyna Kowalczyk

- Sytuacja jest uspokojona. Rozjeżdżamy się i tyle. Wiedzieliśmy, że takie pytanie zostanie zadane - przyznała trenerka. - Będziemy pracować nad tym, żeby więcej się to nie powtórzyło. Mamy z trenerem ciężkie charaktery. Jesteśmy sportowymi ascetami. Tak jest. Wszyscy o tym wiedzą i to się raczej nie zmieni.

Wcześniej zarówno Kamilowi Buremu jak i Maciejowi Starędze dostało się od Kowalczyk. Starędze za doszukiwanie się przyczyn swojej słabej formy w zbyt późnym zejściu z gór. "Prawie 30-letni zawodnik (uprawiający sport wytrzymałościowy) nie wie, jak jego ciało reaguje na trening w górach średnich. Słyszysz i nie grzmisz..." - napisała Kowalczyk na swoim profilu na Twitterze.

O Burym złota medalistka igrzysk olimpijskich z Vancouver i Soczi mówiła (choć nie wymieniła wówczas jego nazwiska), gdy po niedzielnym sprincie drużynowym narzekała na brak odizolowania męskiej grupy biegaczy od żeńskiej.

- Tym razem nie udało mi się odizolować od siebie grup damskiej i męskiej. Będę na to nalegać w przyszłości - mówiła Kowalczyk.

Tłumaczyła, że pojawiają się niepotrzebne żarty zamiast koncentracji. W polskiej ekipie najważniejsze były... warkoczyki. - Tak, męskie warkoczyki na głowie. To był wczorajszy numer jeden w polskiej drużynie biegów narciarskich. Bardzo ciężko pracujemy nad koncentracją dziewczyn, a tutaj nam to psują - twierdziła w niedzielę nieco poirytowana Kowalczyk.

Staręga starał się być dyplomatą komentując słowa Kowalczyk. Wprost głos zabrał natomiast Bury. - To jest nasza mistrzyni. Trzeba mieć szacunek do każdego człowieka, a to, że pani Justyna tego szacunku nie ma, to już nie jest moja sprawa. Ja ją szanuję za to wszystko, co osiągnęła - wypalił biegacz.

Polscy biegacze o krytyce Justyny Kowalczyk. "Nie szanuje innych", "Mogę tylko robić swoje" >>

W czwartek po oficjalnych przeprosinach, Kowalczyk dodała, że z trenerem Wierietielnym nie ma problemu z mówieniem tego, co uważa za słuszne. - Jak jest bardzo dobrze to wychwalamy kogoś pod niebiosa. Jak nie, to potrafimy sobie i innym powiedzieć w twarz, że jest źle. Przepraszamy - zaznaczyła asystentka trenera.

Dawid Góra z Seefeld

ZOBACZ WIDEO MŚ w Seefeld 2019. Toni Innauer dla WP SportoweFakty: Brak medalu dla Polski? Powód był prosty

Czy Justyna Kowalczyk dobrze zrobiła, że przeprosiła biegaczy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Inf. własna

Komentarze (27):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • wisus54 0
    Skoro nie wyczuwacie ironii w "przeprosinach" Justyny to nie powinniście wdawać się w dyskusje a posypać głowę popiołem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • -f-iolka 0
    Polecam wygóglować felieton JK "O usuwaniu much z nosa". :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • -f-iolka 0
    Asceci - zawodowcy przepraszają za swoje profesjonalne podejście do sportu....;)....:)
    Królowa Śniegu Ona de facto nie przeprosiła, jak się wczytać to wiadomo co powiedziała.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×