KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Krzysztof Zimnoch zakończy głodówkę. "To nie ma sensu, Artur Szpilka nie chce tej walki"

Sześciodniowa głodówka przyniosła Krzysztofowi Zimnochowi jedynie utratę blisko 7 kilogramów. Bokser nie otrzymał propozycji walki z Arturem Szpilką. - To nie ma sensu, zakończę głodówkę - powiedział Zimnoch.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Krzysztof Zimnoch Newspix / DOMINIK BUZE/FOTOPYK / Na zdjęciu: Krzysztof Zimnoch

Swój ostatni pojedynek Krzysztof Zimnoch stoczył we wrześniu 2017 roku, kiedy to przegrał z Joey'em Abellem przez nokaut w trzeciej rundzie. Polski bokser ma zamiar wrócić na ring, a jego priorytetem jest walka z Arturem Szpilką. Jeszcze kilka lat temu ich potencjalną potyczką żyli kibice boksu w Polsce. Ostatecznie do walki nie doszło, ale Zimnoch liczy na to, że skrzyżuje rękawice ze Szpilką.

Chciał to zrobić dzięki głodówce. Zimnoch był gościem programu Andrzeja Kostyry gdzie pojawił się z butelką wody mineralnej i udowodnił, że głodówka to nie żarty. - Oczywiście, to poważna sprawa. Nic nie jem od sześciu dni, ale dobrze się czuje. Ważyłem 102,5 kg, a teraz schudłem do 96 kilogramów. Piję tylko wodę, około czterech-pięciu litrów dziennie. Trenuję, biegam, troszeczkę zwolniłem, ale naprawdę dobrze się czuję - powiedział Zimnoch.

Głodówka nie przyniosła żadnego rezultatu oprócz utraty wagi i zwrócenia na siebie uwagi środowiska bokserskiego. Zimnoch zdaje sobie sprawy, że taką formą nie osiągnie założonego celu. - Skończę aż tak mocno zabiegać o walkę z Arturem Szpilką, bo wydaje mi się, że to nie ma sensu. To jest na rękę i jemu i jego promotorowi. Posunąłem się do głodówki, by trochę ich do tego zmusić. Zakończę głodówkę i zacznę normalnie się odżywiać - dodał Zimnoch.

ZOBACZ WIDEO Kapitalny gol Gervinho! Juventus traci punkty u siebie [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Przeszkodą w organizacji walki Zimnoch - Szpilka mogą być oczekiwania finansowe tego pierwszego. - Za tę walkę chcę dużo zarobić. Adekwatnie do rozgłosu, publiczności i zainteresowania. Najpierw myślałem, żeby powiedzieć pięć milionów złotych, teraz mówię trzy i zobaczymy na czym się skończy - powiedział.

Polski bokser dostał ofertę walki od promotora Tomasza Babilońskiego. Do ringu miałby wejść w kwietniu, na co Zimnoch nie wyraził zgody. Przyznał, że do walki będzie gotowy najwcześniej w końcówce maja.

Kto wygrałby walkę Szpilka - Zimnoch?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
youtube.com/KOstyra SE
Komentarze (8)
  • Mar Zim Zgłoś komentarz
    Trzy miliony złotych - Zimnoch zwariował. 2 lata nie walczyl, a wszystkie najwazniejsze walki (do tego z przecietniakami) przegral. Bedzie mial szczescie jak ktos mu da 20 k brutto. Nikt
    Czytaj całość
    dzisiaj nie wie kto to jest Zimnoch a on chce zarabiac wiecej od Adamka
    • Peel Faynarts Zgłoś komentarz
      Trzeba było głodowac razem z pielegniarkami w sejmie. Walka ze szpilka jeśli wygrał y zimnoch nic nie zmienia. Bo po nikaucie wilder a szpilka jest jak pacjent sanatorium. A jeśli przegra
      Czytaj całość
      to jest skończony. Bo malo kto da się teraz pobić szpilce.
      • token Zgłoś komentarz
        Krzysztof CO TRZEBA MIEC W GŁOWIE, żeby głodować z powodu walki z Szpilką?!?! Wiem ze macie stare waśnie, ale Szpila to dzisiaj "parodia" boksu.... Głośno szczekał ze bedzie MŚ wagi
        Czytaj całość
        ciężkiej, a teraz przegrywa z wszystkimi...
        • intro Zgłoś komentarz
          ja mogę za milion
          • TonySkull Nowa Sól Zgłoś komentarz
            Może Krzysio ma na myśli 5 milionów w starej walucie to by było 500zł. Kurde nie wiem czy obecnie jego wartość rynkowa wygeneruje taki przychód z walki. Ale jest nadzieja w litościwych
            Czytaj całość
            polakach, czeba by zorganizować zrzutke
            • Darek Pol Zgłoś komentarz
              Zimnoch,Szpilka,Wach xD Trio wagi ciężkiej , żaden z nich nie powinien nawet mażyć o jakimkolwiek sukcesie , Izu i Kownacki, po za Gołotą to jedyni pięściarze wagi ciężkiej warci
              Czytaj całość
              uwagi ......Cóż Wasilewskiego Cyrk trwa nadal, promuje imbecyla bo tak naprawdę nikt mu nie został, Sulęcki jest bo nie ma nikogo innego a Głowacki dlatego że jest lojalny , nawet jakby kosztowałoby go to zakończenie kariery, bieda i żenada ,żeby takie nic jak Wasilewski był nazywany "promotorem"
              • Maciula87 Zgłoś komentarz
                5 milionów??? Kuźwa o co tu kaman? Zimnoch odleciał po całości, przecież ty Krzysiu ostatnio to tylko dechy przytulasz :) Skąd u takich ludzi jak on biorą sie takie duze liczby?
                • yes Zgłoś komentarz
                  Głodówka - dziwny sposób pokazania chęci walki.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×