WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kontuzja Ołeksandra Usyka. Debiut w wadze ciężkiej przełożony

Urazu bicepsa nabawił się Ołeksandr Usyk i jego debiut w królewskiej kategorii wagowej będzie przesunięty. Ukrainiec miał zmierzyć się z Carlosem Takamem.
Mateusz Hencel
Mateusz Hencel
Getty Images / Richard Heathcote / Na zdjęciu: Ołeksandr Usyk

Ołeksandr Usyk, który jest jeszcze mistrzem wszystkich federacji w kategorii junior ciężkiej, 25 maja miał zadebiutować w królewskiej dywizji wagowej. Rywalem Ukraińca miał solidny Carlos Takam - były pretendent do tytułu mistrza świata.

Do pojedynku jednak nie dojdzie w tym terminie ze względu na kontuzję prawego barku, której nabawił się Ołeksandr Usyk podczas poniedziałkowego treningu. Ukrainiec do zbliżającego się starcia przygotowywał się m.in. z Izu Ugonohem.

Zobacz także: Ruiz Jr trudniejszym rywalem niż Miller. Tak twierdzi Anthony Joshua

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Drągowski robi furorę w Serie A. Czołowy klub ligi już wyraża zainteresowanie transferem

Nie wiadomo obecnie, na kiedy przeniesiony zostanie debiut niepokonanego pięściarza w wadze ciężkiej.

Ołeksandr Usyk na zawodowym ringu stoczył 16 pojedynków, z których 12 zakończył przed czasem. We wrześniu 2016 roku Ukrainiec zmierzył się z Krzysztofem Głowackim, pokonując go jednogłośnie na punkty i zdobywając mistrzostwo świata federacji WBO. Usyk zwyciężył również w pierwszej edycji turnieju WBSS w kategorii crusier.

Zobacz także: Joshua o walkach z Furym i Wilderem. "Im dłużej czekają, tym trudniej będzie ze mną wygrać"

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • --iki-- 0
    uraz bicepsa czy barku niech sie pismak zedycuje bo to zupelnie inne urazy
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×