WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Boks. Sensacyjna decyzja Izu Ugonoha. Polak zakończył karierę!

Sensacyjną informację przekazał Izu Ugonoh. Polski pięściarz po porażce z Łukaszem Różańskim na gali w Rzeszowie ogłosił zakończenie kariery. - Nie chcę już nic więcej udowadniać - napisał zawodnik.
Mateusz Hencel
Mateusz Hencel
Getty Images / Na zdjęciu: Izu Ugonoh

Izu Ugonoh powrócił na ring po ponad rocznej przerwie. Polak nigeryjskiego pochodzenia 6 lipca zmierzył się w walce wieczoru na gali w Rzeszowie z Łukaszem Różańskim. Pojedynek od początku przebiegał pod dyktando skazywanego na porażkę rzeszowianina, który już w trzeciej rundzie posłał na deski Izu.

Różański dokonał dzieła zniszczenia w czwartej rundzie. Wyraźnie naruszony Ugonoh ponownie wylądował na macie ringu i nie zdołał już się podnieść. Gdy Izu był na deskach, Różański zaatakował go nielegalnym ciosem, jednak sędzia ringowy nie zareagował na ten faul.

Zobacz także: Gerald Washington efektownie znokautował Roberta Heleniusa (wideo)

Po walce Ugonoh, który był wyraźnym faworytem, przyznał, że nie wie co z jego przyszłością. Wieczorem, 14 lipca zawodnik za pośrednictwem Instagrama przekazał informację o zakończeniu kariery.

- Przegrałem ostatnią walkę i jest mi bardzo przykro, z dwóch powodów. Po pierwsze zawiodłem mnóstwo ludzi. Promotorów, trenerów, Was kibiców i siebie. Po drugie nie wykazałem woli walki, a tym bardziej woli zwycięstwa. Bez tego nie ma co wychodzić do ringu. Niestety dopiero podczas walki dowiadujemy się co w nas drzemie. Odpowiedź która uzyskałem to: nie chce już nic więcej udowadniać. Wygrałem mnóstwo pojedynków w przeszłości, a przegrałem tylko parę. Gratuluję Łukaszowi Różańskiemu i jego teamowi. Powodzenia na przyszłość. Wiem że zawiodłem oczekiwania i nadzieje wiązane z moja osoba. Na szczęście to tylko sport. Jest mi przykro, ale czuje, że jest to początek nowych wielkich rzeczy - zakomunikował Ugonoh (pisownia oryginalna).

Wyświetl ten post na Instagramie.

Drodzy kibice Przegrałem ostatnią walkę i jest mi bardzo przykro, z dwóch powodów. Po pierwsze zawiodłem mnóstwo ludzi. Promotorow, trenerów Was kibiców i siebie. Po drugie nie wykazalem woli walki, a tym bardziej woli zwycięstwa. Bez tego nie ma co wychodzić do ringu. Niestety dopiero podczas walki dowiadujemy się co w nas drzemie. Odpowiedź która uzyskałem to: nie chce już nic więcej udowadniać. Wygrałem mnóstwo pojedynków w przeszłości a przegrałem tylko parę. Gratuluję Łukaszowi Rozanskiemu i jego teamowi. Powodzenia na przyszłość Wiem ze zawiodłem oczekiwania i nadzieję wiązane z moja osoba. Na szczescie to tylko sport. Jest mi przykro, ale czuje, że jest to początek nowych wielkich rzeczy. Pozdrowienia Izu Ugonoh Dear Fans I lost my last fight and I'm sorry for that for two reasons. First, I disappointed alot of people. Promoters, coaches, you and myself. Secondly, I didn't have the fighting spirit in while in the ring. and I didn't have the will to win. Unfortunately you wont know what lies deep inside of you until you get into the fight. What I have found out is that I don't want to keep proving myself this way. I've won alot of fights in the past and I've only lost a couple. I would like to say congratulations to Lukasz Rozanski and his team. Good luck for the future I know I've disappointed many who hoped on me and expectated more from but this is sport. I am sorry at the same time I know that this is the beginning of new big things. Izu Ugonoh

Post udostępniony przez Izu Ugonoh (@izuugonoh)

Izu Ugonoh w trakcie swojej kariery stoczył dwadzieścia pojedynków. Osiemnaście z nich wygrał, nokautując rywali piętnaście razy oraz dwukrotnie przegrał. Najważniejszą walkę Polak stoczył 25 lutego 2017 roku. Izu zmierzył się z Dominicem Breazeale'em. Mimo dobrej postawy, Ugonoh został znokautowany w piątej rundzie.

Z całą pewnością kariera Izu mogła potoczyć się lepiej i pięściarza stać było na więcej. Zbyt długie przerwy pomiędzy pojedynkami czy występ w programie "Dancing with the Stars", to tylko niektóre z powodów, dla których kariera Izu nie przebiegła należycie. Pozostaje mieć nadzieję, że tak, jak pisze Ugonoh, to dopiero początek nowych, wielkich rzeczy w jego życiu.

Zobacz także: Boks. Ciekawy pojedynek w Londynie. Joe Joyce pokonał pogromcę Szpilki

ZOBACZ WIDEO Izu Ugonoh po porażce z Łukaszem Różańskim: Byłem gorszy. Muszę się nad sobą zastanowić

Czy Izu Ugonoh podjął dobrą decyzję?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (17):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • bejtor 0
    Gdyby nie śmierć Śp Andrzeja Gmitruka, walka byłaby tylko formalnością. A Izu i tak jest wielki, a hejterzy mogą go cmoknąć w pompkę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • motogonki 0
    Od kilku lat śledziłem jego karierę i byłem pewny, że jest zbyt inteligentnym gościem na boks. Chłopak jest od urodzenia w Polsce.
    Zawsze My nie widziałem żadnej walki tego zawodnika, nie śledziłem jego kariery...jedyne co widziałem to jego wypowiedzi po ostatniej walce...i jestem w szoku, dawno nie widziałem tak sensownie i składnie wypowiadającego się boksera...tym bardziej mnie to zaskoczyło, że jak na Polaka ma dość wyjątkowy kolor skóry...widać, że kumaty gość...jaki z niego był bokser nie wiem ale wielu polskich bokserów mogłoby się od niego uczyć...mówienia po polsku...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Paweł Knut 3
    Za duzo imprez w Parla...pozdro
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×