WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Kownacki znowu otwarcie kpi ze Szpilki. "Może dorośnie, nie ma dystansu do siebie"

Adam Kownacki niebawem rozpocznie przygotowania do kolejnej walki. Wciąż jednak jest pytany o Artura Szpilkę i przy każdej okazji z niego kpi. Nie inaczej jest tym razem. - Nie oszukujmy się, pokonanie Szpilki nie było wielkim wyczynem - mówi.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
East News / Wojciech Kubik / Kownacki w trakcie walki ze Szpilką

Jeszcze niedawno tylko nieliczni polscy kibice wiedzieli, kto to jest Adam Kownacki. Wszystko zmieniło się w lipcu tego roku, gdy polski pięściarz mieszkający w USA, znokautował Artura Szpilkę.

Od walki minęło już sporo czasu, ale między pięściarzami nadal iskrzy. Tak było przy okazji piłkarskiego meczu Polska - Kazachstan. Kownacki zażartował w sieci, "Szpila" dał się sprowokować i zrobiła się gęsta atmosfera.

- Miałem niezły ubaw. Zażartowałem na Twitterze w trakcie meczu piłkarskiej reprezentacji Polski z Kazachstanem, komentując przeciętną grę Kamila Grosickiego, że chyba za często przebywał ze Szpilką. To był żart, ale Szpilka nie ma poczucia humoru i dystansu do siebie, nerwowo zareagował. Może dorośnie... - mówi Kownacki w "Super Expressie".

W wywiadzie dla polskiego dziennika 28-latek jeszcze kilka razy zakpił ze swojego niedawnego rywala. Wymownie skomentował pomysł Szpilki, aby przenieść się do MMA.

ZOBACZ WIDEO Załamany Krzysztof Zimnoch po walce w Radomiu. "Nie poddam się"

- Jeśli ma taki pomysł na karierę, to super. Byle tylko nie przegrał w pierwszym pojedynku - przyznaje.

Ciekawa jest jeszcze jedna wypowiedź. Wydawało się, że znokautowanie "Szpili" otworzyło Kownackiemu wiele drzwi. Nasz bokser jednak jest innego zdania i przy okazji znowu uderzył w swojego konkurenta.

- Wszystko toczy się swoim spokojnym rytmem, nie jest tak, że przebieram w ofertach promotorów. Nie oszukujmy się, pokonanie Szpilki nie było wielkim wyczynem. Nie był wysoko w rankingach, w USA jest znany głównie z tego, że dwukrotnie leżał znokautowany na deskach - tłumaczy.

Na razie nie ma żadnych informacji na temat kolejnej walki Kownackiego. Na początku października prawdopodobnie przyjedzie do Polski i w Osadzie Śnieżka rozpocznie obóz przygotowawczy z Tomaszem Adamkiem.

Czy Kownacki wygrałby rewanż ze Szpilką?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
Super Express

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Krzysztof Sobocinski 0
    w sumie prawde napisal/powiedzial.szpilka nie ma co sie spinac
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • śmiechu82 0
    Szpilka wg swoich słów i kilku pajaców go promujących miał być mistrzem świata :D
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Maciek Wojtkowiak 0
    Zemsta jest słodka,Szpila przed walką kozakowal,teraz nadszedł czas grubaska
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)