Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kostyra pozbawia kibiców złudzeń. "Zapomnijcie, że Szpilka zdobędzie mistrzostwo"

Artur Szpilka cały czas wierzy, że uda mu się zostać pierwszym Polakiem, który zdobędzie mistrzowski pas wagi ciężkiej. Andrzej Kostyra jednak jest innego zdania. - Stać go na duże walki, ale nie stać go na wygrywanie dużych walk - mówi dziennikarz.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Artur Szpilka przed walką Newspix / Kamil Krzaczyński / Na zdjęciu: Artur Szpilka przed walką

25 maja na PGE Narodowym Artur Szpilka będzie mógł odbić się po dwóch porażkach z rzędu. Pięściarz z Wieliczki zmierzy się z Dominickiem Guinnem, który pięć lat temu przegrał z Tomaszem Adamkiem. Polak ma wiele do udowodnienia i nawet zmienił trenera, którym teraz jest Andrzej Gmitruk. "Szpila" i jego opiekun rozgrzewają wyobraźnię kibiców, zapowiadając, że 29-latek zostanie mistrzem świata.

W kategorii ciężkiej nie udało się to żadnemu Polakowi. Czy Szpilka zapisze się w historii? Znany dziennikarz i ekspert Andrzej Kostyra nie ma wątpliwości, że tak się nie stanie.

- Andrzej Gmitruk uważa, że Artur Szpilka coś osiągnie, ale ja uważam, że może jedynie zdobyć jakieś regionalne pasy. Zapomnijcie o tym, że zdobędzie mistrzostwo świata. W to ja nie wierzę. Stać go na duże walki, ale nie stać go na wygrywanie dużych walk - mówi Kostyra w radio zapinamypasy.pl.

Ekspert wierzy, że niebawem pas może zdobyć Maciej Sulęcki, który niedawno stoczył bardzo wyrównany pojedynek z Danielem Jacobsem. Polak jednak przegrał przez decyzję sędziów. Mówiąc o nim, Kostyra przy okazji zakpił ze "Szpili", choć nie powiedział wprost, że mówi nim.

- Maciej Sulęcki absolutnie ma szanse na mistrzostwo świata. Cenię tego chłopaka i widzę w nim pokorę, ale też i zadziorność, a nie krzyczenie, co oni zrobią i komu. Potem wychodzą do walki, bum, bum, bum i deski, deski, deski - tłumaczy.

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 80. Andrzej Gmitruk: Polski boks doczeka się następcy Gołoty. Szpilka i Ugonoh wrócą do gry

Czy Artur Szpilka będzie mistrzem świata w wadze ciężkiej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
zapinamypasy.pl

Komentarze (10):

  • Sławomir Słomiński Zgłoś komentarz
    Adamek popełnił największą głupotę: zrezygnował z usług Gimitruka i zachłysnął się Ameryką, cały czas powtarzał gdy niedowiarki nie dawały mu szans w ciężkiej że nie siła
    Czytaj całość
    jest zabójcza tylko szybkość. Co dała taka filozofia widzieliśmy , szybkość gdzieś przepadła gdy przybyło trochę kilogramów, a siła pozostał w junior ciężkiej
    • Wiesiek Kamiński Zgłoś komentarz
      zgadzam się z panem Kostyrą ! Szpila to Mistrz osiedla !
      • Wiesiek23 Zgłoś komentarz
        Wszyscy dosyc juz napisali prawdziwych slow o szpilce....wiec juz nie kopie lezacego ciecia
        • Singo13 Zgłoś komentarz
          Autor ma racje, że może zdobyć jakiś regionalny pas. Powinien dodać, że w ZK.
          • Frantiszek Zgłoś komentarz
            Polacy przepraszają za szpilkę i jego podfruwajom
            • Frantiszek Zgłoś komentarz
              szpilka to może zostać, ale miszczem
              • Darek Pol Zgłoś komentarz
                Zaeaz,zaraz przecież chwile pożniej przed walką Sulęckiego stwierdzil ze napewno będą w Polsce następcy Andrzeja Gołoty ale on sam tego pewnie nie doczeka.... Gołota nie był MŚ a
                Czytaj całość
                nawet nie ma następcy żeby zbliżył się ktoś do poziomu jego walk.Więc jakim cudem Szpilka(żenada i śmiech) może zostać MŚ ?? Szpilka póki przynosi jakieś pieniądze to będzie dostawał jakieś walki i tyle ale prędzej Adamek zdobędzie wszystkie pasy niż Szpilka w walce o MŚ zbliży sie remisu...
                • Camp Zgłoś komentarz
                  Szpilka mistrzem... Porażka, ten człowiek jest daremny, w ckm występuje że swoją jak pajac i pokazuje nie wiadomo co, gość w męskim czasopismie
                  • Wojta Zgłoś komentarz
                    Szpilka jest daremny ! Za dużo mówi ! Nawet porażki z leszczami tz z bokserami co jeszcze nic nie osiągnęli dalej nic go nie nauczyły Chyba go trzyma KO po wilderze i ciągle bredzi Zero
                    Czytaj całość
                    szacunku dla przeciwników i my powinniśmy też tak z nim robić
                    • JA 21 Zgłoś komentarz
                      Całkowicie zgadzam się z panem Kostyrą, smakoszem boksu zawodowego i herbaty angielskiej.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×