Boks. Chris Arreola: jeśli przegram z Adamem Kownackim, nie ma już dla mnie miejsca w boksie

Zdjęcie okładkowe artykułu: East News / Na zdjęciu: Chris Arreola
East News / Na zdjęciu: Chris Arreola
zdjęcie autora artykułu

Chris Arreola od walki z Adamem Kownackim uzależnia swoją przyszłość w boksie. Amerykanin potwierdził, że zawiesi rękawice na kołku w przypadku porażki.

W tym artykule dowiesz się o:

Za tydzień Adam Kownacki stoczy kolejną walkę. Tym razem jego rywalem będzie Chris Arreola. Zwycięzca zrobi duży krok w kierunku walki o mistrzostwo świata wagi ciężkiej. Dlatego obu zawodnikom nie brakuje determinacji.

Adam Kownacki poczeka na szansę walki o pas WBC. Kolejka wydłuża się >> Amerykanin zdecydował się postawić wszystko na jedną kartę. Potwierdził, że jeżeli przegra z Kownackim, to będzie to jego ostatnia zawodowa walka w karierze.

- Absolutnie tak. Nie opowiadam takich rzeczy, żeby robić dym. Nie gadam tylko po to, żeby gadać. Wierzę w siebie. Jeśli przegram, to po prostu nie ma już dla mnie miejsca w boksie. Nie lekceważę Adama, naprawdę uważam go za bardzo dobrego zawodnika, ale wierzę, że jestem od niego lepszy - komentuje Arreola w "Przeglądzie Sportowym".

ZOBACZ WIDEO: Sosnowski skomentował porażkę Szpilki. "Nokaut wyglądał dramatycznie. Trzeba pomyśleć co dalej z jego karierą"

38-latek jest na tyle pewny zwycięstwa, że nawet zdradził swój plan na pojedynek z polskim pięściarzem. - Planuję "wyboksować" Adama. Chcę użyć mojego najlepszego pięściarstwa. Trafiać go z dystansu, wykorzystywać lewy prosty i mieć pewność, że Kownacki się nie zbliży. A gdy będzie podchodził, to znów odrzucić go lewym prostym. Wolę, żeby trzymał się ode mnie z daleka. To duży, silny chłopak. Potrzebuję moich najlepszych umiejętności - przyznaje.

Arreola w przeszłości spotkał się w ringu z innym Polakiem. W 2010 roku przegrał z Tomaszem Adamkiem. Teraz wrócił wspomnieniami do tamtego starcia. Okazuje się, że po porażce zabalował z fanami.

- Świetna walka, przyjemnie się boksowało. Ale sądzę, że zasłużenie przegrałem. Pojedynek był zacięty, a ja niepotrzebnie spieszyłem się z akcjami. Nie dopiąłem swego. Adamek walczył dobrze. Punktował, uciekał na zewnątrz. Nie chciał wymieniać ciosów, dlatego wygrał. Nie czułem się z tym szczególnie źle, to tylko walka bokserska... Pamiętam, że później w hotelu trochę popiłem z kibicami Adamka. Całkiem miło spędziłem z nimi czas - opowiada.

Boks. Adam Kownacki - Chris Arreola. Walka na żywo w Polsacie (transmisja) >> Walka Kownackiego z Arreolą odbędzie się 3 sierpnia w Barclays Center w Brooklynie. Transmisję na żywo zobaczymy w Polsacie i Polsacie Sport. Początek o godzinie 1 w nocy.

Źródło artykułu: