Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Red Bull znów oskarżany o kombinatorstwo

Były właściciel i szef zespołu Minardi, Gian Carlo jest pełen wątpliwości co do dominacji Sebastiana Vettela w obecnym sezonie. Swoje spostrzeżenia przedstawił po ostatnim wyścigu w Singapurze.
Andrzej Prochota
Andrzej Prochota

- Nie chodzi mi o to, żeby podważyć talent Sebastiana Vettela, który daje z siebie wszystko w bolidzie Red Bulla. Chcę jednak podzielić się moimi spostrzeżeniami, które zauważyłem podczas mojego trzydniowego pobytu na torze Marina Bay. Na odcinku prowadzącym do pierwszej szykany, Vettel nie wykonywał żadnych korekt w porównaniu do swoich rywali, a także do kolegi z zespołu. Był również niezwykle szybki w trzecim sektorze, gdzie było dużo zakrętów, a także jego bolid przyśpieszał już 50 metrów wcześniej w porównaniu do innych - powiedział Gian Carlo.

- Jednak najbardziej zaskoczył mnie dźwięk silnika w bolidzie Seba. Żaden inny silnik tak nie brzmiał. Dźwięk ten był podobny do jednostek napędowych sprzed kilku lat, kiedy kontrola trakcji nie była zabroniona - dodał.

- Nie chcę nikogo obwiniać, po prostu chciałbym otrzymać odpowiedzi na te pytania - zakończył były szef Miniardi.

Sebastian Vettel: Cudowny bolid na szalonym torze

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
onestopstrategy.com
Komentarze (6):
  • Arteta Zgłoś komentarz
    Regulamin jest taki a nie inny. Znaleźli lukę i korzystają. Czy tak trudno to zrozumieć? Trzeba przyklasnąć, że Vettel potrafi to wykorzystać.
    • Grish Zgłoś komentarz
      Pana Carlo poniosła tym razem fantazja. Kontrola trakcji? I nikt by tego nie zauważył, zwłaszcza rywale którym w tym momencie najbardziej by zależało na ujawnieniu takiego faktu? Nie
      Czytaj całość
      kupuję tego że RBR mógłby się posunąć do tak absurdalnego pomysłu, przecież w telemetrii byłoby widać jak na dłoni że coś jest nie tak. Teraz tak złośliwie, co o konstruowaniu bolidów może wiedzieć właściciel najsłabszego zespołu w stawce ;)
      • Marek speedway Zgłoś komentarz
        o prosze w koncu sie wzięli widzę i dobrze oby wyszło szydło z worka wtedy vetelek juz tak kozaczył nie bedzie
        • bart82gkm Zgłoś komentarz
          RBR ma Neweya ale bez przesady. 2,5 sek./na okr. przewagi Ventyla? Nawet nad kolegą z zespołu Webberem? Wychodzi na to że producent napojów energetycznych robi lepsze bolidy od producentów
          Czytaj całość
          samochodów np. Ferrari czy Mercedesa. Aż tak dobry to on nie jest.
          • SnajperF1 Zgłoś komentarz
            Niech FIA się weźmie za tego Red Bulla!
            • tomekBYDGOSZCZ Zgłoś komentarz
              No niestety F1 to taki sport gdzie ważniejszy od człowieka jest sprzęt! Czy to w takim razie jeszcze sport? Umiejętności to druga połowa tej układanki więc pewnie jeszcze do sportu
              Czytaj całość
              można to zaliczać. Faktycznie dominacja jednego zespołu, tak wielka, może zastanawiać. Reszta zespołów nie ma tak dobrych inżynierów albo tak dobrych laboratoriów? Nie sądzę. Tam gdzie w grę wchodzą potężne pieniądze tam prawdopodobieństwo kantowania wzrasta mega wielokrotnie.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×