WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Fernando Alonso pogania McLarena

Fernando Alonso przyznał, że chciałby jak najszybciej poznać dostawcę silników McLarena na sezon 2018. Nadal nie wiadomo czy stajnia z Woking będzie korzystać z jednostek napędowych od Hondy.
Andrzej Prochota
Andrzej Prochota
Materiały prasowe / Red Bull / Na zdjęciu: Fernando Alonso na torze Red Bull Ring

Najnowsze plotki informują, że McLaren mógłby korzystać z silników Renault. Wcześniej spekulowano o powrocie do współpracy z Mercedesem. W grę podobno wchodziły także jednostki napędowe Ferrari. Wszystkiemu przygląda się Fernando Alonso, który zastanawia się nad swoją przyszłością.

- To decyzja zespołu - powiedział Hiszpan podczas GP Wielkiej Brytanii. - Jednak im szybciej się zdecydują, tym lepiej przygotujesz się na kolejny sezon - dodał. 

- Domyślam się, że postarają się szybko wyjaśnić tę kwestię. Oczywiście poprę każde ich postanowienie - przyznał 35-latek.

Aktualny kierowca McLarena sam nie wie, jaki zespół będzie prezentował w roku 2018. - Na rynku transferowym istnieje obecnie wiele kombinacji. W McLarenie jasno stwierdziliśmy czego nam brakuje. Jeżeli to poprawimy, możemy być konkurencyjni - zakończył Alonso.

ZOBACZ WIDEO: Artur Szpilka: Nie wiem, co będzie dalej (WIDEO)



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>

Czy McLaren powinien zmienić dostawcę silników?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Onestopstrategy

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Karol Nikt 0
    No właśnie nie, McLaren np. w 2012 miał świetny samochód, ale awaryjny, w 2013 nie zmieniły się przepisy i nagle słabszy samochód, w 2014 zmieniły się przepisy, samochody były z mniejszym dociskiem, dużo wolniejsze na zakrętach za to dużo szybsze na prostych, teraz na prostej nie są wolniejsze,a le w zakrętach dużo szybsze, McLaren miał samochód walczący o mistrzostwo w 2007 i 2008 roku, a wątpię, żeby silniki Ferrari tak bardzo odstawały wtedy, wcześniej też wygrywali wyścigi i znowu gdyby nie awaryjność byliby w stanie podłączyć się do walki o mistrzostwo, teraz samochody są bardziej podobne do tych z 2008 roku niż do tych z 2014 ;p Także pod względem aerodynamicznym McLaren może być bardzo dobry, w Austrii najlepsi byli chyba w tym najbardziej krętym 2 sektorze, ale żebyśmy się o tym przekonali potrzebują lepszego silnika, bo ten silnik jest dużo słabszy od konkurencji i nie wiemy czy mają jeden z lepszych samochodów czy nie bardzo..żeby był na poziomie Renault to byśmy mogli porównać to auto z Red Bullem. No bo..szczerze wątpię, aby Ferrari dało silniki McLarenowi..;p Mercedes z nimi współpracował i podobno nie mają nic przeciwko do powrotu do współpracy z McLarenem..
    Chłop z Mazur No nie wiem czy stać ich na to by byli konkurencyjni,w 2014 Maclaren korzystał przecież z silników MercedesaV6 turbo które były i są najlepsze wtedy kiepsko się spisywali.Od 2015 współpracują z Hondą i to jakaś masakra Teksanską piłą motorową
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Chłop z Mazur 0
    No nie wiem czy stać ich na to by byli konkurencyjni,w 2014 Maclaren korzystał przecież z silników MercedesaV6 turbo które były i są najlepsze wtedy kiepsko się spisywali.Od 2015 współpracują z Hondą i to jakaś masakra Teksanską piłą motorową
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)