WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Awaria popsuła plany Sebastiana Vettela. "Zdaliśmy sobie sprawę jeszcze przed startem"

Grand Prix Brazylii nie ułożyło się po myśli Sebastiana Vettela. Jak się okazało, w samochodzie Ferrari doszło do uszkodzenia czujnika, przez co Niemiec musiał korzystać z innych ustawień. - To utrudniało jego prowadzenie - mówi Maurizio Arrivabene.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Ferrari / Na zdjęciu: Sebastian Vettel

Dzięki odważnej strategii w kwalifikacjach, Ferrari ruszało do wyścigu o Grand Prix Brazylii na oponach z twardszej mieszanki, co miało przełożyć się na znacznie lepsze tempo czerwonych samochodów. Jednak już od startu Sebastian Vettel nie liczył się w walce o czołowe pozycje i ostatecznie Niemca zabrakło w niedzielę na podium.

Jak wyjaśnił Maurizio Arrivabene, słabsza postawa 31-latka była podyktowana problemami w jego samochodzie. - Jeszcze przed startem, w trakcie okrążenia wyjazdowego, zdaliśmy sobie sprawę, że mamy problem z czujnikiem w pojeździe Sebastiana. Przez cały wyścig musiał korzystać z ustawień, których w normalnych warunkach byśmy nie używali. To utrudniało mu prowadzenie samochodu - zdradził szef zespołu.

Awaria w samochodzie Vettela sprawiła, że ekipa z Maranello nie zrealizowała planu, jaki założyła sobie przed Grand Prix Brazylii. Włosi mieli nadzieję, że pokonają Mercedesa na torze Interlagos i tym samym przedłużą batalię o tytuł wśród konstruktorów aż do Abu Zabi.

Jednak nie tylko kłopoty z czujnikiem wpłynęły na gorsze tempo niemieckiego kierowcy. Vettel sam przyznał po wyścigu, że w niedzielę problemem Ferrari było też zachowanie opon. Okazało się bowiem, że ogumienie typu supersoft w pojazdach Mercedesa i Red Bulla jest w stanie wytrzymać dłuższy dystans, niż wcześniej oczekiwano.

- Były tylko dwa czy trzy okrążenia, kiedy mieli problemy z tymi oponami. Myśleliśmy wtedy, że to nasz moment, ale za chwilę sytuacja wróciła do normy. Rywale byli szybsi dzięki temu ogumieniu, a ich przejazd trwał bardzo długo. Na tyle wystarczająco, by zbudować sobie przewagę. Nie sądzę, aby przed wyścigiem ktoś pomyślał, że supersofty będą w stanie pokonać tyle okrążeń - stwierdził Vettel.

ZOBACZ WIDEO Zobacz, co się działo po walce Marcina Helda na ACB w Moskwie


Wyścigi Formuły 1 można obejrzeć na żywo w Internecie na kanałach Eleven Sports dostępnych na platformie WP Pilot!

Czy jesteś rozczarowany postawą Ferrari w Brazylii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
motorsport.com

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×